Segregacja śmieci, nowe zasady: Jednakowy system w gminach i dodatkowy pojemnik na odpady

Od lipca zaczną obowiązywać nowe zasady segregacji śmieci. We wszystkich gminach system będzie jednakowy. Dojdzie też dodatkowy pojemnik - brązowy - na odpady biodegradowalne. Będą podwyżki?
Segregacja śmieci, nowe zasady: Jednakowy system w gminach i dodatkowy pojemnik na odpady
Będą cztery pojemniki do segregowania odpadów (fot.pixabay.com)

• Do tej pory gminy same mogły ustalać, w jaki sposób wprowadzają selektywną zbiórkę śmieci. Teraz ma system ma być jednakowy dla wszystkich.

• W całym kraju będziemy wyrzucać śmieci do czterech rodzajów pojemników - na papier, metale, tworzywa sztuczne, szkło i odpady biodegradowalne.

• Konieczność dostosowania się do nowych zasad nie będzie oznaczać podwyżki opłat za odbiór śmieci dla mieszkańców.

• Wszystko zależeć będzie od stawek, jakie będzie proponować firma odbierająca odpady, która wygra w przetargu.

Od lipca 2017 r. zaczną obowiązywać nowe zasady gospodarowania odpadami. W całym kraju będziemy wyrzucać śmieci nie do trzech, a do czterech rodzajów pojemników - na papier (niebieski), metale i tworzywa sztuczne (żółty), szkło (zielony) i dodatkowo na odpady biodegradowalne (brązowy).

Do tej pory gminy same mogły ustalać, w jaki sposób wprowadzają selektywną zbiórkę śmieci. Teraz ma być jednakowy system dla wszystkich. Zdaniem Grzegorza Kubalskiego, prawnika ze Związku Powiatów Polskich, to ujednolicenie nie przyniesie oczekiwanych efektów.

- Było to motywowane tym, że dzięki zmianie przepisów wzrośnie poziom odzysku poszczególnych grup odpadów, tych, które powinny podlegać recyklingowi. Natomiast nie oszukujmy się – w dużej mierze problemy wynikają nie tyle z systemu, który przyjęły gminy, tylko ze świadomości ludzi. Jeżeli chodzi o to, co do poszczególnych pojemników wrzucić. Mamy określony problem wynikający z tego, że jakość frakcji, które są nawet posegregowane w określonym systemie nie jest dostateczna ze względu na błędy, które są popełniane przez poszczególnych użytkowników – mówi gość Polskiego Radia 24.

Nie wszyscy odczują zmiany

Dla części mieszkańców zmian żadnych nie będzie, bo przyjęty nowy system jest w wielu przypadkach zgodny z tym, co niektóre gminy wprowadziły od lipca 2013 roku.

Natomiast w tych gminach, które miały wypracowany inny system, zmiany mogą nastąpić nie od razu. Zależy to od tego, kiedy w danej gminie będzie wygasała umowa na odbiór odpadów z dotychczasową firmą. Dla tych gmin przejście na nowe zasady będzie jednak wiązało się z kosztami.

- Jeżeli gminy kilka lat temu podjęły decyzję o wdrożeniu określonego systemu recyklingu na swoim terenie, to na taki system poniosły określone nakłady inwestycyjne związane chociażby czy to z zakupem pojemników, zakupem odpowiednich pojazdów, jeżeli zbieranie odpadów następuje w oparciu o własne podmioty. One niestety będą musiały ponieść określone koszty na dostosowanie tego systemu, który już wdrożyły, do standardu obecnego. Szkoda, że kilka lat temu nie została podjęta decyzja, że wszystko ma być jednolicie w skali całego kraju, albo, co byłoby bardziej racjonalne, że w chwili obecnej nie posłuchano głosów przedstawicieli związków samorządowych, że tego typu ujednolicenie niekoniecznie pozwoli na osiągnięcie tych celów, które przez Ministerstwo Środowiska zostały postawione – uważa Grzegorz Kubalski.

Podwyżek opłat nie będzie?

Zdaniem eksperta Związku Powiatów Polskich, konieczność dostosowania się do nowych zasad nie będzie oznaczać podwyżki opłat za odbiór śmieci dla mieszkańców. Wszystko zależeć będzie od stawek, jakie będzie proponować firma odbierająca odpady, która wygra w przetargu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niestety cztery pojemniki to za mało. O postępie w recyklingu, o rozwijaniu Gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ), zaczniemy mówić dopiero wtedy, gdy segregujący w gospodarstwach domowych będą coraz mniej płacić za gospodarowanie ich odpadami, dostarczając surowce wtórne, na początek prawdopodobnie d...ziesięć rodzajów. Problemem jest przejmowanie surowców wtórnych z gospodarstw domowych. Dopiero mniejsze opłaty mieszkańców będą dowodem funkcjonowania systemu, likwidacji robienia śmieci ze śmieci, także w spalarniach. Spalać powinniśmy maksimum 20% odpadów, resztkowych, prawdopodobnie głównie w cementowniach. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-06-27 10:29:18 odpowiedz

Do ONA: Portal Samorządowy pisał już jak może być taniej i lepiej - portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/naklo-czyli-wzor-do-nasladowania,55172.html

Musi być drożej i gorzej, 2017-06-26 15:54:47 odpowiedz

Będzie 5 pojemników a co za tym idzie częstszy odbiór i kolejny worek/pojemnik na posesji. Czyli JEDNYM SŁOWEM PODWYŻKA!!!

ONA, 2017-06-26 14:34:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE