Sejm przyjmie większość poprawek do ustawy śmieciowej

Sejm najprawdopodobniej przyjmie większość senackich poprawek do ustawy śmieciowej. Podczas debaty zarekomendowała to posłom sejmowa komisja, a z jej stanowiskiem zgodziły się największe kluby.
Sejm przyjmie większość poprawek do ustawy śmieciowej
fot.pixabay.com

Wśród popieranych przez posłów poprawek Senatu do nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest m.in. ta, która zakłada, że przetargi śmieciowe w gminach odbywałyby się albo na odbiór, albo na odbiór i zagospodarowanie śmieci. Jednocześnie w umowie byłaby wskazana instalacja, do jakiej odbierający odpady będzie je woził. Wcześniej Sejm zdecydował, że przetargi będą mogły dotyczyć odbierania śmieci, odbierania z zagospodarowaniem lub samego zagospodarowania. To ostatnie rozwiązanie senatorowie proponują skreślić, a sejmowa komisja i większość klubów to rozwiązanie poparło.

"Poprzednia propozycja nadmiernie ingerowała w samodzielność gminy" - mówiła podczas czwartkowej sejmowej debaty Anna Paluch (PiS).

Czytaj też: Ekologiczna bomba z Salwadoru do Polski już płynie

Największe kluby - m.in. PO i PiS - popierają też poprawkę Senatu, by przywrócić możliwość prowadzenia egzekucji śmieciowej przez gminy - wobec tych, którzy nie płacą podatku śmieciowego. Wcześniej Sejm zdecydował, by robiły to urzędy skarbowe, a senatorowie zaproponowali utrzymanie możliwości prowadzenia egzekucji przez te gminy, które będą chciały to robić. Tylko te, które nie będą chciały, przekazywać będą - według propozycji Senatu - ten obowiązek urzędom skarbowym.

Posłowie popierają także senacką poprawkę, że gminy będą mogły prowadzić nie tylko stacjonarne, ale i ruchome punkty zbiórki odpadów.

Sejmowe głosowanie nad poprawkami Senatu - w piątek.

Uchwalona w październiku przez Sejm nowelizacja ustawy śmieciowej ustala m.in. górny pułap opłat za śmieci, jakie gminy mogą pobierać od mieszkańców. Ma go określać algorytm, zgodnie z którym maksymalna stawka w bieżącym roku za posegregowane śmieci wyniosłaby ok. 25 zł od osoby i ponad 70 zł za gospodarstwo domowe.

Określenia maksymalnego pułapu opłat za śmieci domagał się w swoim wyroku Trybunał Konstytucyjny. Przy naliczaniu opłaty od osoby, maksymalna stawka została ustalona w wysokości 2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem, publikowanego przez GUS w ostatnim Roczniku Statystycznym.

Nowelizacja określa też m.in. minimalną częstotliwość odbierania śmieci. Od kwietnia do października zmieszane odpady komunalne mają być odbierane nie rzadziej niż raz na tydzień z budynków wielolokalowych i nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie z domów jednorodzinnych. W przypadku gmin wiejskich i części wiejskiej gmin miejsko-wiejskich częstotliwość zabierania takich śmieci mogłaby być rzadsza.

Dookreśla także obowiązki właścicieli nieruchomości w przypadku np. zbierania deklaracji śmieciowych. W przypadku spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych zarządy będą mogły zażądać od właściciela lokalu bądź od osoby faktycznie zamieszkującej lokal podania danych do ustalenia wysokości opłaty. W przypadku uchwalenia przez gminę nowych stawek, nie trzeba będzie ponownie takich deklaracji składać.

Według Rocznika 2013 w 2012 roku przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę ogółem wynosił 1278,43 zł. Oznacza to, że stosując wpisany do ustawy algorytm w obecnej chwili, zapłacilibyśmy maksymalnie 25,57 zł od osoby za śmieci posegregowane. W przypadku innych metod naliczania opłat: od metra sześciennego wody, powierzchni użytkowej i gospodarstwa domowego, wskaźniki procentowe byłyby na poziomie 0,7 proc., 0,08 proc. i 5,6 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę. Z tego wynika, że maksymalne opłaty wyniosłyby odpowiednio: 8,95 zł za m sześc., 1,02 zł za m kw. i 71,6 zł za gospodarstwo domowe.

W przypadku śmieci nieposegregowanych opłata byłaby wyższa, ale nie mogłaby przekroczyć dwukrotności stawek ustalonych za odbiór odpadów posegregowanych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE