Sejmiki przyjmują ostatnie wojewódzkie plany gospodarki odpadami

Sejmiki województw wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego z wielomiesięcznym opóźnieniem uchwaliły plan gospodarki odpadami na lata 2016-2022 wraz z planami inwestycyjnymi. Warto dodać, że termin przyjęcia dokumentów minął z końcem ubiegłego roku.
Sejmiki przyjmują ostatnie wojewódzkie plany gospodarki odpadami
Ciągle nie jest uchwalony wpgo dla województwa łódzkiego. (fot. zgok)

• Dwa kolejne sejmiki przyjęły wojewódzkie plany gospodarki odpadami na lata 2016-2022.

• Ciągle nie jest uchwalony wpgo dla województwa łódzkiego.

• Termin przyjęcia wpgo i planów inwestycyjnych wyznaczony przez Komisję Europejską minął z końcem ub. roku.

Wojewódzkie plany muszą zostać jeszcze zaopiniowane przez Ministerstwo Środowiska.
Nadal nie został przyjęty plan dla województwa łódzkiego.

Przypomnijmy, że jeszcze w 2016 r. uchwalone zostały przez sejmiki wpgo dla województw: świętokrzyskiego, mazowieckiego, lubelskiego, warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, podlaskiego, zachodniopomorskiego i dolnośląskiego.

Już w 2017 r. – czyli po terminie wyznaczonym przez KE – przyjęto plany dla województwa podkarpackiego, opolskiego i małopolskiego.

Polska – zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej – miała przyjąć wojewódzkie plany gospodarowania odpadami i plany inwestycyjne do końca 2016 roku.

Był to jeden z warunków ex-ante odblokowania ok. 1 mld euro na inwestycje w gospodarce odpadami.

Cały czas toczą się w tej sprawie negocjacje. KE nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji, ale choćby ze względu na upływający czas wykorzystanie tak wielkiej kwoty stoi pod znakiem zapytania.
Jarosław Roliński z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska poinformował kilka dni temu, że z puli 950 mln euro 50 mln już zostało przesunięte na inwestycje w branży wodno-ściekowej.

Nie jest także wykluczone, że kwota na gospodarkę odpadami ulegnie dalszym cięciom.

Czy taka redukcja środków finansowych może być kłopotliwa dla branży gospodarki odpadami?
Nie brak głosów, szczególnie ze środowisk przeciwnych budowaniu spalarni i instalacji MBP, że wręcz przeciwnie. Powszechnie ocenia się, że w Polsce mamy już nadmiar tego typu inwestycji. Brakuje za to punktów selektywnej zbiórki odpadów, ale koszty ich budowy są znacznie mniejsze i tu nie trzeba aż tak znaczącego wsparcia unijnymi funduszami.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jest nadwyższka w wyliczonych mocach przetwarzania odpadów w instalacjach MBP. Niestety obecne linie nie spełniają warunków konkluzji BAT. Prezesi spółek i odpowiedzialni urzędnicy staną na wysokości aby te warunki spełnić. Obecnie w instalacjach MBP oprócz mielenia kasy i zamiany kodu odpadu nie ma... nic związanego z ochroną środowiska, czyli ograniczeniem składowania odpadów czy emisją do powietrza rozwiń

Marek, 2017-07-09 15:11:06 odpowiedz

Dawno nie widziałem w końcu oficjalnych dokumentów z taką ilością kompromitująch bzdur. Proponuję konkurs na największą. I od razu zgłaszam: Plan Gospodarki Odpadami dla Województwa Pomorskiego 2022 (PGOWP 2022), Plan inwestycyjny: Budowa instalacji do odzysku energii, wykorzystanie frakcji energet...ycznej przetwarzanych odpadów. Wejherowo GM lub (?!) Zakład Usług Komunalnych w Wejherowie Sp. z o.o. za... 1 mln zł, z czego 850 tys. z POIŚ (str. 134) rozwiń

Czytelnik, 2017-07-07 11:49:48 odpowiedz

Przypomnijmy, że Mazowsze nie ma planu, bo został unieważniony przez wojewodę.

Janek, 2017-07-06 23:38:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE