Sejmowa komisja chce liberalizacji przepisów o bateriach i akumulatorach

Sejmowa komisja środowiska zarekomendowała odrzucenie poprawki Senatu, która zaostrza przepisy ustawy o bateriach i akumulatorach. Mówi ona, że odzysk i recykling baterii kwasowo-ołowiowych miałby odbywać się w jednym zakładzie przetwarzania.
Sejmowa komisja chce liberalizacji przepisów o bateriach i akumulatorach

Wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk przyznał, że w pierwszym projekcie ustawy minister środowiska proponował przepis odpowiadający zmianie, jaką obecnie proponuje wyższa izba parlamentu, jednak "Rada Ministrów zwróciła uwagę ministrowi środowiska, że ten zapis jest nadinterpretacją w stosunku do unijnej dyrektywy (ws. baterii i akumulatorów - red.)" - poinformował.

Propozycja została wycofana i zaproponowano przepis pozwalający większej liczbie podmiotów uczestniczyć w przetwarzaniu baterii i akumulatorów - mówił Ostapiuk. Zapowiedział, że ma zostać wydane rozporządzenie, które ustanowi parametry techniczne dla zakładów przetwarzających, aby odzysk czy recykling baterii i akumulatorów przebiegał w warunkach bezpiecznych technicznie i ekologicznie.

Senatorowie, uzasadniając poprawkę zwracali uwagę, że przyjęte w ustawie rozwiązanie jest zbyt liberalne, ponieważ pozwala na wieloetapowy recykling czy utylizację baterii i akumulatorów przez kilka zakładów. Argumentowali, że np. transport między punktami recyklingu niektórych niebezpiecznych substancji, znajdujących się np. w bateriach, może być niebezpieczny dla zdrowia czy środowiska.

Czytaj też:  Nowelizacja ustawy o bateriach i akumulatorach uchwalona

Posłowie poparli m.in. zaproponowaną przez Senat zmianę obniżającą opłaty na ekologiczne kampanie od firm. Przedsiębiorstwa za kilogram wprowadzanych na rynek baterii czy akumulatorów mieliby płacić trzy grosze, a nie pięć, jak uchwalił Sejm w ustawie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, firmy wnoszą na kampanie edukacyjne opłatę wynoszącą jedną dziesiątą procenta przychodów od wprowadzonych do obrotu baterii czy akumulatorów.

Nowelizacja ustawy ma wprowadzać ułatwienia dla małych producentów np. baterii czy akumulatorów, jeżeli w danym roku wprowadzą na rynek produkty o łącznej masie nieprzekraczającej 1 kg lub producentów baterii i akumulatorów przemysłowych i samochodowych, których łączna masa nie będzie przekraczać 100 kg. Przedsiębiorstwa te mają być zwolnione z obowiązków dotyczących zbierania zużytych baterii i akumulatorów. Ponadto nie będą musiały uiszczać tzw. opłaty produktowej (za wprowadzenie sprzętu na rynek), a także finansować przetwarzania i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów.

Od 2015 r. wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą wpisywani do specjalnego rejestru i będą musieli sporządzać sprawozdania o masie przedmiotów wprowadzanych do obrotu. Sprawozdania będą musieli tworzyć także przedsiębiorcy zajmujący się recyklingiem zużytych baterii i akumulatorów. Będą one przekazywane marszałkom województw. W ewidencji baterii i akumulatorów wprowadzanych do obrotu nie trzeba będzie informować o ich liczbie, a jedynie o rodzaju i masie.

Baterie i akumulatory wprowadzane do obrotu nie będą mogły zawierać więcej niż 0,0005 proc. (wagowo) rtęci.

Od 2017 r. producenci sprzętu zawierającego baterie lub akumulatory zobowiązani będą do takiego jego projektowania, aby zabudowane ogniwa mogły być usunięte przez serwis.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU