Seniorzy ożywiają miasta

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 25-08-2011
  • drukuj
Gminy budują dla seniorów osiedla, w których mieszkania można kupić lub wynająć po preferencyjnych cenach. To nie akcja charytatywna, lecz czysty interes, recepta na wyludnianie miast i zastrzyk gotówki.
Seniorzy ożywiają miasta

Specjalne osiedla dla seniorów powstają m.in. w Stargardzie Szczecińskim i Radkowie. Zainteresowanie mieszkaniami przystosowanymi dla nich widać też w Warszawie – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Chętnych na nie jest wielu, bo enklawy dla seniorów zapewniają im znacznie większe poczucie bezpieczeństwa i komfort życia niż zwykłe osiedla.

Gminy kupują hurtowo mieszkania od dewelopera, a następnie bez zysku odsprzedają je lub wynajmują. Wszystko po to, by zapewnić emerytom dogodne warunki finansowe.

Czytaj też: Wesołe jest życie staruszka w mieście?

To szansa na powstrzymanie procesu wyludniania się miast i ich szybszy rozwój, bo zwiększą się wpływy do budżetu gminy.

W Radkowie dzięki remontowi starego szpitala, w którym będzie centrum rehabilitacyjno-pielęgnacyjne, powstało kilkanaście nowych miejsc pracy. Gdy obiekt będzie czynny, miasto zacznie ściągać lekarzy, pielęgniarki czy specjalistów od rehabilitacji.

Korzyści z budowy domów dla seniorów widzą też władze Stargardu Szczecińskiego. Miasto jest współudziałowcem TBS-u, który wybudował już jeden budynek i teraz zaczyna stawiać kolejne.

W dwukondygnacyjnym budynku są windy, specjalna świetlica, w której odbywają się zajęcia i spotkania, gabinet lekarski, a także wspólny taras. Każdy mieszkaniec ma też pilota, którym w razie potrzeby może wezwać pomoc.

Gmina wyliczyła, że inwestycje w osiedla dla seniorów opłacą się, bo otoczeni troskliwą opieką staruszkowie dłużej zachowają sprawność, a tym samym gmina mniej będzie wydawała na utrzymanie domów opieki społecznej – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Mieszkałam i mieszkam w rodzinie wielopokoleniowej:dzieci, rodzice, dziadkowie,nawet pradziadkowie/do ich smierci/.Jeśli dziadkowie i rodzicie maja dla ciebie czas i naucza cie miłości to potem ty odpłacasz im tym samym.To takie proste i naturalne.Tego sie nie tłumaczy i o to sie nie prosi.Jesli rod...zice i dziadkowie wychowuja egoistów i przygotowuja ich do robienia kariery nawet kosztem innych i za wszelka cenę to potem żyja w samotności. rozwiń

Wnuczka, 2011-08-26 08:56:54 odpowiedz

Wnuczko miła, a lile godzin dziennie spędzasz z babcią? Czyżbyś nie pracowała? Starsi ludzie mieszkający wśród młodych nie mają z kim porozmawiać, bo młodzi od rana do wieczora pracują, a często także służbowo wyjeżdżają i babcia zostaje sama i bezradna. Dobrze, gdy znajdzie się równie stara sąsiadk...a, ktora wejdzie do niej i porozmawia. A babcie zajmujące się wnukami nie są zwykle takie stare, muszą mieć duużżooo siły przy takich malach, którym się czyta rozwiń

babcia, 2011-08-25 19:20:24 odpowiedz

Zastanawiam się co będzie dalej ,skąd się wezmą następni staruszkowie skoro młodzi są zmuszani do ucieczki.

Krzysztof, 2011-08-25 11:23:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE