Składowisku w Radiowie. WSA: Zabrakło właściwej oceny zagrożenia

• Inspekcja Ochrony Środowiska zdecydowała, że nie ma podstaw do wstrzymania działalności składowiska na warszawskim Radiowie.
• Składowisko odpadów dla pobliskich mieszkańców jest źródłem uciążliwych zapachów - o jego zamknięcie postuluje stowarzyszenie „Czyste Radiowo”.
• Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar poparł skargę stowarzyszenia i skierował pismo w tej sprawie do sądu. Skarga została uwzględniona przez WSA.
Składowisku w Radiowie. WSA: Zabrakło właściwej oceny zagrożenia
Składowisko w Radiowie. (fot. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w m. st. Warszawie)

Funkcjonujące na warszawskim Radiowie składowisko odpadów jest od wielu lat źródłem znaczących uciążliwości zapachowych, z którymi zmagają się okoliczni mieszkańcy. Z inicjatywy stowarzyszenia „Czyste Radiowo”, na wniosek prokuratury, organy Inspekcji Ochrony Środowiska wszczęły postępowanie administracyjne dotyczące składowiska. Inspekcja uznała, że nie ma podstaw do wstrzymania działalności, ponieważ składowisko nie zagraża środowisku oraz życiu i zdrowiu okolicznych mieszkańców.

Z decyzją Inspekcji (dotyczącej jednej z części składowiska – tzw. instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych) nie zgodziło się stowarzyszenie „Czyste Radiowo”, które zaskarżyło decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Do sprawy przyłączył się również Rzecznik Praw Obywatelskich popierając skargę stowarzyszenia. W skierowanym do sądu piśmie RPO wskazał na istotne wady przeprowadzonego postępowania, w ramach którego w sposób niewłaściwy przeprowadzono ocenę wpływu działalności składowiska na zdrowie okolicznych mieszkańców, w tym na ich zdrowie psychiczne.

Czytaj też: MŚ: Od lipca zmiany wspierające recykling odpadów

24 stycznia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił złożoną skargę i uchylił wydane w sprawie decyzje. Sąd wskazał na liczne niedociągnięcia, w szczególności na brak odniesienia funkcjonowania składowiska do obowiązujących standardów emisyjnych oraz nieprzeprowadzenie w sposób odpowiedni oceny zagrożenia, jakie ta działalność niesie dla życia i zdrowia okolicznych mieszkańców (sygn. akt. IV SA/Wa 2181/16 ).

Czytaj też: Dramatyczna sytuacja w systemie gospodarki odpadami

Rzecznik oczekuje na pisemne uzasadnienie wydanego wyroku. Jest on nieprawomocny i przysługuje od niego skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Na rozpoznanie oczekuje również skarga złożona przez rzecznika na decyzję dotyczącą innej części składowiska (kompostowni odpadów zielonych) na Radiowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wystarczy pojechać do tego MBP... Zobaczyć co z niego jest wożone na składowisko... To nawet nie wygląda jak pozostałości z sortowania... Dramat...

Borys, 2017-01-25 16:30:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE