Śląska spalarnia najpewniej w formule koncesji

Śląska spalarnia odpadów komunalnych powstanie najprawdopodobniej w formule koncesji dla prywatnego partnera, wyłonionego w przetargu - poinformował we wtorek szef przygotowującego projekt spalarni Górnośląskiego Związku Metropolitalnego (GZM), Dawid Kostempski
Śląska spalarnia najpewniej w formule koncesji
Podczas zorganizowanego w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach panelu poświęconego systemowi gospodarki odpadami Kostempski m.in. zrelacjonował najnowsze działania GZM (organizacji skupiającej samorządy 14 dużych miast Śląska i Zagłębia) w tej sprawie.

Aktualne relacje, wywiady i inne informacje związane z III Europejskim Kongresem Gospodarczym można znaleźć także na stronie www. imprezy, pod adresem eec2011.eu.


Budowa spalarni dla aglomeracji katowickiej z początkiem tego roku stanęła pod znakiem zapytania, gdy ostatecznie okazało się, że wart około miliarda zł prowadzony od 2009 r. dotychczasowy projekt stracił szansę na blisko 600 mln zł unijnego dofinansowania. Aby wcześniejsze przygotowania nie poszły na marne, w lutym resort rozwoju regionalnego przyznał ok. 13 mln zł na dokumentację techniczną projektu.

GZM nie skorzystał jednak z tych środków i zmienił koncepcję finansowania budowy spalarni. Jak powiedział we wtorek Kostempski, obecnie planowane jest zaangażowanie do tego przedsięwzięcia inwestora prywatnego - rozpatrywane są dwie koncepcje: partnerstwa publiczno-prywatnego (na kształt rozwiązania warszawskiego) oraz wydanie tzw. koncesji mieszanej na roboty budowlane i usługi.

"Korzystniejsza według nas - i według firmy konsultingowej, która obsługuje GZM - jest koncesja ze względu na to, że partner prywatny ponosi zasadniczą część ryzyka ekonomicznego" - wyjaśnił Kostempski.

Dodał, że w najbliższym czasie będą trwały prace na wyborem ostatecznej lokalizacji spalarni. Najprawdopodobniej będzie to Ruda Śląska, która optuje za budową instalacji na 250 tys. ton odpadów rocznie - taka wielkość da budżetowi tamtejszego samorządu kilkanaście milionów złotych rocznie.

Jak mówił Kostempski, na partnera prywatnego spadnie m.in. obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych, które przy wcześniejszym projekcie nie były do końca efektywne, a także umożliwi np. przeniesienie na niego doprowadzenia do terenu przyszłej spalarni sprawnego połączenia komunikacyjnego od autostrady A4.

Kostempski poinformował, że obecnie trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami z obszaru energetyki, m.in. koncernami Tauron i Fortum. Przyszła spalarnia stanie prawdopodobnie w pobliżu elektrociepłowni czy elektrowni ze względu na przesył produkowanej tam energii. GZM chciałby, by po przeprowadzeniu przetargu na wybór koncesjonariusza, budowa ruszyła na początku 2012 r.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Spalarnie,...
ale dlaczego dajemy sie omamic i kupujemy spalarnie - placimy za nie drogo i okaza sie jak ta warszwska za kilka lat zlomem !!!!

Dlaczego nie zdywersyfikowac - spalarnie owszem, ale jako uzupelnienie naturalnego przetwarzania. Tym bardziej ze sa juz na swiecie t
...echnologie pozwalajace naturalny, kilkutygodniowy proces przetwarzania odpadow
skrocic do kilku dni - co daje szanse na przetwoirzenie wiekszego strumienia odpadow.

A w dodatku posiadacze tej technologii finsnsuja projekty typu BOOT (budowa, organizacja, operacja, transfer) w 100 % ( STU procentach);

Tyle ze NIKT nie chce uslyszec ich glosu....nawet GZM, ktory nie ma funduszy...a planowana spalarnia na 250 K odpadow zalatwia temat w 23 % - ach...

A moze w koncu sie znajdzie rozsadny samorzadowiec !!!

Kontakt:
Biocrude Technology
32 209 44 56
Tadeusz Jurkiewicz
tadejurkiewicz@hotmail.com
rozwiń

biocrudepolska, 2011-05-24 07:32:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE