SLD: Spółki gminne powinny odbierać odpady bez przetargu

SLD ubolewa, że rząd odrzuca postulat samorządowców, by umożliwić spółkom gminnym organizowanie odbioru odpadów komunalnych bez przetargów. PO odpowiada, że przy trybie bezprzetargowym mogłaby wzrosnąć cena i podkreśla, że podczas konsultacji samorządy aprobowały tryb przetargowy.
SLD: Spółki gminne powinny odbierać odpady bez przetargu

ZAKTUALIZOWANA: - SLD popiera projekt noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ale ubolewa, że rząd odrzuca postulat samorządowców, by umożliwić spółkom gminnym organizowanie odbioru odpadów komunalnych bez przetargów - powiedział poseł Sojuszu Zbyszek Zaborowski.

W piątek posłowie będą głosować m.in. nad senackim projektem zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Zaborowski na konferencji prasowej w Sejmie podkreślił, że jego klub popiera projekt noweli ustawy śmieciowej, która umożliwi bardziej elastyczne naliczanie opłat za odbieranie odpadów komunalnych. Argumentował, że cztery obowiązujące sposoby naliczania w obecnej ustawie "są sztywne i mogą być niesprawiedliwe społecznie".

Czytaj też:  Wniosek do wojewody o uchylenie uchwał śmieciowych

Zgodnie z obecną ustawą gminy mają możliwość wyboru jednej z czterech metod rozliczania się mieszkańców za odbiór śmieci (stawka zależna od: gospodarstwa domowego, liczby osób zamieszkujących gospodarstwo, powierzchni mieszkalnej, wielkości zużycia wody w danej nieruchomości).

Zaborowski podkreślił natomiast, że SLD ubolewa, iż rząd odrzuca postulat samorządowców, by umożliwić spółkom gminnym organizowanie odbioru odpadów komunalnych bez przetargów.

 Czytaj też:  Odpadowe przetargi kłócą się z samorządnością

W myśl obecnych przepisów wybór spółki odbierającej śmieci od właściciela nieruchomości należy tylko i wyłącznie do gminy. W drodze przetargu będzie ona wybierać jeden podmiot świadczący usługi na całym jej terenie, a w przypadku większych gmin - na określonym obszarze.

"Z ubolewaniem stwierdzamy, że rząd cały czas odrzuca postulat samorządowców, by umożliwić spółkom gminnym postępowanie bezprzetargowe i powierzenie tym spółkom zadania własnego gminy, jakim jest gospodarka odpadami komunalnymi, powołując się na argumenty europejskie oraz konstytucyjne. Te argumenty są nieprawdziwe. Rząd tak naprawdę działa w interesie wielkich koncernów międzynarodowych. Gospodarka odpadami komunalnymi ma być zmonopolizowana przez duże firmy - taki jest prawdziwy cel nowelizacji z 2011 roku, dziś tylko kosmetycznie poprawianej" - ocenił Zaborowski.

"Rząd też nie chce czekać na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. Wiemy już, że postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w tej sprawie się odbędzie. Jesteśmy głęboko przekonani, że obecne zapisy ustawy są niekonstytucyjne" - podkreślił poseł Sojuszu.

Z kolei szef podkomisji ds. monitorowania gospodarki odpadami Tadeusz Arkit (PO) powiedział PAP, że w czasie konsultacji nad ustawą samorządy nie tylko nie kontestowały trybu przetargowego, a wręcz odnosiły się do niego z aprobatą. Podkreślił też, że tryb bezprzetargowy może skutkować wzrostem ceny usług.

Arkit podkreślił, że na etapie konsultacji strona samorządowa deklarowała, iż tryb przetargowy jest zgodny z zasadą wolnej konkurencji oraz z zasadami przyjętymi w większości państw UE. "Również na etapie prac w podkomisji w zasadzie ani razu nie pojawił się poważny sygnał kontestujący kwestię przetargową" - zaznaczył polityk PO. Podkreślił też, że ustawa śmieciowa została przegłosowana tylko przy dwóch głosach przeciwnych. "Z tego co pamiętam, cały klub SLD był za" - zaznaczył.

 


KOMENTARZE (9)ZOBACZ WSZYSTKIE

Większość posłów przeczytała to zdanie z raportu rządowej agencji szwedzkiej: "W szwedzkim modelu to gminy są odpowiedzialne za należyte zagospodarowanie odpadów komunalnych. Gminy samodzielnie decydują, czy zlecą to zadanie zewnętrznej firmie, czy też przekażą ten obowiązek własnemu przedsiębi...orstwu. W Szwecji firmy komunalne, będące własnością gmin, nie są traktowane jako podmioty konkurujące - ich celem jest realizacja nałożonych na gminy zadań, a nie nastawienie na zysk i zdobywanie nowych terenów ekspansji gospodarczej. Stąd też, spółki te realizują zadania związane z gospodarką odpadami na najwyższym poziomie i taniej niż firmy prywatne, czyli z korzyścią dla mieszkańców". No i jak to lewicowcy - uznali, że należy się podpiąć pod ten korupcyjny system korzystny dla mieszkańców... rozwiń

Josef O., 2013-01-26 16:45:01 odpowiedz

Nie wszyscy członkowie SLD popierają korupcyjny system odbioru śmieci bezprzetargowo przez spółki gminne, "teren" jest temu przeciwny. Dość już w spółkach komunalnych kumoterstwa, zatrudniania przyjaciół i rodzin, przyznawania bajońskich poborów i nagród w sytuacji deficytowej działalności... tych spółek. "Ułomny wytwór" spółek komunalnych (podlegających tylko pod wójtów i burmistrzów, Rady Gmin nie mają możliwości ich kontroli), należy jak najszybciej zlikwidować a nie jeszcze poszerzać ich działalność. rozwiń

Andrzej, 2013-01-25 15:43:06 odpowiedz

a ja ubolewam, że SLD jeszcze istnieje i nie została uznana za organizacje zbrodniczą jako spadkobierca PZPR

777, 2013-01-25 08:10:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU