Służebności: gminom grożą milionowe roszczenia

Właściciele gruntów, przez które przebiegają media zbudowane przed laty bez ustalenia zasad służebności gruntowych, coraz częściej występują o odszkodowania – alarmują samorządowcy.
Służebności: gminom grożą milionowe roszczenia

Eugeniusz Gołembiewski, burmistrz Kowala i wiceprezes Unii Miasteczek Polskich wyjaśnia, że wójtowie z powiatu włocławskiego są po kilku rozprawach i w ich wyniku gminy będą musiały płacić mieszkańcom wysokie odszkodowania z tytułu mediów budowanych przed kilkoma laty bez ustalenia zasad służebności gruntowych. Chodzi głównie o położoną na terenach prywatnych sieć wodociągową czy kanalizację. Odszkodowania są niemałe, niektóre przekraczają 100 tys. zł, co dla gmin wiejskich jest dużym obciążeniem.

Zdaniem Eugeniusza Gołembiewskiego jest to problem, który będzie narastał, bo wśród obywateli mamy do czynienia z postawą roszczeniową, czasami te roszczenia są niezasadnie duże.

- Rzadkością jest pogląd, że uzbrojenie działki rolnej w wodociąg potencjalnie podnosi jej wartość, częściej traktuje się to jako pretekst do występowania do władz gminy o odszkodowania w możliwie dużej wysokości. Dla części obywateli to okazja, żeby zarobić, niektórzy nie mają w tym względzie żadnych skrupułów - ostrzegł burmistrz Kowala na środowym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

W opinii Eugeniusza Gołembiewskiego problem jest duży, ponieważ prawdopodobnie nie ma w Polsce gminy, która miałaby na 100 proc. te sprawy uporządkowane. Dlatego temat ten należy monitorować i jakoś prawnie uporządkować. Nie jest to proste, bo w grę wchodzą kodeks cywilny, kwestia własności. Jedna z propozycji zakłada, by prawo określało zakres czasowy, by nie można było wyciągać spraw w nieskończoność.

- Jako zasadę można przyjąć, że jeśli coś zostało zbudowane na podstawie ważnego pozwolenia na budowę, właściciel gruntu uczestniczył w tym postępowaniu, był stroną i nie wnosił wówczas żadnych zastrzeżeń, to tym samym godził się na służebność gruntową, nawet jeśli formalne dokumenty w tej sprawie nie powstały - proponuje burmistrz Kowala.

Eugeniusz Gołembiewski dodaje, że kwestia odszkodowań może spowodować, że gminy będą budować alternatywne media, pytanie jednak, czy z punktu widzenia publicznych pieniędzy jest to opłacalne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Alka: Całkowicie popieram. Dość naginania prawa do kiesy władzy, bo to droga do nikąd. Dam przykład ze swego podwórka: gmina odmówiła kupna drogi przejazdowej, powstałej po rozparcelowaniu i sprzedaży działek, choć wydała stosowne zgody, zezwolenia i pobiera opłaty i podatki. W efekcie, właścici...el rozparcelowanego gruntu sprzedaje drogę - jako służebną - właścicielom nieruchomości leżących przy niej w częściach ułamkowych. Ci grodzą przejazd, ale i tak okoliczna ludność korzysta z dojazdu prywatną drogą. Rozjeżdżana, nieutwardzona droga (ludzi nie stać na inwestycję), zostaje po 2 latach dodatkowo wykorzystana przez gminę do łożenia w niej wodociągu. Oczywiście bez uregulowania służebności i zapłaty za wykorzystanie. Mało tego, za doprowadzenie wodociągu do domu zapłacić mają gminie właściciele drogi wykorzystanej jako służebna. Dla mnie - cyniczne bezprawie. I słusznie ludzie domagają się odszkodowań, bo od nich gmina łoi za wszystko. rozwiń

Mors, 2014-08-26 12:43:59 odpowiedz

Do S.: To prawda, ale nie znaczy, że właściciele gruntów nie mają korzystać z przysługujących im praw nabytych (nawet jeśli przepisy zostaną zmienione). W imię czego jeden ma ponosić negatywne skutki działań na rzecz ogółu ? Typowo politykierska wypowiedź wg schematu ,,tak, ale..." Jest dział...anie, są konsekwencje i trzeba je ponosić, a nie szukać rozwiązania, któremu pojedynczy obywatel nie będzie mógł się przeciwstawić. Proponujesz nową formę dekretu, a gdzie państwo prawa ? rozwiń

Alka, 2014-07-23 20:54:45 odpowiedz

Do Alka: Przepisy się zmieniły, służebność przesyłu to stosunkowo nowe rozwiązanie. . temat jest bardziej złożony. Świat nie jest czarno biały, każdy ma swoje racje. Perspektywa widzenia zależy od punktu siedzenia. :) pozdrawiam

S., 2014-07-23 08:27:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE