Smart city dobrze zarządza procesami, a nie pojedynczą technologią

  • Katarzyna Nylec
  • 18-05-2012
  • drukuj
Myśląc o idei smart city, polskie miasta chcą czerpać wzory z zagranicy. Jakie?
Smart city dobrze zarządza procesami, a nie pojedynczą technologią

- Gdy pewnego dnia wjechałem autem w dziurę zadzwoniłem do znajomej, zarządzającej tym odcinkiem jezdni i poprosiłem o pomoc. Ona odparła, że problemem nie jest załatanie tej dziury, ale by to nastąpiło konieczne są informacje o tym właśnie uszkodzonym odcinku drogi. A ona nie wie, która jednostka w Warszawie tym kawałkiem drogi zarządza - mówi Marcin Wojdat, dyrektor, Centrum Komunikacji Społecznej, Urząd m.st. Warszawy.

Jego zdaniem organizm samorządowy to nic innego jak system zarządzania. Trzeba więc znaleźć takie rozwiązania, by poszczególne elementy tego organizmu funkcjonowały efektywniej. Jak wskazuje z pomocą muszą tu przyjśc najnowocześniejsze technologie, które pozwalają wcielić w życie koncepcję smart city.

Czytaj też: Smart cities, idea i praktyka

Choć wiele się o niej mówi, trudno zdefiniować sukces idei smart city. - Chodzi o to, by maksymalnie wykorzystać zasoby lokalne danej metropolii. Należy pamiętać jednocześnie, że smart city to zarządzanie procesem, a nie produktem, czy pojedyńczą technologią - precyzuje Pete Kercher, założyciel Europejskiego Instytutu Projektowania i Niepełnosprawności, Ambasador Design for All Europe.

Jako sztandarowy przykład funkcjonowania smart city w Europie wielu przywołuje Barcelonę, gdzie obecnie powstają zawansowne projekty.. Przez następnych kilka lat powstanie tu np. eksperymentalne osiedle zasilane wyłącznie przez ogniwa solarne. Ma ono być całkowicie samowystarczalne.

Póki co znajdujący się w Barcelonie Pawilon Endesy jest wizytówką ukazującą inicjatywę w dziedzinach takich jak: zdalne zarządzanie siecią energetyczną czy monitoring konsumpcji energii. Niektóre polskie miasta też mają ambicje stać się stolicą smart city w naszym kraju.

-  Wdrażanie system sterowania się opłaca, co widać chociażby w Opolu. Chcemy równać się w przyszłości z najlepszymi i wykorzystać możliwości techniki - mówi Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola.

Artykuł powstał na bazie debaty "Smart cities. Od idei do praktyki" w ramach IV Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE