Śmieci. In-house żywe? Nie do końca. 5 proc. gmin korzysta z nowelizacji z 2016 r.

Od wejścia w życie tzw. procedury in-house, w gospodarce odpadami zaledwie 127 gmin (5 proc.) zdecydowało się ją wykorzystać.
Śmieci. In-house żywe? Nie do końca. 5 proc. gmin korzysta z nowelizacji z 2016 r.
W porównaniu do danych z września ubiegłego roku wzrosła nieznacznie liczba podmiotów samorządowych odbierających odpady od mieszkańców. (fot.pixabay.com)

• Odsetek gmin w Polsce obsługiwanych w trybie umownie określanym jako in house oszacowano obecnie na ok. 5 proc. (127 gmin).

• Z procedury in-house nie korzysta na przykład Warszawa. Robi to natomiast Gdańsk czy Lubin.

• W porównaniu do danych z września ubiegłego roku wzrosła nieznacznie liczba podmiotów samorządowych odbierających odpady od mieszkańców – z 387 na 407, co odpowiada wzrostowi udziału w ogólnej liczbie firm z 52 proc. na 54 proc.

 

Rok 2017 to miesiące implementacji nowych przepisów o gospodarce odpadami w samorządach. Przypomnijmy, że od 1 stycznia gminy mogą powierzać swoim spółkom zadanie odbioru odpadów komunalnych niejako z "wolnej ręki”. Jednak przykładów sięgnięcia po zamówienia in-house jest niewiele.

W kwietniu dużym miastem, które zdecydowało się cześć zadań gospodarki odpadami własnej jednostce był Gdańsk, ale proces ten zajął nadmorskiemu miastu sporo czasu. Więcej o tej decyzji tutaj.

Czas na pierwsze oceny

Na podstawie przeanalizowanych danych, które zebrała firma HSM Polska, odsetek gmin w Polsce obsługiwanych w trybie umownie określanym jako in house oszacowano obecnie na ok. 5 proc. (127 gmin).

- Dodać przy tym należy, że w 96 gminach zamówienia te były udzielane w trybie przewidzianym w art. 67 ust.1 pkt. 12-15 PZP, natomiast w pozostałych przypadkach gminy udzielały zamówień swoim zakładom, budżetom lub spółkom komunalnym w innym trybie, nie związanym z obowiązkiem publikacji informacji - informuje Mariusz Karpiński, wiceprezes HSM.

Stolica stroni od rozwiązania, Lubin forpocztą zmian

Wbrew powszechnym oczekiwaniom, na udzielenie zamówienia w trybie in-house nie zdecydowała się Warszawa, udzielając dotychczasowym wykonawcom zamówień uzupełniających do końca 2018 roku. Diametralna zmiana sytuacji nastąpiła natomiast w gminie miejskiej Lubin, którą po rozwiązaniu 10-letniej, trwającej od 2013 roku umowy z konsorcjum firm, wyłonionej w drodze przetargu i stanowiącej do tej pory ewenement ze względu na czas jej obowiązywania, od czerwca br. roku obsługiwać będzie w trybie art. 67 ust. 1 pkt. 12 spółka komunalna MPO Lubin.

- Ciekawym przypadkiem wykorzystania zamówienia in-house jest powierzenie przez jedną gminę, w drodze porozumienia międzygminnego, zadań własnych w zakresie gospodarki komunalnej innej gminie, która z kolei zawiera umowę w trybie in-house z własną spółką komunalną, jak to ma miejsce w odniesieniu do gmin Tarnów Opolski i Gogolin - kontynuuje Karpiński.

Czytaj też:1 lipca przełom w gospodarce odpadami? Optymistów brak 

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Małej, kilkutysięcznej gminie wystarczy jeden pojazd, w tydzień objedzie i zbierze zmieszane, w tydzień segregację, w kolejnym znów zmieszane, w ostatnim zielone i jeszcze zostanie czas. Tymczasem: "W zakresie posiadania wyposażenia umożliwiającego odbieranie odpadów komunalnych od właści...cieli nieruchomości oraz jego odpowiedniego stanu technicznego należy zapewnić, aby: 1) w posiadaniu podmiotu odbierającego odpady komunalne od właścicieli nieruchomości znajdowały się co najmniej dwa pojazdy przystosowane do odbierania zmieszanych odpadów komunalnych oraz co najmniej dwa pojazdy przystosowane do odbierania selektywnie zebranych odpadów komunalnych, a także co najmniej jeden pojazd do odbierania odpadów bez funkcji kompaktującej;" to jest nadal rozporządzenie obowiązujące. rozwiń

MP, 2017-07-03 20:51:06 odpowiedz

Pan Karpiński z HSM rżnie głupa, że nie wie o fakcie likwidacji publicznych odpadowych zakładów komunalnych w co najmniej 85 procent gmin w latach 1994-2016 i dalej rżnie głupa, że powrót od patologii do unijnej normalności to prosta sprawa... Niestety - obecny rząd, też rżnie głupa, że nie rozumie ...czym różnimy się od innych starych krajów UE i na czym polega problem - nie tylko w odpadach komunalnych portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html rozwiń

siła brudnych pieniędzy.., 2017-07-03 15:57:17 odpowiedz

W tym materiale w ogóle nie porusza się tematu związków komunalnych, które świadczą usługi w zakresie odpadów komunalnych i zlecają je zakładom budżetowym lub spółkom komunalnym.

producent odpadów, 2017-07-03 14:41:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE