Sochaczew: Nowa oczyszczalania ścieków pomoże w rozwoju regionu

  • Newseria.pl/AT
  • 17-09-2015
  • drukuj
Firma Mars Polska uruchomiła oczyszczalnię ścieków przy zakładzie w Janaszówku. - Dla mieszkańców i gminy jest to wyjątkowo dobry okres rozwoju, bo firma daje pracę, płaci podatki, rozwija nowe technologie i przestrzeń gospodarczą – mówi Mirosław Orliński, wójt gminy Sochaczew.
Sochaczew: Nowa oczyszczalania ścieków pomoże w rozwoju regionu
Mars Polska uruchomił oczyszczalnię wartą 33 mln zł (fot.newseria)

Oczyszczalnia zredukuje emisję dwutlenku węgla i zużycie wody

Mars Polska uruchomił przy zakładzie produkcyjnym w Janaszówku oczyszczalnię ścieków wartą 33 mln zł. Dzięki niej koncern chce ograniczyć o 10 proc. emisję dwutlenku węgla i zużycie wody. Dodatkowo z przetwarzanych odpadów będzie pozyskiwana energia odnawialna, dzięki której można wyprodukować 800 tys. snickersów na dobę.

Kompleks fabryczny Mars Polska pod Sochaczewem jest jedną z największych inwestycji kapitałowych firmy na świecie. W jego skład – oprócz nowej oczyszczalni – wchodzą również fabryka czekolady, dwa zakłady produkcji jedzenia dla zwierząt i fabryka mleka o statusie mleczarni.

– Od 23 lat jesteśmy świadkami ciągłego rozwoju firmy Mars, budowy nowych zakładów, instalowania nowych technologii. Dla mieszkańców i gminy jest to wyjątkowo dobry okres rozwoju, bo firma daje pracę, płaci podatki, rozwija nowe technologie i przestrzeń gospodarczą – mówi Mirosław Orliński, wójt gminy Sochaczew.

Rozwijanie nowoczesnych instalacji to jeden z priorytetów władz województwa, tym bardziej że na ten cel w nowej perspektywie Unii Europejskiej przeznaczono znaczące środki.

Powstaną nowe miejsca pracy oraz centrum badań i rozwoju

– Z rozwojem strefy badawczej wiążemy ogromne nadzieje, liczymy na to, że przedsiębiorcy będą się zwracać do naszych instytucji podległych po te środki, a my wspólnie z nimi będziemy tworzyć nowe miejsca pracy oraz centrum badań i rozwoju, jakie tworzymy także w wielkich strategicznych przedsiębiorstwach – mówi Mirosław Adam Orliński, radny sejmiku województwa mazowieckiego. – Oprócz tego dla firm istotna jest także cała infrastruktura, którą tworzymy wokół, czyli środki na inwestycje proekologiczne, prospołeczne i na infrastrukturę.

– Zainwestowaliśmy 33 mln zł w najnowocześniejszą technologię, która pozwala nam z ładunku odpadów prawie w 100 procentach odzyskać energię i wykorzystać ją ponownie w produkcji – wyjaśnia Krzysztof Dyner, dyrektor fabryki czekolady Mars Polska w Janaszówku, pod Sochaczewem. – Mamy możliwość wygenerowania 1 MW energii odnawialnej. Dzięki niej możemy wyprodukować około 800 tys. snickersów na dobę albo prawie 100 tys. półkilogramowych opakowań karmy marki Pedigree.

Produkcja będzie bardziej przyjazna dla środowiska

Nowa instalacja ma sprawić, że produkcja słodyczy i karmy będzie bardziej neutralna dla środowiska. Koncern chce w ten sposób o jedną dziesiątą zredukować emisję dwutlenku węgla oraz zużycie wody. Dyrektor fabryki wyjaśnia, że dziennie nowa oczyszczalnia mogłaby dostarczyć energię do około 15 tys. osób oraz wodę do około 1 tys.

– Kontynuujemy naszą strategię środowiskową od 2007 roku. Od tego czasu nie wysyłamy żadnych odpadów na wysypiska w Polsce. Wszystkie odpady poddajemy recyklingowi albo przerabiamy je w naszej oczyszczalni. Generując energię, możemy obniżyć koszty – wyjaśnia Dyner.

Pieniądze na oczyszczalnię zwrócą się w ciągu kilku lat

Dzięki temu nakłady na oczyszczalnię mają się zwrócić w ciągu kilku najbliższych lat.

Jak podkreśla, działania środowiskowe polskiego oddziału Marsa wynikają z globalnie przyjętej strategii Zrównoważonego Rozwoju w Jednym Pokoleniu. Zgodnie z nią do 2040 roku koncern chce zupełnie wyeliminować emisję dwutlenku węgla z paliw kopalnych.

– Dlatego w ostatnim czasie w Teksasie zainwestowaliśmy w farmę wiatrową, która w najbliższym czasie będzie zaopatrywała w energię odnawialną ponad 70 oddziałów Marsa, w tym 37 fabryk zlokalizowanych w Stanach Zjednoczonych. My w Polsce robimy mały krok w tym kierunku, instalując naszą nową oczyszczalnię – wyjaśnia Krzysztof Dyner.

Mars Polska ma także oddziały w Małopolsce i Wielkopolsce. W sumie w kraju działa sześć fabryk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A w Daleszycach szlam z oczyszczalni spuszczają do rzeki, dlaczego w Polsce tak dużo jest ruskości, to przez wojnę, geny rosyjskie się wkradły?

waldek, 2015-09-17 11:10:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE