PARTNER PORTALU
  • BGK

Sortownia odpadów, czyli uciążliwy sąsiad

  • fakty.bai.pl (Anna Staniaszek)    2 sierpnia 2012 - 10:23
Sortownia odpadów, czyli uciążliwy sąsiad

Wiatr od wschodu oznacza fetor z oczyszczalni ścieków. Wiatr z zachodu – fetor z sortowni samorządowej spółki Eko-Region. Tak wygląda lato dla pracowników firm z ul. Przemysłowej i mieszkańców Binkowa w Bełchatowie.




Przy ul. Przemysłowej nie ma domów mieszkalnych. Ale jest i pogotowie ratunkowe oraz wiele małych firm. 10 lat temu działkę przy Przemysłowej kupił Eko Region - duża spółka samorządowa zajmująca się gospodarką odpadami. Trzy lata temu zorganizowała tu sortownię odpadów.

Na dwóch dużych działkach są hałdy najdziwniejszych odpadów. Przy ogrodzeniu stoją ogromne kontenery. Tu są myte specjalną myjką - nie tylko kontenery i pojemniki na odpady ale i śmieciarki. Szczególnie w czasie upałów fetor jest niesamowity.

Ten smród potrafi zabić

Przedsiębiorca Mirosław Kaczor jest właścicielem biurowca przy Przemysłowej i zajmuje się administrowaniem budynku. Kupił go od Urzędu Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim wraz ze... schronami IV kat.

- Uciekają ode mnie klienci. Nikt nie chce pracować w takim smrodzie - piekli się M.Kaczor, który występuje w imieniu przedsiębiorców z Przemysłowej. - Wynajęliśmy kancelarię prawną. Będziemy się procesować.

Mirosław Kaczor przypomina, że to samorządy są właścicielami Eko Regionu. I to one pobierają podatki. M.Kaczor więc chciał, by miasto zmniejszyło mu podatki, skoro on nie może klientom zapewnić odpowiednich warunków. Śmierdzi przecież sortownia samorządowej firmy. Nie tylko nic nie wskórał. Musi także płacić podatek od schronów, które do niczego mu nie są potrzebne. - Miasto nie chce zgody sąsiedzkiej, prezydenci źle traktują swoich wyborców - mówi.

Mirosław Kaczor miał też inny pomysł. Chciał odkupić sortownię wraz z koncesją na składowanie odpadów. Planował postawić hale, w których odbywałoby się sortowanie odpadów. Bo teraz są hale namiotowe.

- Tak być nie powinno. Poza tym stawiając te hale nikt przedsiębiorców nie pytał o zgodę. A hale namiotowe nic nie dają. Co najwyżej zasłaniają przed ludzkim wzrokiem. Nie wiemy, co tam jest sortowane.

W biurowcu należącym do Mirosława Kaczora od początku roku funkcjonuje pogotowie ratunkowe. Jego właściciel Grzegorz Riemer usprawiedliwia sortownię odpadów.

- Tu przecież zawsze była strefa przemysłowa. Przedsiębiorcy, którzy tutaj kupowali działki wiedzieli, na co się decydują. Ale pani doktor, która słyszy naszą rozmowę reaguje ostro. - Ten smród potrafi zabić. Tu się nie da funkcjonować. Nie można tu spać, a przecież pełnimy dyżury całą dobę, nie można otworzyć okna, nie można wyjść na zewnątrz. Sortownia odpadów jest potrzebna, ale nie w takim miejscu! Część lekarzy rozważa możliwość zrezygnowania z dyżurów tutaj.

Szkło, pampersy i fermentująca trawa

Teren sortowni - hałdy posegregowanych odpadów, kontenery, rozbieralne hale.

- Przemysłowa to nie jest dobre miejsce na sortownię. A tu przywożą śmieci z miasta i je segregują. W czasie trzydziestostopniowych upałów, odpadki jedzenia powodują niesamowity smród. Przywożą tu też odpady z domu pomocy społecznej, a więc także pampersy dorosłych ludzi. Tu są segregowane. Nie idzie wytrzymać. Przywożą tu samochodami szkło, które potem wysypują. Drobinka szkła wpadła do oka naszemu pracownikowi. Szkło było rozładowywane pod naszym biurem. Po interwencji rozładowywują szkło dalej. Ale i tak w czasie rozładunku szkła hałas jest niesamowity. Śmierdzą też skoszone na osiedlach trawy. Gdy sfermentują po dwóch tygodniach, zapach jest okropny - mówi prezes Sanelu.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • T. Garlicki odpady@wp.pl, 2012-08-03 21:18:01

    Jest innowacyjna/opatentowana technologia selekcji mieszanego strumienia odpadów bez smrodów i konieczności składowania. Oczekuje propozycji współpracy - z poważaniem Tadeusz Garlicki odpady@wp.pl
  • lipo, 2012-08-02 15:00:34

    Jakie władze wybraliście - takie macie rządy . Ilu mieszkańców brało udział w wyborach , ilu ewentualnie uczestniczyłoby w odwołaniu samożądu , prawdopodobnie 20 procent Co tam sortują - popytajcie sąsiadów tam pracujących

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.