PARTNER PORTALU
  • BGK

Spalarnie. Śmieci z Koronowa trafią do Bydgoszczy

  • pt    11 grudnia 2017 - 13:40
Spalarnie. Śmieci z Koronowa trafią do Bydgoszczy
Spalarnia w Bydgoszczy działa od dwóch lat (fot.zuok.pl)

Miasto Bydgoszcz podpisało porozumienie z gminą Koronowo w sprawie przetwarzania odpadów komunalnych w bydgoskiej spalarni.




• Koronowo dołączyło do listy gmin, które będą utylizować odpady w bydgoskim Zakładzie Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych „ProNatura”.

• Spalarnia w Bydgoszczy działa od dwóch lat, jako jedna z sześciu w Polsce.

• Budowa instalacji pochłonęła 521 mln zł.

Porozumienie międzygminne  w sprawie przejęcia przez Bydgoszcz zadań własnych Gminy Koronowo w zakresie realizacji obowiązku utrzymania i eksploatacji regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych zostało podpisane przez prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego i burmistrza Koronowa Stanisława Gliszczyńskiego.

Czytaj Gdańska spalarnia z kolejnym problemem. Firma skarży decyzje KIO

- To bardzo ważny moment. Kolejna gmina, tym razem Koronowo, włącza się w zieloną strategie dotyczącą środowiska i energii – powiedział prezydent Rafał Bruski.

- Jestem dumny, że wśród sześciu miast w Polsce, które mają tak nowoczesne instalacje, jest właśnie Bydgoszcz - dodał.

Na mocy porozumienia odpady z Koronowa będą kierowane do bydgoskiej spalarni. Trzeba dodać, że przy powstawaniu Międzygminnego Kompleksu Unieszkodliwiania Odpadów ProNatura gmina Koronowa  nie była  beneficjentem tego projektu.

Brakuje odpadów

Jak wszystkie spalarnie w Polsce, tak i bydgoska ma problem z zapewnieniem odpowiedniej ilości odpadów do utylizacji. Kłopot będzie coraz większy, bo choć Polacy produkują więcej odpadów, to w najbliższych latach większość z nich będzie musiała zostać poddana procesowi odzysku. W 2018 rokunormy recyklingu dla polskich gmin skoczą z 20 do 30 procent, a w 2020 roku selektywnej zbiórce ma zostać poddana połowa odpadów.

Bydgoska spalarnia została oddana do użytku dwa lata temu. Od początku Bydgoszcz toczyła spór z Toruniem. Toruń miał dostarczać do zakładu 55 tys. ton odpadów rocznie, dostarczał jednak mniej - około 35 tys. ton.

Władze Torunia tłumaczyły, że sytuację zmieniła ustawa śmieciowa, która nie pozwalała im już odbierać odpadów z okolicznych gmin.

Bydgoszcz zagroziła procesem sądowym. Ostatecznie wiosną tego roku obie strony doszły do porozumienia.

Toruń zdecydował, że odpady do bydgoskiej spalarni będzie przekazywać również tamtejsze Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, kiedy tylko rozwiąże umowę z podmiotem, który dotychczas zagospodarowywał śmieci tej spółki.

Łącznie Toruń ma w 2017 roku dostarczyć do spalarni co najmniej 49 tys. ton odpadów. Od 2030 roku oba miasta mają dostarczać do instalacji po 60 tys. ton odpadów. 

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (2)

  • Prokurator, 2017-12-13 10:01:32

    Recykling ma wynosić,zgodnie z decyzjami UE,od 2020 roku 50%. Aktualnie,uczciwie licząc dochodzi w porywach do 15%. Nikt tego nie kontroluje,miasta rżną głupa bo brakuje wsadu do istniejących spalarni. Do pieca idzie wszystko.Czy nie grożą nam kary? Chyba o to właśnie chodzi. Wyniki kontroli NIK w P...oznaniu praktycznie bez większych zastrzeżeń!!?? Niestety SAMI SWOI,SZWAGIER W KASIE. . Poczekamy,dożyjemy niezależnej kontroli.A może dociekliwi dziennikarze pomogą Obywatelom. Gdzie jest Bertold Kittel ?  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2017-12-12 10:10:35

    To jakaś paranoja. Najpierw budują spalarnię, a potem szukają do niej wsadu, działając w istocie przeciwko gospodarce o obiegu zamkniętym. To działanie powinno być karalne.