PARTNER PORTALU
  • BGK

Spółki kolejowe jednego samorządu doprowadzą do wypaczeń

  • Piotr Stefaniak (wnp.pl)    25 stycznia 2012 - 08:33
Spółki kolejowe jednego samorządu doprowadzą do wypaczeń

Jeżeli powstaną spółki jednego samorządu, to będą otrzymywać zlecenia bez przetargów i w tych województwach nie będzie wolnego rynku. Na rynku zamkniętym następują prędzej lub później wypaczenia racjonalnego działania - mówi prezes Przewozów Regionalnych Małgorzata Kuczewska-Łaska.




Podczas spotkania w październiku ub.r. marszałków samorządów wojewódzkich sześciu z nich zadeklarowało, że będą rozwijać własne spółki przewozowe - nie tylko na terenie swojego województwa. Czy oznacza to, że spółka Przewozy Regionalne będzie zmniejszać zakres działania lub w ogóle przestanie istnieć?

Czytaj też: Pilne sprawy na Konwencie Marszałków

- Nie ma jeszcze żadnych ustaleń - odpowiada prezes Kuczewska-Łaska. - Na ostatnim konwencie marszałków, jaki odbył się 12-13 stycznia tego roku, wszyscy zgodzili się, że najważniejszą dla nich sprawą jest poprawa efektywności realizacji przewozów regionalnych i minimalizacja dopłat do przewozów.

Czytaj też: Polskim kolejom regionalnym daleko do wolnego rynku

Jak zaznacza, PR realizują od początku swojej działania, czyli od 2009 roku, program poprawy efektywności. Jego efektem jest to, że w 2011 roku spółka uzyskała z działalności operacyjnej wynik dodatni, co "należy obiektywnie uznać za sukces". Problemem jest jednak zadłużenie, przekraczające 400 mln zł.

- Aby przyspieszyć proces restrukturyzacji, ale także w celu uzyskania analizy optymalnego modelu działania przewozów w regionach, współpracujemy z doradcą strategicznym - mówi prezes PR. - Do końca lutego spodziewamy się pierwszych rekomendacji, w jakim kierunku powinniśmy pójść.

Jej zdaniem, na tym etapie prac zbyt wcześnie jest mówić o konkretnym rozwiązaniu. W analizie będą uwzględnione różne aspekty, w tym modele funkcjonowania spółek przewozowych w Europie, ale także np. problem nabierający coraz bardziej na ważności ze względu na sposób sfinansowania, czyli konieczność odnowienia taboru do przewozu osób w województwach.

- Nie można pominąć tego problemu przy wyborze modelu przewozów regionalnych, niezależnie od tego, czy to będzie jedna, czy kilka spółek - dodaje prezes Kuczewska-Łaska. - My praktycznie utraciliśmy możliwość zakupu taboru ze środków PO Infrastruktura i Środowisko, choć byliśmy na liście indykatywnej, bowiem gros pieniędzy przeznaczono na zakup taboru dla PKP Intercity.

Więcej na ten temat czytaj tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.