Spółki komunalne pod lupą UOKiK

11 decyzji dotyczących gmin i spółek komunalnych świadczących usługi wodno-kanalizacyjne wydała prezes UOKiK od początku 2012 r.
Spółki komunalne pod lupą UOKiK
Nieprawidłowości już od lat dotyczą podobnych praktyk. Pozytywną informacją jest, że obecnie w większości przypadków przedsiębiorcy dobrowolnie zobowiązują się do zmiany niedozwolonych działań.

Blisko 50 decyzji w 2011 r., kolejne 11 od początku roku, aż 46 postępowań w toku. Gminy i spółki komunalne działające na rynku wodociągowo-kanalizacyjnym w dalszym ciągu wykorzystują fakt, że są jedynymi dostawcami usług na lokalnych rynkach i stosują praktyki niezgodne z prawem. Ostatnio prezes urzędu wydała siedem rozstrzygnięć dotyczących tego sektora.

Co ciekawe, niezależnie od regionu Polski zakwestionowane działania od wielu lat są bardzo podobne. Jedną z najczęściej spotykanych nieprawidłowości jest bezprawne obciążanie odbiorców kosztami budowy części sieci. Zgodnie z przepisami mają oni obowiązek sfinansowania jedynie budowy przyłącza oraz pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego.

Bardzo często kontrahenci są jednak obciążani dodatkowymi opłatami, które nie wynikają z obowiązującego prawa. Tak było w przypadku Przedsiębiorstwa Komunalnego we Wronkach, które żądało nieuzasadnionej opłaty za włączenie przyłącza do sieci kanalizacyjnej i wodociągowej. Za nadużywanie swojej pozycji rynkowej na PK Wronki została nałożona kara w wysokości ponad 9 tys. zł (9 174 zł). Warto wspomnieć, że spółka zaniechała niedozwolonych praktyk w grudniu 2011 r.

Zabronione jest również wyłączanie przez przedsiębiorców własnej odpowiedzialności za przerwy w dostawie wody. Zgodnie z prawem powinni oni naprawić szkody powstałe w wyniku ich działań lub zaniedbań. Niedozwoloną praktykę stosowały gminy: Końskowola, Michałów oraz Oleśnica. W tych trzech przypadkach samorządy dobrowolnie zobowiązały się do zmiany praktyki.

Innym często popełnianym błędem jest sposób ustalania należności za pobraną ilość wody w przypadku utraty lub uszkodzenia wodomierza z winy odbiorcy. W takich sytuacjach przedsiębiorca powinien domagać się uiszczenia opłaty za wodę, która faktycznie została pobrana.

Gdy nie można tego dokładnie zmierzyć, ilość pobranej wody powinna zostać ustalona na podstawie średniego zużycia w okresie ostatnich trzech miesięcy sprawnego działania wodomierza, ewentualnie na podstawie średniej z podobnego okresu rok wcześniej. Jakiekolwiek inne sposoby wyliczania zużycia są niezgodne z prawem.

Urząd zakwestionował taką praktykę w przypadku umów zawieranych z konsumentami przez gminę Łubnice. W trakcie postępowania prowadzonego przez urząd zobowiązała się ona do zmiany postanowień.

Nieprawidłowości stwierdzone przez UOKiK dotyczą także sytuacji w których gminy lub spółki komunalne rozwiązują umowy z konsumentami, zaprzestając tym samym świadczenia usług. Mogą uczynić to jedynie w czterech przypadkach: niezgodnego z prawem wykonania przyłącza, braku zapłaty za dwa pełne okresy obrachunkowe następujące po dniu otrzymania upomnienia, nielegalnego poboru wody, a także w sytuacji kiedy jakość wprowadzonych ścieków nie spełnia wymogów prawnych lub stwierdzono uszkodzenie lub pominięcie urządzenia pomiarowego.

Dlatego UOKiK zakwestionował postanowienia w umowach MPWiK Kraków (zabierz głos/oceń prezydenta), które przyznało sobie możliwość odcięcia dostawy wody również w innych sytuacjach, np. nieusunięcia przez konsumenta awarii na należącym do niego odcinku przyłącza.

Z kolei spółka Wodociągi Słupsk (zabierz głos/oceń prezydenta) groziła rozwiązaniem kontraktu w przypadku naruszenia przez odbiorcę postanowień umowy. W obu przypadkach przedsiębiorcy dobrowolnie zobowiązali się do zmiany praktyk.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU