Stalowa Wola: kocioł w kubłach na śmiecie

  • www.sztafeta.pl
  • 12-04-2013
  • drukuj
– Gdyby wzorowano się na naszym systemie gospodarki odpadami, to w ogóle nie trzeba byłoby wprowadzać nowej ustawy, bo system działałby jak należy – twierdzi Mariusz Piasecki prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego w Stalowej Woli.
Stalowa Wola: kocioł w kubłach na śmiecie

Co czeka stalowowolską gospodarkę odpadami komunalnymi od lipca 2013 roku? Ustawowy porządek czy śmieciowy bałagan? Zamieszanie i emocje jakie towarzyszą wprowadzaniu nowego „śmieciowego" prawa są olbrzymie.

Przypomnijmy: od 1 lipca to gminy staną się właścicielami komunalnych odpadów, i to one wyłonią w drodze przetargów firmy, które zajmą się ich odbiorem i zagospodarowaniem. Podobnie, poza Węgrami, jest w całej Unii Europejskiej.

Czytaj też: Woźniak: nawet jeśli gmina spóźni się z przetargiem, śmieci nie będą leżeć na ulicach       

Podobnie, to nie znaczy jednak tak samo. W Niemczech i w Czechach lokalne władze nie mają np. obowiązku organizowania przetargów i odpadami zajmują się zwykle miejscowe spółki. W Polsce niektóre gminy też zgłosiły ten postulat, ale został on odrzucony.

Do 20 maja właściciele domków jednorodzinnych oraz zarządcy wspólnot mają więc złożyć w stalowowolskim Urzędzie Miasta deklaracje, na podstawie których, w zależności od liczby domowników, od lipca 2013 r. obliczane będą w Stalowej Woli nowe opłaty za wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych.

Deklaracje będą dostarczane zainteresowanym, będzie je także można ściągnąć z Internetu lub otrzymać w magistracie.

Na razie jednak większym problemem są stare „śmieciowe" umowy obowiązujące do 30 czerwca, które - wedle jednej interpretacji - powinny zostać wypowiedziane lub rozwiązane przez którąś ze stron (wedle innej wygasają samoczynnie z mocy prawa).

W Stalowej Woli problem ten dotyczy właścicieli domków jednorodzinnych i firm. Okazuje się, że jeśli nie zrobią oni z tym porządku, to po 1 lipca mogą ponosić podwójne opłaty! Np. za użytkowanie pojemnika na śmieci.

- Ustawa nie wprowadziła zapisu, że dotychczasowa umowa ulega rozwiązaniu z mocy prawa. Jeśli więc ktoś formalnie nie zwróci mi pojemnika, to za jego dzierżawę będzie płacić dalej. Naszym zdaniem, to właściciel domku czy firmy w swoim interesie powinien tak wypowiedzieć dotychczasową umowę na wywóz śmieci, by nasza usługa zakończyła się 30 czerwca - mówi Mariusz Piasecki prezes stalowowolskiego MZK.

Stroną dotychczasowych umów nie było miasto i nie zamierza ono angażować się w sprawę ich zakończenia. Jak jednak, już jako strona nowej umowy z firmą, która wygra przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów, miasto zamierza weryfikować po 1 lipca 2013 r. dane o liczbie domowników złożone przez mieszkańców w deklaracjach?

- Pomocne będzie na przykład zużycie wody czy prądu w danej nieruchomości. Ponadto na osobach składających deklaracje ciąży odpowiedzialność karno-skarbowa - mówi Andrzej Wojtaś, zastępca naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Stalowej Wol

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

jak moge sciagnac taka deklaracje

iza, 2013-05-02 14:05:03 odpowiedz

No jeszcze czego: bez przetargów? - Europy im się zachciewa! Artukuł 3a ustawy śmieciowej wyraźnie mówi - won przedsiębiorstwom gminnym z rynku śmieciowego - on jest zagwarantowany dla operatorów maszynek do kręcenia lodów!

Śmieciowy baron, 2013-04-13 08:23:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU