Stołeczna komunikacja darmowa

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita Życie Warszawy
  • 21-05-2012
  • drukuj
Czy w Warszawie komunikacja miejska może być darmowa? Na Ursynowie zastanowią się, jaka jest na to szansa.
Stołeczna komunikacja darmowa
Zorganizowanie wielkiej debaty nad opłatami za komunikację miejską zaproponował ursynowski radny Wojciech Zabłocki (PiS) – pisze „Życie Warszawy”.

W Warszawie (zabierz głos, oceń prezydenta) wpływy z biletów komunikacji miejskiej wystarczają na sfinansowanie zaledwie ok. 30 – 40 proc. kosztów. Pozostałe pokrywane są z kasy miejskiej.

Istnieje jeszcze inna możliwość: darmowa komunikacja tylko dla pasażerów płacących w Warszawie podatki. Zachęciłoby to tych, którzy korzystają ze stołecznej infrastruktury, a płacą podatki w Ciechanowie czy Lublinie

Pomysł debaty spodobał się władzom, ale sceptycznie na pomysł patrzą władze miasta. Tłumaczą, że zmniejszenie wpływów do budżetu musiałoby się odbić na jakości komunikacji w mieście – podaje „Życie Warszawy”.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

komunikacja w Warszawie jest najdroższa, niestety nie będziemy dorabiać urzędników, niech się zastanowią nad kolejnym przetargiem dot. taboru,kto im karze kupować drogie autobusy tapicerowane, które po 2 latach do niczego się nie nadają, siedzenia wyszmelcowane,brudne cuchnące nikt tego nie pierze ...- nie można kupić autobusów z profilowanymi siedzeniami z tworzywa? łatwe do utrzymania w czystości ale czy władza w ogóle myśli - tylko ceny podnosić - to każdy potrafi ale niekoniecznie musimy sie na to zgadzać, inne miasta mądrzej decydują a w Warszawie jak zwykle decydują ci którzy nawet nie mają tu stałego stałego meldunku czyli PO co tak jest - ano mierny, bierny ale wierny, przy kolejnych wyborach, żadna "mysz" spoza Warszawy nie dostanie się nawet na listy wyborcze. Samorząd terytorialny jak sama nazwa wskazuje składać się ma z osób szanowanych, znanych w środowisku i mieszkających od lat w Warszawie na stałe, tylko takie osoby dają gwarancję iż będą dbać o interesy mieszkańców.Rady osiedlowe powinny być rozwiązane - to nic nie daje nikomu oprócz plotkarskich informacji, z których skwapliwie korzystają, administracje ADK( jest tego trochę ) i prywatne, nikomu ten twór nie jest potrzebny, może tylko łapczywym Żydom w celu uzyskania informacji, gdzie mieszkanko po umierającej samotnej babci będzie niedługo do "wyszarpnięcia" - tylko tyle, taki proceder trwa od dawna przy komisjach mieszkaniowych w urzędach dzielnic Warszawy - a poza tym zapraszamy do "Stolycy" rozwiń

Stolicznik, 2012-05-21 10:10:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU