Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju: Potrzebna jest większa retencja wody na wsi i w miastach

• Aby ograniczyć negatywne skutki zmian klimatu, konieczne jest większe zatrzymywanie na wsi i w miastach wód opadowych i ich lepsze zagospodarowywanie - to jeden z wniosków, jaki płynie ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR).
• Jak czytamy w SOR, należy utworzyć jednolitą strukturę zarządzania gospodarką wodną w układzie zlewniownym. Tego wymaga też od nas Unia Europejska.
Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju: Potrzebna jest większa retencja wody na wsi i w miastach
Zdecydowana większość naszych farmerów boryka się z problemem niedoboru wody (fot. pixabay)

Autorzy Strategii zwracają uwagę, że szczególnym problemem w Polsce jest zbyt mała retencja wód, spowodowana przez m.in. wzrost powierzchni uszczelnionych (rozbudowę miast czy rozwój infrastruktury transportowej) i zmiany w produkcji rolnej (np. utrata oczek śródpolnych).

Z dołączonej do SOR mapy przedstawiającej klimatyczny bilans polskiego rolnictwa wynika, że zdecydowana większość naszych farmerów boryka się z problemem niedoboru wody. Najgorzej jest w pasie zachodnim, ciągnącym się od Szczecina przez Gorzów Wielkopolski, Poznań, Łódź i dalej na południe od Warszawy w kierunku wschodniej granicy. Na zrównoważony bilans wskazuje się jedynie w północnych częściach województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, południowej części woj dolnośląskiego, w woj. śląskim w okolicach Katowic i w Małopolsce w okolicach Krakowa czy na styku woj. podkarpackiego i lubelskiego. Z kolei, nadmiar wody występuje głównie na terenach górskich, w południowej części woj. śląskiego i podkarpackiego.

W Strategii podkreśla się, że wieloletnie utrzymywanie się niekorzystnego bilansu wodnego, czyli występowanie podtopień i suszy, szczególnie na wsi, gdzie dominują słabe klasy gruntów, powoduje ich marginalizację. Niski poziom wód w glebie i towarzyszący temu niski stan wód w ciekach powoduje też większe stężenia zanieczyszczeń wód także tych odprowadzanych do Bałtyku.

Czytaj też: Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przyjęta przez rząd. 2 bln zł do 2020 r.

"Wieloletnie zaniedbania gospodarki wodnej, wynikające z jej niedoinwestowania, są przyczyną zbyt małej wielkości zasobów zmagazynowanych w sztucznych zbiornikach wodnych oraz niskiej efektywności systemu ochrony przeciwpowodziowej kraju. Skuteczność obniżenia ryzyka powodzi wymaga bowiem równoległego prowadzenia działań nietechnicznych, szerokich zmian w gospodarce przestrzennej i odbudowy retencji terenowej (...) Ponieważ dostęp do odpowiedniej ilości zasobów wód dobrej jakości jest warunkiem rozwoju, konieczne jest zwiększenie dyspozycyjnych zasobów wód, poprawa ich stanu ekologicznego i jakości chemicznej" - wskazali autorzy dokumentu.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

A ja myślałem, że to leży już dawno u podstaw polskiej strategii podwyższania standardów życia w tym bantustanie!

glaertes1, 2017-02-23 12:12:18 odpowiedz

Po raz kolejny okazuje się, że wskazania Brukseli są dla Polski pożyteczne, nie tylko dotacje. Polskie władze powinny jako pierwsze dbać o przetrwanie i rozwój UE.

w.potega@neostrada.pl, 2017-02-23 11:58:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE