Strażników ubywa, oddziałów przybywa

Najwięcej oddziałów straży gminnych działało w 2012 r. w województwie zachodniopomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim i śląskim. Najmniej – w podlaskim, podkarpackim, lubelskim i świętokrzyskim.

Na dzień 31 grudnia 2012 r. w kraju funkcjonowały 593 oddziały straży gminnych i miejskich. Były to 477 jednostki straży miejskich i 119 straży gminnych, zatrudniających łącznie 11 479 osób.

Szczegółowe dane publikujemy w galerii. 

W liczbie tej mieści się 9 790 strażników oraz 1 689 pracowników zatrudnionych na stanowiskach urzędniczych albo stanowiskach pomocniczych i obsługi - wynika z raportu przygotowanego przez Wydział Nadzoru i Koordynacji Służb Porządku Publicznego w Departamencie Nadzoru Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Czytaj też: Niektóre samorządy łaskawie patrzą na straż miejską

W stosunku do 2011 r. liczba oddziałów straży wzrosła o 22 jednostki. Jednak rok 2012 r. jest kolejnym rokiem, w którym maleje liczba zatrudnionych funkcjonariuszy.

W 2011 r. straże liczyły 9 833 strażników. W 2012 r., pomimo zasadniczego wzrostu liczby oddziałów straży, liczba strażników spadła do 9 790 osób, co oznacza 43 osoby mniej.

Sytuacja odwrotna wystąpiła natomiast w przypadku zatrudnienia tzw. pracowników administracyjnych, czyli osób na stanowiskach urzędniczych albo stanowiskach pomocniczych i obsługi. W tym przypadku, w porównaniu do roku 2011 r. (1 425 osób), na tych stanowiskach zatrudnionych było 1 689 osób, czyli o 264 osoby więcej.

Czytaj też: Zlikwidowaliśmy straż miejską i nie tęsknimy

- Od 1994 r. obserwuje się stały wzrost liczby oddziałów straży gminnych, co może oznaczać zainteresowanie jednostek samorządu terytorialnego powoływaniem do życia formacji o tak szerokim spektrum działania, związanym z utrzymaniem porządku publicznego na terenie gminy - czytamy w raporcie.

W 2012 r. najwięcej oddziałów straży gminnych (miejskich) działało na terenie województw: zachodniopomorskiego - 69 (2011 r. - 64), wielkopolskiego - 62 (2011 r.- 59), dolnośląskiego - 57 (2011 r. - 60), śląskiego - 55 (2011 r.- 53).

Najmniej jednostek odnotowano na terenie województw: podkarpackiego - 22 (2011 r. - 22), lubelskiego - 21 (2011 r. - 21), świętokrzyskiego - 21 (2011 r. - 21), podlaskiego - 12 (2011 r. - 12).

W 2012 r. w strażach było łącznie 11 481 etatów, z czego 9 790 etatów (ponad 85 proc.) obejmowali strażnicy, a 1 691 etatów (ponad 14 proc.) - pracownicy cywilni.

Pozytywnym zjawiskiem, jak czytamy w raporcie, jest to, że zdecydowana większość strażników (86,46 proc.) zatrudniona jest na pełny wymiar etatu, co w praktyce umożliwia prawidłowe wykonywanie czynności służbowych.

Jednak 43 strażników ma ułamkowe części etatu, w tym 17 osób na stanowiskach kierowniczych (komendant, kierownik). Wśród komendantów jest trzech pracujących na etacie innym niż ¼ etatu. W strażach zatrudnionych jest także siedmiu strażników w podobnie niskim wymiarze etatowym.

- Powyższe poddaje pod wątpliwość możliwość wywiązywania się tych strażników z obowiązków służbowych w pełnym ich zakresie - czytamy w raporcie.

Jeśli chodzi o wykształcenie to w 2012 r. w strażach pracowały 102 osoby tzw. kadry kierowniczej nieposiadające wymaganego przepisami wyższego wykształcenia, z czego jedna nie miała wykształcenia średniego. W 2011 r. liczba ta wynosiła 112 osób, w tym jedna osoba bez wykształcenia średniego.

Znamiennym jest to, że nadal zatrudnieni są strażnicy bez średniego wykształcenia - 9 osób, w tym jedna z wykształceniem zawodowym. W 2011 r. było to 10 osób.

Generalnie jednak poziom wykształcenia strażników wzrasta na rzecz wykształcenia wyższego i średniego. Część funkcjonariuszy, która nie ma wymaganego prawem wykształcenia, zatrudniona została pod rządami innych przepisów, a ustawodawca nie nałożył na tę grupę zawodową obowiązku uzupełnienia wykształcenia. Oznacza to, iż strażnicy tej grupy zatrudnieni są zgodnie z przepisami prawa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE