Straży miejska w Polsce: mniej mandatów, więcej pouczeń, płace ciągle kiepskie (RAPORT)

  • Piotr Toborek
  • 14-04-2016
  • drukuj
Od ponad 25 lat działa w polskich miastach straż miejska. Ile zarabiają strażnicy, gdzie jest ich najwięcej, czemu odchodzą z pracy – przeczytasz w naszym raporcie.
Straży miejska w Polsce: mniej mandatów, więcej pouczeń, płace ciągle kiepskie (RAPORT)
Straż Miejska ma także swoją Kompanię Reprezentacyją (fot.um.warszawa.pl)

Straż miejska to temat niezliczonych dyskusji. Postulat rozwiązania straży pojawia się co jakiś czas w różnych miejscach Polski. Strażnicy zniknęli zresztą z kilku miast, taką decyzję podjęły m.in.: Stalowa Wola, Łask, Strzegom, Chrzanów czy Żory. Uznano, że równie dobrze o mieszkańców zadbają policjanci.

Trudno jednak wyobrazić sobie, aby podobne decyzje podjęto w takich miastach jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, gdzie już tylko „walka” z nielegalnie parkującymi jest wyzwaniem przerastającym możliwości policji.

Największym miastem, w którym może dojść do likwidacji straży, jest Zielona Góra.
Prezydent miasta Janusz Kubicki zdecydował, że działalność Straży Miejskiej zostanie zawieszona. To efekt kilku incydentów z udziałem strażników.

Trzeba jednak zauważyć, że Kubicki w miejsce straży proponuje powołanie …innej służby porządkowej. Czyli mowa raczej o zmianie szyldu niż o likwidacji.

O potrzebie straży w większych ośrodkach raczej się więc nie dyskutuje, samorządy domagają się za to reformy straży miejskich, spora część z nich uważa, że potencjał służb jest niewykorzystany.
Dyskusję nasiliła ubiegłoroczna decyzja o odebraniu gminom fotoradarów – co równoznaczne jest z pozbawieniem ich sporych dochodów. Chodzi o kwotę nie małą, bo w skali kraju ponad 130 mln zł (dane z 2014 r.)

Do zadań strażników należy m.in. kontrola placów zabaw (fot.strazmiejska.waw.pl)
Do zadań strażników należy m.in. kontrola placów zabaw (fot.strazmiejska.waw.pl)

Ostatnio władze Krakowa przedstawiły swoje propozycje zmian w strażach miejskich.
Urzędnicy z Krakowa chcieliby poszerzyć kompetencję strażników, wyposażyć ich w alkomaty, urządzenia do kontroli emisji spalin oraz pozwolić na zatrzymywanie kierowców, którzy np. wyrzucą przez okno auta śmieci.

– W aktualnym stanie prawnym działania strażników miejskich są ograniczone i polegają na odnotowaniu numeru rejestracyjnego pojazdu, którego kierujący zanieczyścił drogę – argumentują w Krakowie.

Trudno jednak na razie powiedzieć, jak na takie pomysły zapatruje się nowy rząd.

Ilu jest strażników i co robią

Mimo wielu dyskusji o potrzebie istnienia straży wtopiła się ona w funkcjonowanie naszych miast – w końcu to już ponad 25 lat od czasu gdy powstały pierwsze jednostki straży.

Jak wyglądają dzisiaj?

Najwięcej strażników jest oczywiście w Warszawie, gdzie pracuje (dane na koniec 2015 r.) 1,501 tys. mundurowych, a łącznie straż to 1,751 tys. etatów.

W 2015 r. straż w stolicy przyjęła 458 tys. zgłoszeń dotyczących zagrożeń lub nieprawidłowości występujących na terenie miasta.

Najwięcej było tych dotyczących ruchu drogowego – zgłoszenia w tej kategorii stanowiły ponad połowę wszystkich, przy tym było ich ponad 19 proc. więcej niż w roku 2014.

W Warszawie rok 2015 był kolejnym, w którym odnotowano spadek liczby zdarzeń dotyczących zakłócania spokoju i porządku publicznego. W porównaniu do 2014 r. liczba zarejestrowanych zdarzeń zmniejszyła się o 14 proc., zaś na przestrzeni lat 2012-2015 odnotowano spadek na poziomie 40 proc.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do mieszkaniec w-wy: W ubiegły piątek sm w Toruniu zatrzymała chuliganów którzy wybili szybę w lokalu a w sobotę interweniowali w stosunku do około 20 bijących się ludzi. Konia z rzędem poproszę.

Obywatel, 2016-04-15 11:31:26 odpowiedz

a ja bardzo się cieszę, że w naszym mieście jest Straż i DZIAŁA. Prędzej można liczyć na interwencję straży niż policji, która zbywa zgłaszających i najczęściej właśnie odsyła do straży.

malina, 2016-04-15 10:07:58 odpowiedz

" liczba zarejestrowanych zdarzeń zmniejszyła się o 14 proc., zaś na przestrzeni lat 2012-2015 odnotowano spadek na poziomie 40 proc." dlaczego ? bo nie wszystkie "zdarzenia" są rejestrowane. Im mniej zdarzeń tym lepiej oceniana prewencyjna praca straży. Konia z rządem temu kto d...oczekał się interwencji straży wobec rozrabiających pijanych chuliganów, pokażą się jak już z ukrycia zobaczą. że jest już spokojnie. rozwiń

mieszkaniec w-wy, 2016-04-14 20:47:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE