Swarzędz: monitoring skrzyżowania na stałe

W październiku ub. roku na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Sołeckiej (przy ETC) został zainstalowany specjalny system monitoringu, którego zadaniem było wyłapywanie kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle. Jak się okazuje system spełnił swoje zadanie i zostaje na stałe.
Swarzędz: monitoring skrzyżowania na stałe
Przypomnijmy jak funkcjonuje taki system. Na skrzyżowaniu zainstalowane są dwie kamery, które uaktywniają się w momencie, gdy zapala się czerwone światło. Gdy kierowca przejedzie na czerwonym, system wykonuje trzy zdjęcia: od tyłu przed wjazdem na skrzyżowanie i po jego przejechaniu oraz z przodu, aby było widać twarz kierowcy. Nie ma więc możliwości pomyłki, tym bardziej, że na dwóch pierwszych fotografiach widać kolor sygnalizatora.

Początkowo system został zainstalowany na miesięczny okres próbny. Jak się okazało od samego początku kierowcy dostarczali mu sporo pracy. Fotoradary na skrzyżowaniu wykonywały nawet 20 zdjęć dziennie. Postanowiono więc, że system zostanie na stałe.

„Obecnie finalizujemy zakup tego urządzenia ponieważ spełniło swoje zadanie. Najważniejsze jest to, że od października na tym skrzyżowaniu nie doszło do żadnego zdarzenia drogowego (wypadku/kolizji ), a taki był przecież cel jego montażu” – wyjaśnia Piotr Kubczak, Komendant Straży Miejskiej w Swarzędzu. „Jest to ogromna poprawa. Wcześniej dochodziło tam do wielu takich zdarzeń rocznie, z ofiarami śmiertelnymi włącznie” – dodaje na koniec.

Jako, że głównym zadaniem systemu jest prewencja, a więc wyeliminowanie przejazdu skrzyżowania na czerwonym świetle, zapytaliśmy Komendanta Straży Miejskiej w Swarzędzu, czy nie powinny być umieszczone tablice informujące kierowców o takim systemie. Jak się okazuje prawo nie przewiduje ustawienia w takim miejscu znaku drogowego, gdyż jeszcze takowego nie wprowadzono. Straż Miejska ze Swarzędza chciała ustawić w pasie drogowym tablice lub banery informujące o rejestratorze, jednak nie wyraził na to zgody zarządca drogi, czyli GDDKiA.

„Jedyne więc co nam zostało – to możliwie mocno nagłośnić rejestrator medialnie i to się stało. Pisały o nim praktycznie wszystkie ogólnopolskie portale i lokalne media. Przekazaliśmy także informację portalowi fotoradary.net” – podkreśla
Piotr Kubczak.


Do końca ubiegłego roku system zarejestrował ponad 200 wykroczeń, z czego około 40% spowodowanych było przez samochody ciężarowe, w tym wiele TIR-ów, a nawet kilka liniowych autobusów pełnych pasażerów. Czy powstaną wobec tego kolejne rejestratory na innych skrzyżowaniach?

„Technicznie z naszej strony nie ma z tym problemu” – zapewnia komendant. „Moim zdaniem należałoby zainstalować system na bardzo niebezpiecznym skrzyżowaniu w Kobylnicy, a w następnej kolejności na DK 92 na skrzyżowaniu przy stacji BP. Jednak na to muszą wyrazić zgodę zarządca drogi i GITD, a władze miasta powinny zabezpieczyć środki na ich zakup” – podsumowuje.

Liczymy, że już wkrótce zostanie wprowadzony specjalny znak drogowy informujący o zainstalowanym systemie, a kierowcy przestaną w końcu pokonywać skrzyżowania na czerwonym świetle. Tym bardziej, że za taki wybryk grozi mandat w wysokości 300-500 zł oraz 6 punktów karnych. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE