System namierzy przejazd na czerwonym

Groźba mandatu 500 zł i 6 punktów karnych nie jest tak skuteczna jak systemy wykrywające przejazdy na czerwonym świetle. Mogą one monitorować prostsze lub bardziej skomplikowane skrzyżowania, jedną lub dwie jezdnie, o trzech pasach ruchu w każdą stronę.
System namierzy przejazd na czerwonym

Oto działanie takiego systemu na przykładzie rozwiązania Kapsch Telematic Services. Wykroczenia są rejestrowane przez kamery wykonujące serię pięciu zdjęć. Wskazania kamer są dodatkowo sprzężone z czujnikami laserowymi lub pętlami indukcyjnymi ukrytymi w nawierzchni. Taki system wykrywa przekroczenie linii warunkowego zatrzymania przed sygnalizatorem w czasie rzeczywistym.

Nagrania kamer prezentują kontekst sytuacyjny na skrzyżowaniu, co pomaga wyeliminować ukaranie kierowcy, który przejechał na czerwonym świetle w wyjątkowej sytuacji np. umożliwiając przejazd karetce na sygnale.

Dzięki lampom błyskowym system identyfikuje numery rejestracyjne pojazdu także w nocy.

Systemy detekcji przejazdów na czerwonym świetle mogą być sprzęgnięte z innymi systemami telematycznymi lub centralnym systemem zarządzania ruchem. Mogą to być systemy zarządzające miejscami parkingowymi, odcinkowy pomiar prędkości, czy w końcu systemy ważenia w ruchu.

Rozwiązania te wymagają jedynie minimalnej ingerencji w infrastrukturę przydrożną. W większości przypadków można wykorzystać istniejące instalacje, a także słupy latarń, czy ściany budynków. Systemy miejskie mają na celu poprawienie bezpieczeństwa na drogach, ale też zwiększenie płynności ruchu.

Obecnie przeznaczono znaczne fundusze europejskie na rozwiązania tego typu. Ostatnio Warszawa straciła możliwość dofinansowania takiego systemu z Centrum Unijnych Projektów Transportowych, gdyż w miejskim budżecie nie znaleziono ok. 15 mln zł na wkład własny. Przepadło ok. 86 mln dotacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.