Taniej za śmieci w Radomiu?

Obniżenie stawek za odbiór śmieci w Radomiu zapowiedział we wtorek prezydent miasta Andrzej Kosztowniak. Na zmianach, które najwcześniej będę obowiązywać od lutego 2014 r., najbardziej skorzystają segregujący śmieci mieszkańcy budynków wielorodzinnych.
Taniej za śmieci w Radomiu?

Według Kosztowniaka obniżka opłat jest możliwa, ponieważ okazało się, że koszty odbioru śmieci są niższe niż zakładano w momencie wprowadzania nowego systemu. Chodzi m.in. o wysokość stawek ustalonych w przetargach na wybór firm odbierających od mieszkańców odpady.

Według nowego pomysłu magistratu nie zmienią się stawki za odbiór odpadów niesegregowanych. Mniej o 2 do 8 zł miesięcznie zapłacą natomiast mieszkańcy segregujący śmieci. Jak wyjaśniał dziennikarzom prezydent miasta, władze Radomia chcą w ten sposób promować selektywną zbiórkę odpadów.

Czytaj też: Ustawa śmieciowa jest pełna błędów

Obecnie w Radomiu opłaty za odbiór śmieci uzależnione są od metrażu mieszkania i od tego, czy mieszkańcy segregują odpady. Teraz dodatkowo władze miasta chcą wprowadzić inne stawki dla segregujących odpady mieszkańców domków jednorodzinnych i budynków wielorodzinnych.

W przypadku mieszkania o powierzchni przekraczającej 30 m kw., jednak nie większej niż 70 m kw., zamiast 30 zł miesięcznie opłata wynosiłaby 24 zł (budynki wielorodzinne) i 28 zł (budynki jednorodzinne). W przypadku gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni przekraczającej 70 m kw., zamiast 40 zł mieszkańcy płaciliby 32 zł (budynki wielorodzinne) i 38 zł (domki jednorodzinne). Zmianie nie ulegnie natomiast opłata w wysokości 18 zł w przypadku mieszkań o metrażu do 30 m kw.

Więcej informacji na Ogólnopolskiej Konferencji Komunalnej PortaluSamorządowego 28.11.2013 r. w Warszawie 

Stawki za odbiór śmieci niesegregowanych nadal mają wynosić od 24 do 50 zł, w zależności od wielkości lokalu mieszkalnego.

Prezydent Radomia zaznaczył, że w związku ze zmianami stawek mieszkańcy po raz drugi będą musieli złożyć w magistracie deklaracje.

"Niestety ustawodawca nie przewidział sytuacji, że można dokonać zmiany w systemie, choćby samej kwoty. Bez względu na to, czy obniżamy o 10 groszy, czy o 8 zł, musimy powtórzyć ten sam proces od nowa" - wyjaśnił Kosztowniak. Dodał, że nowe stawki mogą być wprowadzone najwcześniej od lutego 2014 r.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU