Te rozwiązania poprawią nadzór gminy nad firmą odbierającą odpady

Wymóg stosowania wagi elektronicznej, rozdzielenie miejsc postoju pojazdów i magazynowania odpadów, a także wprowadzenie obowiązku kontrolowania bazy magazynowo-transportowej - takie propozycje zmian w ustawie śmieciowej padły w Sejmie.
Te rozwiązania poprawią nadzór gminy nad firmą odbierającą odpady
O tym, jak zapewnić skuteczną kontrolę przepływu strumienia odpadów komunalnych przez gminę rozmawiano w tracie obrad podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami. Janusz Fic, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej - Krośnieńskiego Holdingu Komunalnego zaproponował zmiany w przepisach, które zdecydowanie poprawią nadzór gminy nad przedsiębiorcą odbierającym odpady, nie powodując przy tym istotnego wzrostu kosztów.

Zdaniem Janusza Fica by uniknąć nieprawidłowości w gospodarce odpadami należy zmienić niektóre przepisy. Chodzi o to, by nie zostawiać dowolności dla gmin czy przedsiębiorców odbierających odpady.

Przede wszystkim nie ma przepisów dla instalacji, które zmuszałyby przedsiębiorstwa do posiadania wagi czy określały wymogi dla ważenia.

- Dlatego proponujemy wprowadzenie wymogu stosowania wagi elektronicznej z archiwizacją danych przez co najmniej 1 rok. Dotyczy to RIPOK, instalacji zastępczych, instalacji do sortowania odpadów selektywnie zebranych - tłumaczył Janusz Fic.

Kolejną sprawą, którą jego zdaniem należy zmienić, jest wprowadzenie wymogu fizycznego rozdzielenia obszaru bazy magazynowo-transportowej z jakąkolwiek instalacją.

- Są przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność w zakresie odbierania i transportu odpadów, ale mają też instalacje. Jeśli to wszystko jest w jednej lokalizacji, obszar w którym samochody mają postój powinno być odgrodzony od miejsca, w którym wysypywane są odpady. Można to kontrolować zdalnie, na podstawie GPS stwierdzimy, czy samochód był w strefie odpadów - zaproponował Janusz Fic.

Zdaniem Fica podobna sytuacja występuje w przypadku, gdy na terenie bazy magazynowo-transportowej odpady są magazynowane. Prawo także nie stawia wymogu, by obszar magazynowania i postoju pojazdów był rozdzielony. Należy to zmienić.

Ostatnią propozycją było wprowadzenie obowiązku kontrolowania przez gminę bazy magazynowo-transportowej przedsiębiorcy, który wygrał przetarg na odbiór odpadów. W jego opinii nie chodzi o kwestię, czy spełnia on wymagania formalne. Ważniejsze jest to, by sprawdzić specyfikę działalności danego przedsiębiorcy.

- Uważam, że pracownik gminy powinien pójść i sprawdzić, gdzie stoją samochody, gdzie magazynowane są odpady, jaki jest system wagowy. Bez takiego wglądu trudno zza biurka nadzorować prawidłowość wykonywania usług - podkreślił Janusz Fic.

Janusz Fic dodał, że nawet najdoskonalsze przepisy nie wystarczą. Kluczowa jest świadomość pracowników gminna temat możliwych nadużyć ze strony przedsiębiorcy.

- Proponujemy przyspieszony kurs. Inspektoraty Ochrony Środowiska mogłyby przeprowadzać badania ankietowe wszystkich gmin. Wystarczy zadać proste pytanie, czy gmina przy nadzorowaniu przedsiębiorcy wykorzystuje system GPS. To uruchomi myślenie pracowników gmin, ponieważ część z nich nie wie, czym jest taki system. Można też zadać pytanie, w jaki sposób ustalana jest waga odpadów i czy gmina kontroluje czy nadzoruje ten proces - zaproponował Janusz Fic.

Janusz Fic podkreślił, że propozycje tych rozwiązań zdecydowanie poprawią nadzór gminy nad przedsiębiorcą odbierającym odpady, nie powodując przy tym istotnego wzrostu kosztów.

Fic zaznaczył, że w interesie gminy jest taka organizacja systemu odbioru odpadów oraz ścisłe określenie wymagań dla przedsiębiorcy odbierającego odpady, które zapewnią gminie pełną kontrolę nad działalnością przedsiębiorcy. Ważne jest ponadto właściwe dokumentowanie działalności przedsiębiorcy, umożliwiające w przyszłości ponowną kontrolę prawidłowości realizacji usług.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do zxc: dlaczego bubla nazywasz reformą i czym ta "reforma" rózni sie od poprzedniego systemu selekcji i zbiórki? Oprócz cen z sufitu, co nawet zakwestionował TK! Aha, czy panstwo powinno zajmowac się każda pierdołą, bo mam czasami problem z uchwytem - papieru toaletowego?

gość, 2014-02-18 18:50:16 odpowiedz

Do a: znam osobiście gminę w której do wprowadzenia w życie reformy śmieciowej była zatrudniona na etat jedna osoba którą zwolniono po jakimś czasie jak system ruszył ;
obecnie raczej nikt nie zawraca sobie głowy nadzorem w rozumieniu powyższego artykułu i obawiam się że takich gmin jest w kr
...aju bardzo dużo ,
ruszyło działa i ok mamy z głowy ...... mam nadzieję ,że się mylę
pozdrawiam
rozwiń

zxc, 2014-02-11 18:48:27 odpowiedz

Dlaczego moje komentarze nie są zamieszczone pod tekstem. Wskazałem na konkretne zapisy ustawy wymagające pilnych zmian

G4D@hoga.pl, 2014-02-11 10:42:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE