PARTNER PORTALU
  • BGK

Tomasz Żuchowski: Wykazy gruntów do KZN mają być szczere, bez lukrowania i na czas

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    6 listopada 2017 - 14:20
Tomasz Żuchowski: Wykazy gruntów do KZN mają być szczere, bez lukrowania i na czas
Tomasz Żuchowski podczas konferencji w Katowicach (fot.katowice.uw.gov.pl)

– Mam prośbę do samorządów, by nie lukrować, nie cukrować danych w wykazach gruntów Skarbu Państwa. Zależy nam, by informacja była szczera, zgodna z obecnym stanem. By wprost podać, kto użytkuje daną nieruchomość, żeby potem po fakcie nie wyszło, że są prowadzone sprawy sądowe, reprywatyzacja – mówi Tomasz Żuchowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.





• Po wejściu w życie ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości (11 września) starostowie i prezydenci miast na prawach powiatów oraz inne organy wskazane w ustawie mają 60 dni na sporządzenie i przekazanie do weryfikacji przez wojewodę lub prezesa KZN pierwszych wykazów nieruchomości Skarbu Państwa leżących w granicach miast.

• Termin ten mija 10 listopada.

• – Dopiero wówczas, kiedy się zapoznamy z tą informacją, będziemy mówili, które grunty zostaną przekazane w ręce KZN i zostaną wykorzystane na cele mieszkaniowe – mówi Tomasz Żuchowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.


Czego się spodziewacie po wykazach od samorządów? Czy pana zdaniem będzie dużo terenów pod budowę mieszkań w ramach Krajowego Zasobu Nieruchomości?

Tomasz Żuchowski: W tej chwili trudno to stwierdzić. Zgodnie z rozporządzaniem ministra infrastruktury i budownictwa, wojewodowie, służby wojewodów będą miały 30 dni na weryfikację wykazów przekazanych przez starostów i prezydentów miast na prawach powiatów. Pierwsze szacunki dotyczące wielkości miejskich gruntów Skarbu Państwa, które wejdą do Krajowego Zasobu Nieruchomości, poznamy więc w połowie grudnia.

Mam prośbę do samorządów, by nie lukrować, nie cukrować tych danych. Zależy nam, by informacja była szczera, zgodna z obecnym stanem. By wprost podać, kto użytkuje daną nieruchomość, żeby potem po fakcie nie wyszło, że są prowadzone sprawy sądowe, reprywatyzacja.

Jest jednak pewna obawa ze strony samorządów, że im wskazane w wykazie grunty zabierzecie...

– Kwestia jest jasna i czytelna. To są grunty Skarbu Państwa. Samorządy od x lat nimi dysponują w różnej formie i formacie. Dziś po prostu Skarb Państwa, reprezentowany oczywiście przez rząd bez względu na personalia ministra, premiera, pyta: co się z tymi gruntami dzieje, jakie macie te grunty, na co są przeznaczone, jak je użytkujecie, jaki jest ich stan prawny. Tylko tyle.

Czas najwyższy, żeby taką inwentaryzację gruntów SP zrobić. A dopiero wówczas, kiedy się zapoznamy z nadesłaną informacją, będziemy mówili, które grunty zostaną przekazane w ręce KZN i zostaną wykorzystane na cele mieszkaniowe.

Dane przekazywane przez JST mają być pełne i na czas. Przypomnę, że za każdy dzień zwłoki zostanie nałożona kara w wysokości 500 zł. Ale nie chcemy inwestycji robić na siłę. Samorządy mogą wskazać, czy jest potrzeba, by dana nieruchomość została w samorządzie i dlaczego. Może się okazać na przykład, że dana nieruchomość planowana jest pod drogę. Na pewno wyjdą tu też spory o drogi gminne i powiatowe.

Ale taka inwentaryzacja gruntów Skarbu Państwa jest konieczna, by robić kolejny krok w stronę budowy nowych mieszkań. A na tym samorządom też przecież zależy. W razie zgrzytów w sytuacji gruntów SP w dyspozycji samorządów – takie okoliczności rozporządzenie także przewiduje – opinie będzie wydawał wojewoda.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.