Toruńska geotermia kontra francuska EDF, czyli spór o ciepłą wodę

Trwa spór między francuską firma EDF, która jest właścicielem sieci ciepłowniczej i wodociągów w Toruniu a geotermią o. Tadeusza Rydzyka.
Toruńska geotermia kontra francuska EDF, czyli spór o ciepłą wodę
Ministerstwo Środowiska stawia na odnawialne źródła energii, w tym geotermię (Fot. Shutterstock)

Jak przypomina „Gazeta Wyborcza”, postawiona 10 lat temu geotermia o. Rydzyka do tej pory nie jest wykorzystana. Obecnie trwa procedura uzyskiwania zgody na budowę term. Potrzebne jest także porozumienie z wodociągami, by dostarczać ciepłą wodę z odwiertu mieszkańcom. Tyle, że o porozumienie jest trudno.

Czytaj też: NFOŚiGW rozlicza sprawę toruńskiej geotermii

Współpracownicy o. Tadeusza, poskarżyli się w Sejmie, że francuska firma EDF nie chce robić sobie konkurencji i celowo utrudnia podłączenia geotermii z miejską siecią.

Francuski właściciel sieci oczekuje wpierw od Rydzyka analiz wpływu geotermii na sieć. Ten z kolei twierdzi, że nie otrzymał materiałów niezbędnych do takiej analizy. Jak zapewnia rzecznik francuskiej firmy Julita Karpińska, mapy i dane przekazano na początku stycznia – czytamy w GW.

Zamiast porozumienia możliwy jest jednak inny scenariusz. Dziennik donosi, że aktywa francuskiego operatora zostały wystawione na sprzedaż, a rząd PiS widzi w tym szansę na repolonizację majątku.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Środowiska stawia na odnawialne źródła energii. Jan Szyszko wskazuje, że jednym ze skutecznych sposobów ograniczenia niskiej emisji w Polsce jest rozwój geotermii. Jak podkreśla, polskie zasoby geotermalne są bardzo bogate.

– Zgodnie z inwentaryzacją śp. profesora Juliana Sokołowskiego przewyższają one kilkadziesiąt razy nasze potrzeby cieplne. Dlatego geotermia może być podstawowym, odnawialnym źródłem energii w dużych aglomeracjach. Dzięki niej możemy uzyskać bezemisyjną, przyjazną dla środowiska i ludzi energię – mówi minister.

Są też pieniądze z NFOŚiGW. Na eksploatację źródeł geotermalnych i wykorzystanie zasobów geotermalnych Fundusz przeznaczył 500 mln zł. O te środki mogą starać się zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy. Nabór wniosków trwa do końca czerwca tego roku. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Lewandowski i Balcerowicz zaczęli a potem sie tak kręciło- ten ryzy ch.. gdyby zdążył , to by sprzedał całą polska gospodarkę, bo im sie nic nie opłacało. Na szczęscie uciekł w zadek tante makreli... A wystarczyło nie kraść.

imho, 2017-12-07 10:10:01 odpowiedz

Pierwszeństwo mają francuscy operatorzy kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach polskich rodzin - to oni sprywatyzowali sieci ciepłownicze i są teraz monopolistami - a monopol to święte prawo...

Sprzedaliście - to macie, 2017-03-27 20:07:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE