Trolejbus „Ziutek” atrakcją w Gdyni. Znów wozi pasażerów

• Trolejbus ZiU-682B, który w latach 1975-1997 woził pasażerów gdyńskiej komunikacji, ponownie można zobaczyć w mieście.
• Pracownicy Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej odrestaurowali pojazd, który wcześniej woził pasażerów ukraińskiego Łucka.
• Teraz z numerem bocznym 12096 trafi na zabytkową linię 326.  W weekend był gwiazdą Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.
Trolejbus „Ziutek” atrakcją w Gdyni. Znów wozi pasażerów
W ciągu 22 lat eksploatacji w Gdyni, na ulicach kursowały łącznie 103 trolejbusy (fot. Michał Kowalski/gdynia.pl)

W ciągu 22 lat eksploatacji w Gdyni, na ulicach kursowały łącznie 103 takie pojazdy. Odrestaurowany pojazd jest zatem 104. - Co ciekawe, u nas to jest już zabytek, ale jak się okazuje całkiem niedaleko są miasta, gdzie „Ziutki” wożą pasażerów regularnych linii - mówi wiceprezydent Gdyni Marek Stępa.

Takim miastem jest ukraiński Łuck, gdzie ten właśnie model kursował od 1984 roku pod numerem inwentarzowym 115.

Czytaj też: Gdzie jeżdżą trolejbusy?

W uroczystej inauguracji na gdyńskich torach uczestniczył zastępcą mera, Serhii Hrihorenko, dla którego wizyta była także okazją do nawiązania współpracy na płaszczyźnie gospodarczej z naszym miastem.

W listopadzie ubiegłego roku „Ziutka” zakupiło Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej w Gdyni, a pracownicy poddali pojazd gruntownemu remontowi.

Prototyp tego pojazdu powstał w 1966 r. w Zakładach im. Urickiego w mieście Engels w ówczesnym Związku Radzieckim. (fot. Michał Kowalski/gdynia.pl)
Prototyp tego pojazdu powstał w 1966 r. w Zakładach im. Urickiego w mieście Engels w ówczesnym Związku Radzieckim. (fot. Michał Kowalski/gdynia.pl)

Pojazd pięknie odrestaurowano, ale zachowane zostały także jego wszystkie właściwości jezdne.

- Prowadzi się go dokładnie tak samo jak kiedyś - przyznaje Andrzej Rogacki, który w latach 90-tych prowadził trolejbus o numerze bocznym 12097. - Wewnątrz jest głośno, zdarza się, że czasem coś huknie i szarpnie, ale to dodaje uroku podróży - dodaje.

Pojazd zbudowany został na bazie modelu ZiU-9, który jest najdłużej i w największej liczbie (42 tys.) wyprodukowanym trolejbusem na świecie.

Prototyp tego pojazdu powstał w 1966 r. w Zakładach im. Urickiego w mieście Engels w ówczesnym Związku Radzieckim.

Seryjna produkcja rozpoczęła się w 1972 r. Pomimo upływu ponad czterdziestu lat od tego czasu, zmodyfikowane trolejbusy ZiU-9 są produkowane do dzisiaj, także w innych fabrykach (m.in. na Białorusi).

Prowadzi się go dokładnie tak samo jak kiedyś - przyznaje Andrzej Rogacki, który w latach 90-tych prowadził trolejbus o numerze bocznym 12097 (fot. Michał Kowalski/gdynia.pl)
Prowadzi się go dokładnie tak samo jak kiedyś - przyznaje Andrzej Rogacki, który w latach 90-tych prowadził trolejbus o numerze bocznym 12097 (fot. Michał Kowalski/gdynia.pl)

Trolejbusy ZiU-9 były eksploatowane głównie w krajach byłego Związku Radzieckiego. W wersji eksportowej eksploatowano je w Argentynie, Bułgarii, Finlandii, Grecji, Kolumbii, Mongolii, Polsce i na Węgrzech. Produkowano je w różnych wersjach: przegubowej, górskiej, syberyjskiej i z pomocniczym napędem bateryjnym.

Do Gdyni trolejbusy ZiU sprowadzono w 1975 roku, umożliwiając ponowny rozwój komunikacji trolejbusowej. Dostarczano je w kilku seriach do 1985 roku. Ziutki eksploatowano w Słupsku, Warszawie i Tychach. Ostatnie pojazdy tego typu zostały wycofane w 2001 roku z ulic Lublina.

Trolejbusy ZiU-9 były obarczone wieloma wadami. Główną z nich była delikatna konstrukcja nadwozia, skutkująca pękaniem ramy, szczególnie w ciężkich warunkach pracy. W polskich warunkach eksploatacji najczęściej występowały usterki wynikające z bardzo słabej jakości izolacji instalacji elektrycznej.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU