Trzeba nauczyć się lepszej utylizacji śmieci

Musimy się solidarnie nauczyć niszczenia i utylizacji śmieci, a także lepszego ich wykorzystywania - przekonywał w piątek premier Donald Tusk.
Trzeba nauczyć się lepszej utylizacji śmieci

Szef rządu na konferencji prasowej w Brukseli, gdzie uczestniczy w szczycie UE mówił, że we wszystkich państwach europejskich, gdzie przeprowadzono rewolucję śmieciową początki były bardzo trudne i powodowały irytację ludzi.

Premier przypomniał, że według badań wyraźna większość Polaków popiera założone skutki ustawy śmieciowej, czyli intensywniejszą segregację śmieci i większy stopień utylizacji.

Czytaj też: Protest spółdzielni mieszkaniowych w sprawie odpadów

"Większa odpowiedzialność gmin za śmieci plus inwestycje w ich utylizację powinny przynieść względnie szybko pozytywne efekty. Zdaję sobie sprawę jak ludziom ciężko jest zaakceptować, że tego typu zmiany, czyli prawdziwa rewolucja śmieciowa, wymaga jednak wysiłku i trochę pieniędzy od każdego z nas" - podkreślał.

Wyjaśniał, że właśnie dlatego samorządy w niektórych przypadkach, szczególnie, jeśli chodzi o śmieci niesegregowane, będą oczekiwały większych płatności za wywóz odpadów.

"Musimy wziąć kawałek odpowiedzialności za niszczenie tych śmieci, za utylizację, za lepsze wykorzystanie tych śmieci, musimy się jakoś tego wszyscy solidarnie nauczyć" - powiedział Tusk.

1 lipca samorządy przejmą obowiązki związane z odbiorem, transportem, odzyskiwaniem i unieszkodliwianiem wszystkich odpadów komunalnych.

Na 2479 gmin w Polsce, 1763 podpisało już umowy na odbiór i zagospodarowywanie odpadów komunalnych. Kolejnych 499 wyłoniło wykonawców i obecnie przygotowywane są odpowiednie umowy. 195 samorządów jest jeszcze w trakcie postępowań przetargowych.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przecież Polak zapłaci- nawet dwa razy raz za opakowanie, a drugi raz za jego utylizację. Obudźcie się- co komu szkodziła szklana butelka na mleko czy śmietanę, a komu nie smakowała wędlina owinięta w szary papier. Za śmieci powinni zapłacić ci co je produkują a nie konsumenci. Jakby takie korporacj...e Coca Cola lub rozlewnie wód mineralnych czy mleczarnie miały ponosić koszty utylizacji i odbioru odpadów zaraz mniej byłoby śmieci. Doczekaliśmy czasów gdzie nawet porządnej masarni nie ma, bo wszystko pakowane w folie z konserwantami, a później lekarze zarabiają bo wątroby nie wytrzymują tej trucizny, dalej farmakolodzy, później ksiądz a na końcu grabarz. Jaki piękny łańcuszek no i o co chodzi, no wiadomo, o obrót pieniądza. rozwiń

Agnieszka, 2013-06-30 15:25:15 odpowiedz

Był na to czas od dwudziestu lat. Jak nas zasypało to się obudziliśmy. Jaka jest rola wielkich korporacji w kwestii śmieci. One nie ponoszą żadnej odpowiedzialności, przynajmniej nie słyszałem o tym.W pogoni choćby za zyskiem wymyślają najrozmaitsze opakowania produktów z materiałów trudno przetwarz...alnych, które potem musimy segregować. rozwiń

JodekMordka, 2013-06-28 17:53:57 odpowiedz

Popieram premiera RP. Trzeba solidarnie nauczyć się utylizacji i lepszego wykorzystania śmieci. Niestety tego nie da się osiągnąć działając nakazowo (totalitarnie). Nie wracajmy do metod WRON, w obszarze śmieci, bo będzie potrzebny okrągły stół i znów stracimy czas. Było 12 lat na uzgodnienie ze spo...łecznościami optymalnych lokalnych transparentnych, tanich i skutecznych systemów. Proponuję pół roku na zbiorowy namysł i uzgodnienie rozstrzygnięć. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2013-06-28 11:51:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE