Ukraińcy kupują mieszkania w Polsce

Mieszkania z rynku wtórnego w Polsce są coraz częściej kupowane przez Ukraińców. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania w miastach województwa lubelskiego.
Ukraińcy kupują mieszkania w Polsce
Ukraińcy chcą mieszkać w Polsce (fot.pixabay.com)

Ukraińcy poszukują głównie lokali o nie najwyższym standardzie, zazwyczaj do niewielkiego remontu, lecz najlepiej takich, do których można się od razu wprowadzić - podaje "Puls Biznesu". Dla niektórych z nich - lecz pozostają oni w mniejszości - jest to lokata kapitału.

Jak czytamy w "Pulsie Biznesu", największym zainteresowaniem obywateli Ukrainy cieszą się mieszkania - co nie powinno dziwić - znajdujące się w miastach województwa lubelskiego. Sporo zapytań otrzymują na przykład agenci nieruchomości z Chełma.

Czytaj też: Nie tylko Mieszkanie Plus, ale i TBS. Budownictwo czynszowe wraca do łask

Według "Pulsu Biznesu", obywatel Ukrainy może kupić mieszkanie w Polsce właściwie bez większych przeszkód natury formalnej. Jeśli ma kartę stałego pobytu, może otrzymać kredyt na takich samych zasadach jak obywatel Polski. Inaczej jest w przypadku zakupu gruntów, budynków lub nieruchomości rolnych - wtedy wymagane jest zezwolenie MSWiA.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Warto przypomnieć przebieg tamtych wydarzeń, bo już chyba nikt nie pamięta. Ukraina negocjowała umowę stowarzyszeniową z UE. I było sielankowo, miała być Europa na Ukrainie, umowa nie była nawet przetłumaczona na ukraiński. I Janukowycz był gotowy do jej podpisania, gdy wreszcie pojawiło się jej tłu...maczenie na rosyjski ( podobno to Rosjanie przysłali je Janukowyczowi ??? ). On dopiero wtedy zorientował się że ta umowa oznacza całkowity upadek ukraińskiej gospodarki. On to wiele razy powtarzał publicznie i oczywiście wyraźnie mówił, że w związku z tym tej umowy nie podpisze. I wtedy rozległ się dziki ryk z Warszawy, „podpisz draniu podpisz” ryczało wielu na wiele głosów. Wtedy jeszcze nie zaczął się Majdan, zrobiłem szybką kalkulację. Ukraina ma więcej ludności od Polski, „reforma” ma być bardziej radykalna od tego co zrobił w Polsce Balcerowicz, 5 milionów ludzi nagle pozbawionych pracy to minimum, z tego minimum 2 miliony wleją się nam do Polski. A w Warszawie wciąż ryk „popisz draniu podpisz”. Czy oni nie potrafili zrobić podobnej kalkulacji do mojej? Bez złudzeń, zrobili i to dużo wcześniej. Ta akcja była pomyślana dużo wcześniej. Nie było przypadków, i nie były przypadkiem ryki Kaczyńskiego na Majdanie. rozwiń

myslacy, 2017-03-14 14:45:40 odpowiedz

Rozumiem, że Urząd Skarbowy sprawdza pochodzenie pieniędzy ub obcokrajowca tak jak w przypadku obywatela polskiego. W przypadku nieudokumentowanych środków oprócz kar jest podatek 75%, nie mówiąc już o środkach z przestępstwa(środki ze wschodu w zasadzie nie mają legalnego źródła pochodzenia). Jeżel...i US tego nie robią to oznacza, ze z całego świata wszyscy mogą prać pieniądze w Polsce, zakładać fikcyjne firmy, wyprowadzać VAT i nie poniesie żadnej odpowiedzialności. Prowadzenie działalności w Polsce, posiadanie karty stałego pobytu jest przywilejem za płacenie podatków i lojalność wobec RP. rozwiń

tak powinno byc, 2017-03-14 09:54:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE