Uliczna wojna taxi z bagażówkami

  • Przegląd prasy/PAP/Życie Warszawy
  • 10-05-2011
  • drukuj
Ponad stu kierowców bez licencji taksówkarskiej wozi pasażerów po stolicy jako „taxi bagażowe”.
Uliczna wojna taxi z bagażówkami

Protestują przeciwko temu legalni taksówkarze, którym odbiera się w ten sposób zarobek – informuje „Życie Warszawy”.

Ponadto nie akceptują tego, że ich zawód wykonują ludzie do tego nieprzygotowani. Kierowcy bez wymaganej licencji, ukrywający się pod szyldem „bagażówek”, jeżdżą także w ramach korporacji taksówkowych.

Te tłumaczą, że podpisują umowy o współpracy z różnymi, jednoosobowymi firmami przewozowymi, w tym także świadczącymi transport rzeczy. Jeśli zostaną przyłapani i ukarani za wożenie pasażerów, porozumienie zostaje rozwiązane.

Jednym ze sposobów walki z oszustami jest podszywanie się pod zwykłych pasażerów przez legalnych taksówkarzy, a następnie wzywanie policji, aby stwierdziła niezgodny z prawem przewóz osób.

W Warszawie nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o ilość taksówek osobowych. Każdy może się o takie uprawnienia ubiegać, dlaczego więc niektórzy wożą pasażerów nielegalnie – zastanawia się „Życie Warszawy”.


 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU