Umów nie ma. Skąd odpady?

  • www.fakty.bai.pl (Anna Staniaszek )
  • 23-11-2011
  • drukuj
Mieszkańców Kleszczowa niepokoi brak odpowiedzi na pytanie skąd i ile surowych odpadów komunalnych przyjedzie do planowanego w Bogumiłowie zakładu termicznego przetwarzania odpadów.
Umów nie ma. Skąd odpady?

Zakład ma przetwarzać 140 tys. ton odpadów rocznie.

Czytaj też: Nie będzie referendum w Kleszczowie

Odpowiedzi, jakie uzyskiwali, były dla nich niezadowalające. Bo najpierw usłyszeli, że dzięki zakładowi nie będą mieli problemów z własnymi śmieciami. Ale mieszkańcy drążyli temat. Kleszczów wszak produkuje tylko 6 tys. t odpadów rocznie. 40 tys. śmieci produkuje cały powiat bełchatowski. Odbiera je Eko Region Bełchatów (zabierz głos/oceń prezydenta).

Wreszcie usłyszeli: 140 tys. t, które ma przetwarzać rocznie Eko Region Kleszczów to śmieci, które Eko Region Bełchatów odbiera z całego województwa łódzkiego. A Eko Region Kleszczów ma z Eko Region Bełchatów podpisane umowy. Dopiero gdy pytanie czy są umowy z Eko Region Bełchatów w sprawie odbioru śmieci zadał sekretarz gminy Kazimierz Hudzik, pełnomocnicy inwestora powiedzieli, że zapytają. Warto podkreślić, że to pytanie zostało także zadane na powiatowej sesji.

Wiceprezes Eko Regionu Bełchatów zaprzeczył istnieniu umów. Umów nie ma i być nie może. Porozumienia też nie ma. Andrzej Kaczmarek, prezes Eko Region Bełchatów przypomina, że gdy w roku 2006 powstawał Eko Region Kleszczów, jego udziałowcami był Eko Region Bełchatów i Fundacja Rozwoju Gminy Kleszczów. Spółka powstała po to, by zbudować zakład przetwarzania odpadów metodą pirolizy.

Zwróciła się o środki publiczne do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Ale fundusz odmówił, ponieważ ocenił, że technologia pirolizy jest niesprawdzona. – Jako udziałowiec nie miałem tak dużych pieniędzy potrzebnych na budowę zakładu – powiedział prezes Kaczmarek. Zdecydował się więc sprzedać udziały w spółce. Tym bardziej, że pojawił się prywatny inwestor zainteresowany budową zakładu termicznego przetwarzania odpadów.

Prezes Kaczmarek podkreśla, że gdy Eko Region Bełchatów był udziałowcem Eko Region Kleszczów podpisano list intencyjny w sprawie odbioru odpadów. Nigdy nie podpisano ani umowy ani porozumienia. Wyrażono po prostu dobre intencje. Ale teraz nie ma to znaczenia, bo zmieniły się przepisy – ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Eko Region Bełchatów nie jest już właścicielem odpadów, lecz gmina.

To gmina będzie prowadzić gospodarkę odpadami. Od 1 stycznia to gmina wskaże Eko Regionowi , gdzie ma zawieźć śmieci. Eko Region Bełchatów nie będzie już posiadaczem śmieci, nie ma więc sprawy. Nie ma przedmiotu umowy, nie ma i nie może być umowy. Warto podkreślić, że Eko Region Kleszczów będzie mógł przetwarzać śmieci tylko z terenu województwa łódzkiego (zabierz głos/oceń marszałka województwa). Peregrynacje odpadów między województwami są od Nowego Roku zakazane.

Poza tym aby Eko Region Kleszczów mógł odbierać odpady komunalne z całego województwa łódzkiego musi uzyskać status regionalnego centrum, zgodnie z wojewódzkim planem gospodarki odpadami. Skąd więc Eko Region Kleszczów weźmie surowiec do produkcji prądu? To pytanie otwarte, nic pewnego.

Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym w 2007 r. w Bogumiłowie ma powstać zakład termicznego przetwarzania odpadów. Ma powstać instalacja przetwarzająca odpady i produkująca gaz oraz elektrownia produkująca z gazu ,,zieloną energię''. W jakim stopniu zostanie tu zastosowana technologia przyjazna środowisku świadczy raport oddziaływania na środowisko. W raporcie, który nie został umieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej gminy Kleszczów (bo to zdaniem inwestora cenna informacja handlowa!) jest wymienionych 59 rodzajów odpadów będących efektem procesu produkcji. Nie mają one jednak statusu odpadów niebezpiecznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Podejrzewam, że podobne problemy będzie miała spora część tzw RIPOK, których budowa nabiera przyśpieszenia, bo wszak dotacje unijne itd. Kierownoicy takich zakładów już namawiają władze gmin ościennych aby nie robili selektywnej zbiórki od 2012r. a dlaczego, odpowiedź jest w pytaniu gdzie jedynie ...mogą trafiać w nowym systemie odpady zmieszane? Tak się dzieje, gdy instalacje budowane są od góry a nie z dołu tj. realnej ilości odpadów tak jak to robią Ci co mają instalacje na odpady przemysłowe rozwiń

G4D, 2011-11-24 10:01:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE