Utrzymanie DTŚ droższe niż oczekiwano

Władze czterech gmin organizując wspólny przetarg na utrzymanie Drogowej Trasy Średnicowej liczyły na oszczędności. Niestety, rozczarowały się.
Utrzymanie DTŚ droższe niż oczekiwano

- Nie dość, że najniższa ze złożonych ofert o prawie 80 tys. złotych przekracza środki zarezerwowane na ten cel w budżecie miasta, to jeszcze zamiatanie rudzkiego odcinka DTŚ-ki kosztowałoby mieszkańców Rudy Śląskiej  10 razy więcej, niż dotąd – tłumaczy prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic. - Podpisanie niekorzystnego dla miasta kontraktu skutkowałoby rażącym naruszeniem dyscypliny finansów publicznych – mówi.

Miastom organizującym wspólny przetarg (Chorzów, Świętochłowice, Ruda Śląska, Zabrze) zależało na tym, by już w tym sezonie zimowym Drogowa Trasa Średnicowa była objęta jednolitym, najwyższym standardem utrzymania. Wspólny przetarg na całoroczne utrzymanie trasy miał nie tylko poprawić poziom bezpieczeństwa na całym odcinku DTŚ-ki. Władze gmin liczyły też na oszczędności – podobne, jakie dał wspólny przetarg miast na zakup energii elektrycznej.

Na całoroczne utrzymanie DTŚ-ki cztery miasta zarezerwowały ok. 1,17 mln zł.

- Najkorzystniejsza oferta, która została złożona w przetargu opiewa na kwotę niespełna miliona złotych, a więc w ogólnym rozrachunku mieści się we wspólnej puli – tłumaczy wiceprezydent Rudy Śląskiej, Jacek Morek. - Problem jednak w tym, że na utrzymanie DTŚ-ki nasze miasto zarezerwowało środki podobne do kwot, jakie za tego rodzaju usługi płaciliśmy do tej pory, czyli ok. 180 tys. zł. Według cen ze wspólnego przetargu za całoroczne utrzymanie tej drogi musielibyśmy zapłacić  ok. 260 tys. zł, czyli o ok. 80 tys. więcej, niż teraz – dodaje.

Firmy uczestniczące w przetargu na całoroczne utrzymanie Drogowej Trasy Średnicowej miały zaproponować dwie ceny – za czyszczenie 100 m2 drogi w sezonie letnim oraz za jej odśnieżanie w czasie zimy. Dla pierwszego rodzaju usług zwycięska firma zaproponowała stawkę 3,26 zł netto, dla drugiego – 0,88 zł netto.

– Cała sprawa rozbija się o cenę za letnie utrzymanie drogi, bo stawki zimowe jesteśmy w stanie przyjąć – tłumaczy Morek. – Do tej pory za czyszczenie 100 m2 DTŚ-ki płaciliśmy około 30 groszy. Wykonawca chce ponad dziesięć razy więcej. Można zatem powiedzieć, że usługa tego rodzaju byłaby dla nas około dziesięciokrotnie droższa, niż do tej pory, a na to nie wyrażamy zgody – tłumaczy wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Głównym zadaniem przebiegającej przez środek metropolii Drogowej Trasy Średnicowej jest obsługa ruchu wewnętrznego aglomeracji. Dzięki niej można dojechać nią z Katowic do Zabrza. Obecnie trwa budowa ostatnich odcinków DTŚ-ki położonych na terenie Gliwic.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pełna zgoda w sprawie drożyzny,ale ja tu czegoś nie rozumiem...A może nie chcę zrozumieć,żeby nie dojść do przykrych wniosków?

Teresa, 2013-10-29 18:21:47 odpowiedz

niektóre sprawy sa zależne nie od ludzi a od innych czynników

fuksja, 2013-10-28 20:07:27 odpowiedz

Szkoda,że nie wiedzieliśmy...Czasem sami robimy sobie utrudnienia!

Uśka B., 2013-10-28 15:24:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE