Veolia otwarcie: To koniec dużych spalarni w Polsce. Lepsze małe ciepłownie na odpady

  • Piotr Toborek
  • 26-04-2017
  • drukuj
– Kończy się czas powstawania wielkich spalarni, ale w polskich miastach jest miejsce na małe instalacje produkujące jedynie ciepło na lokalne potrzeby – mówi Norbert Skibiński z Veolia Energia Polska.
Veolia otwarcie: To koniec dużych spalarni w Polsce. Lepsze małe ciepłownie na odpady
Norbert Skibiński - dyrektor ds. Projektów Przemysłowych, Veolia Energia Polska (fot.wnp.pl)

• Dyskusja na temat sensu budowy kolejnych wielkich spalarni powoli wygasa.

• Wobec wdrażania przez Polskę filozofii gospodarki o obiegu zamkniętym, rola spalarni w gospodarce odpadami będzie malała.

• Zdaniem Norberta Skibińskiego z Veolia Energia Polska, w naszych miastach jest jednak miejsce na małe ciepłownie spalające odpady. Skibiński będzie uczestniczył w debacie na temat gospodarki o obiegu zamkniętym w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (10-12 maja).

*****

- Jak wiadomo, nie można już składować tzw. paliwa alternatywnego pochodzącego z przetwarzania odpadów komunalnych. Dzisiaj cementownie w małym stopniu mogą zaabsorbować większą ilość tego surowca. Nasuwa się więc pytanie w jaki sposób można to paliwo zagospodarować? – podkreśla Norbert Skibiński z Veolia Energia Polska w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl.

Zainteresowanie paliwami alternatywnymi wynika z faktu, że Veolia pracuje nad rozwiązaniami, które mogą pozwolić skutecznie wykorzystać tego typu paliwo przez samorządy lokalne, produkując ciepło do miejskich sieci ciepłowniczych. W ten sposób zostałby rozwiązany problem nadpodaży tego paliwa, za którego odbiór gminy słono płacą. Doszłoby także do obniżenia ceny ciepła dla mieszkańców.

- Nawet w kontekście spełnienia nowych norm odzysku materiałowego na poziomie 65 proc., pewna ilość instalacji termicznego przetwarzania odpadów będzie potrzebna. Mamy w Polsce sześć instalacji pracujących, jedną w budowie – w Szczecinie. Toczą się postępowania w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego w Gdańsku i Olsztynie, ale to prawdopodobnie jedne z ostatnich dużych inwestycji, z wyłączeniem planowanej instalacji w Warszawie. Zatem wszystko wskazuje na to, że więcej dużych instalacji termicznego przetwarzania odpadów może już nie powstawać – zauważa dyrektor Skibiński.

Koniec wielkich spalarni

Sprawa budowy wielkich spalarni rzeczywiście wydaje się przesądzona, choć, jak wielokrotnie pisaliśmy, samorządy wpisywały do tworzonych niedawno aktualizacji planów inwestycyjnych gospodarki odpadami zaskakująco wiele tego typu projektów.

- Była przez jakiś czas taka tendencja, żeby budować spalarnie, ale dzisiaj od tego odchodzimy – przestrzegał jednak w rozmowie z Portalem Samorządowym wiceminister Sławomir Mazurek. - Nowe założenie gospodarki o obiegu zamkniętym sprawia, że jesteśmy już na innym etapie i nie ma dzisiaj mowy o takiej ilości spalarni. Nie ma mowy, żebyśmy od tego odeszli, chociaż wielu samorządom musieliśmy tłumaczyć, że spalać możemy 30 proc. z zebranych odpadów, a nie 34 czy 38. My musimy mieć to 30 proc. w skali kraju i tego się bardzo mocno trzymamy.

W opinii przedstawiciela firmy Veolia, to jednak nie koniec z termiczną utylizacją odpadów.

- Naszym zdaniem nadal jest jednak rynek na nieduże instalacje do spalania tzw. paliwa alternatywnego. Chodzi o małe, lokalne ciepłownie pracujące na potrzeby lokalnych sieci ciepłowniczych – tłumaczy przedstawiciel Veolii.

Jak podkreśla, w ten sposób będzie można spalać około 1 mln ton paliwa alternatywnego. Co ciekawe takie spalanie paliwa alternatywnego budzi sprzeciw wielu ekologów i zwolenników gospodarki o obiegu zamkniętym. Zdaniem Norberta Skibińskiego, idea budowy małych ciepłowni doskonale jednak wpisuje się właśnie w tę filozofię.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do w.potega@neostrada.pl: zacznijmy od nazwisk tych którzy na początku tego roku - wbrew znowelizowanym przepisom - wycięli parki i drZewa na skwerach sądząc, że na swoich gruntach na złość PiS-owi mogą wszystko...

..., 2017-04-27 14:31:36 odpowiedz

Popieram rozumowanie Dyrektora Skibińskiego, z uzupełnieniami. W pierwszej kolejności należy w każdym miejscu przebywania dużych grup ludzi zainstalować stanowiska badania i upubliczniania wyników badań powietrza. Po drugie, należy zacząć nagradzać i karać, przynajmniej moralnie, wszystkich sprawców... oczyszczeń i zanieczyszczeń (personalnie) powietrza, informując o nagradzaniu i karaniu opinię publiczną. Na tej drodze zbudujemy gospodarkę o obiegu zamkniętym, jak najbardziej w ramach lokalnych rozliczeń, na przykład w poszczególnych dzielnicach Warszawy. Absurdem jest budowanie jednej spalarni w Warszawie. Jedna spalarnia będzie pogrążaniem Warszawy, i innych dużych środowisk z dużymi spalarniami, w narastającym problemie. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-04-27 13:21:37 odpowiedz

Jutro kupię sobie piec-śmieciarz. Liczę na dopłatę. Wszak sąsiadom pomogę w utylizacji odpadów,,,

iwielgiejaja, 2017-04-26 21:57:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE