W Jaworznie powstanie tor testowy pod hyperloopa. Termin? Koniec 2019 roku

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w Jaworznie będzie testowany hyperloop. To nowatorski środek transportu, który ma się poruszać z prędkością do 1200 km/h. W środę (28 czerwca) Paweł Silbert, prezydent Jaworzna oraz prezes zarządu Euroloop Marek Gutt-Mostowy, podpisali list intencyjny w sprawie udostępnienia pod tor testowy odcinka dawnej linii kolejowej między centrum Jaworzna a jedną z dzielnic miasta.
W Jaworznie powstanie tor testowy pod hyperloopa. Termin? Koniec 2019 roku
Samorząd Jaworzna chce udostępnić odcinek dawnej linii kolejowej między centrum a jedną z dzielnic pod tor testowy hyperloopa (fot. UM Jaworzno)

• Euroloop ma planuje rozwijać tę nowoczesną technologię i wdrażać ją biznesowo.

• Hyperloop to wymyślona przed laty idea kapsuł poruszających się w próżniowej tubie, o której niedawno znów zaczął mówić Elon Musk, właściciel Tesli. 

• Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to budowa toru testowego w Jaworznie mogłaby się zacząć w czwartym kwartale 2019 roku. 

Zgodnie z założeniami hyperloop ma być systemem transportowym wykorzystującym kapsuły pasażerskie lub towarowe poruszające się w próżniowej tubie (minimalizującej opór powietrza) z prędkością do ok. 1200 km/h. Wymyśloną przed laty ideę wskrzesił ostatnio Elon Musk, szef m.in. firm Tesla i SpaceX. Nad prototypami pracują obecnie konsorcja m.in. z USA, Europy i Chin.

Jedno z takich przedsięwzięć koordynuje spółka Euroloop, która do końca 2020 r. planuje przeprowadzenie procesów badań, rozwoju i testowej konstrukcji (w pełnej skali) opartego o hyperloop rozwiązania transportowego dla kontenerów intermodalnych i towarów sypkich.

Spółka ta powstała na gruncie projektu, który w konkursie SpaceX dotyczącym rozwoju technologii kapsuły hyperloop znalazł się w najlepszej piątce (spośród 1,2 tys. zgłoszeń) i został nagrodzony za najbardziej innowacyjną kapsułę - posiadającą wszystkie niezbędne elementy systemu.

Członkiem zespołu pracującego nad tym projektem był inżynier związany m.in. z Europejską Organizację Badań Jądrowych CERN Marek Gutt-Mostowy, który pracując przy działającym w CERN największym na świecie akceleratorze cząstek - Wielkim Zderzaczu Hadronów, zajmował się sprawami jego chłodzenia.

Czytaj więcej: Kraków chce rozwijać Szybką Kolej Aglomeracyjną

Podczas środowej konferencji prasowej w Jaworznie Gutt-Mostowy, obecnie prezes Euroloopa, mówił m.in., że w czasie pracy w CERN zdał sobie sprawę z podobieństw koncepcji akceleratora cząstek i hyperloop - przy znacznie większej prostocie tej drugiej. W następstwie tego doszedł do wniosku, że świat jest technicznie gotowy, aby taki nowy system transportu wdrażać i utrzymywać.

"Po ogłoszeniu konkursu przez Elona Muska i dwóch latach pracy, to rzeczywiście stało się. Przeszliśmy od konceptów do działań. Jako inżynier pracujący w ośrodkach doświadczalnych wiedziałem, że z punktu widzenia fizyki to jest możliwe, z punktu widzenia inżynierii - chciałem się przekonać, czy na rynku jest dostatecznie dużo gotowych komponentów, by w sposób ekonomiczny wprowadzić to rozwiązanie na rynek" - wskazał.

To założenie legło u podstaw konkursowej kapsuły, która w zdecydowanej większości (prócz m.in. od nowa zbudowanych akumulatorów) powstała w oparciu o dostępne rozwiązania i elementy - pochodzące np. z branży lotniczej. "Po tym konkursie doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście można, da się, jest realna szansa, żeby z komercyjnego punktu widzenia można było wprowadzić takie rozwiązanie na większą skalę" - wyjaśnił Gutt-Mostowy.

"Jednakże należało system, który zbudowaliśmy, w pewien sposób ograniczyć, uprościć, wyrzucić elementy niepotrzebne, zostawić tylko te, które są dostępne i skupić się przede wszystkim na tym, aby mieć model biznesowy, który jest w stanie przyjąć takie rozwiązanie w przeciągu ok. 3,5 roku" - zastrzegł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE