W Kielcach walka o to, kto będzie obsługiwał komunikację przez 10 lat

Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) w Kielcach zakończył ocenę ofert w przetargu na obsługę komunikacji w mieście przez najbliższe 10 lat.
W Kielcach walka o to, kto będzie obsługiwał komunikację przez 10 lat
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach wygrało w przetargu, ale to nie koniec batalii o obsługę komunikacji. (fot. Andrzej Wawok, PTWP)

• Komunikat w sprawie zakończenia badania ofert opublikowano w czwartek (21 września) na stronie internetowej ZTM.

• Za ważną uznał droższą ofertę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji (MPK). Wykluczona z postępowania prywatna spółka zapowiedziała odwołanie.

• ZTM w decyzji wykluczającej z przetargu prywatną firmę uznał m.in., że nie jest ona w stanie spełnić warunków dotyczących organizacji zajezdni.

Wart ponad 600 mln zł przetarg na obsługę - od przyszłego roku przez 10 lat - komunikacji autobusowej w Kielcach i dziewięciu ościennych gminach ZTM ogłosił w kwietniu. Oferty złożyły dwie firmy: Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach - spółka pracownicza, która obecnie realizuje te usługi w mieście oraz prywatna spółka Michalczewski, która prowadzi przewozy m.in. w Radomiu, Warszawie i we Wrocławiu.

W czerwcu otwarto oferty. ZTM zamierzało przeznaczyć na realizację zamówienie 6,31 zł brutto za tzw. wozokilometr. Prywatny przewoźnik zaproponował 6,07 zł, a MPK - 6,57 zł.

Jednym z warunków zamawiającego było dysponowanie przez przystępującego do postępowania lub posiadanie w ciągu pięciu miesięcy od podpisania umowy bazy transportowej o określonych parametrach.

Czytaj też: Proekologiczne autobusy od przyszłego roku w Poznaniu

ZTM w decyzji wykluczającej z przetargu prywatną firmę uznał m.in., że nie jest ona w stanie spełnić warunków dotyczących organizacji zajezdni. Analiza wykazała, że spółce zajmie to ok. ośmiu miesięcy. Chodzi m.in. o uzyskanie niezbędnych decyzji administracyjnych dotyczących inwestycji, by móc przygotować w bazie warsztat, parking czy myjnię.

"Nie otrzymaliśmy zdecydowanego stanowiska od firmy, że mogą spełnić te warunki. Mamy natomiast dokumenty z urzędu miasta, że byłoby ciężko uzyskać decyzje i wybudować i oddać zajezdnię do eksploatacji w ciągu pięciu miesięcy" - argumentował dyrektor kieleckiego ZTM Marian Sosnowski.

ZTM pozyskał też informacje z magistratu, że spółka do połowy września nie rozpoczęła starań o dokumentację, niezbędną dla realizacji inwestycji.

Sosnowski zastrzegł, iż decyzja o wykluczeniu spółki Michalczewski z przetargu nie oznacza, że MPK wygrało postępowanie. "Zgodnie z prawem zamówień publicznych po dzisiejszej decyzji firmie Michalczewski przysługuje odwołanie - ma na to 10 dni - do Krajowej Izby Odwoławczej" - dodał dyrektor.

Czytaj też: Polacy wybierają pociągi. PKP Intercity chwali się liczbami

Sosnowski poinformował, że podczas ostatniej sesji rady miasta Kielce uzupełniono Wieloletnią Prognozę Finansową o dodatkowe ok. 27 mln zł, które mają być przekazane w ciągu 10 lat na usługi przewozowe. Kwota ma wesprzeć ewentualną realizację przez ZTM nowego kontraktu na przewozy w mieście - z MPK.

Firma Michalczewski chce odwołać się od decyzji o wykluczeniu jej z przetargu. "Nie zgadzamy się z wynikami tego postępowania. Będziemy składać odwołanie do KIO, potem ewentualnie wstąpimy na drogę sądową. Będziemy walczyć do końca" - zapowiedziała prezes spółki Aleksandra Michalczewska-Kucharska.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

no przecież widać o co chodzi, farsa!

KC, 2017-09-22 09:48:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE