W Łodzi zachęcają do picia "kranówki"

Łódzki Zakład Wodociągów i Kanalizacji zachęca łodzian do picia wody kranowej. Przekonuje, że nie ma potrzeby picia wody źródlanej z plastikowych butelek skoro takiej samej jakości woda jest w kranach i to 300 razy tańsza. W mieście ruszył kolejny etap kampanii społecznej "Łódzka Woda Najlepsza".
W Łodzi zachęcają do picia "kranówki"
Fot. Fotolia

W ramach kampanii w lokalnych telewizjach można zobaczyć spot zachęcający do picia wody z kranu, zamiast kupowania wody w plastikowych butelkach. Z informacji ZWiK wynika, że w łódzkiej "kranówce" występuje sporo korzystnych dla zdrowia pierwiastków i związków chemicznych, w tym ważne dla człowieka: wapń, magnez, sód, fluorki; zawartość składników mineralnych wynosi ponad 320 mg/litr

"Tym razem zamierzamy przekonać łodzian do tego, że kupowanie wód źródlanych w plastikowych butelkach to nic innego jak zbędne gromadzenie trudnych do przetworzenia plastikowych odpadów. Nie ma potrzeby kumulowania szkodliwych dla środowiska odpadów, a łodzianie co roku wyrzucają do pojemników na śmieci około 45 tys. ton plastikowych opakowań" - przekonuje rzecznik ZWiK Miłosz Wika.

W ramach kampanii ogłoszony został konkurs plastyczny o tematyce ekologicznej skierowany do uczniów łódzkich szkół podstawowych i gimnazjów. Do szkół trafią również prezentacje multimedialne, które mają przekonywać uczniów do rezygnacji z kupowania napojów w butelkach PET na rzecz picia łódzkiej wody głębinowej.

"Założeniem prezentacji jest zwrócenie uwagi na problem zaśmiecania środowiska odpadami w postaci plastikowych butelek, jak również wskazanie argumentów potwierdzających wysoką jakość łódzkiej wody kranowej oraz zwrócenie uwagi na walory oszczędnego i ekologicznego stylu życia" - dodał Wika.

Zakończenie kampanii dofinansowanej ze środków WFOŚiGW, planowane jest na 22 marca podczas organizowanych przez ZWiK obchodów Światowego Dnia Wody - ustanowionego przez ONZ w 1992 roku.

Łódzka "kranówka" dostępna jest już w wielu łódzkich restauracjach i pubach. Na bazie łódzkiej wody powstają też produkty spożywcze m.in. piwo czy napoje owocowe, a w firmach zainstalowano już blisko 100 zdrojów zasilanych wodą głębinową.

Łódzka "kranówka" w 90 proc. czerpana jest z 52 studni głębinowych i jest uzdatniana w trzech stacjach: w Łodzi, Tomaszowie Mazowieckim i podłódzkim Kalinku. Większość ujęć wodnych znajduje się na terenie miasta, ale do Łodzi trafia również woda z ujęć m.in. w Rokicinach i nad Zalewem Sulejowskim, który przez wiele lat był głównym źródłem wody dla miasta. Od 10 lat woda z zalewu nie jest już jednak pobierana.

Z informacji ZWiK wynika, że w porównaniu z końcem lat 80. ub. stulecia zużycie wody w Łodzi spadło trzykrotnie - z 350 tys. do 120 tys. metrów sześciennych na dobę, a w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca prawie dwukrotnie - z 230 litrów do 120 litrów na dobę. Spowodował to głównie upadek przemysłu włókienniczego, ale także racjonalne gospodarowanie wodą przez mieszkańców.

Zakład Wodociągów i Kanalizacji jest spółką, w której 100 proc. udziałów ma gmina Łódź. ZWiK produkuje rocznie około 47 mln metrów sześciennych wody i zaopatruje w nią Łódź i Tomaszów Mazowiecki oraz częściowo Rzgów. Firma eksploatuje 2118 km sieci wodociągowej i blisko 1954 km kanalizacyjnej.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Od dawna to robię z korzyścią dla własnej kieszeni. A kto uwierzył w te bzdury, że niegazowana kranówka w butelce jest zdrowsza, ma mikroelementy, działa na cerę, na nerki, na płuca i na wszystko niechaj płaci. Ważne że ktoś nieźle zarabia na tym wciskanym kicie o szkodliwości kranówki. Tak, to praw...da - kranówka jest 100-300 razy tańsza niż ta butelkowana. 1000 litrów kranówki, czyli 1 metr sześcienny, kosztuje ok. 5-10 zł, zależnie od gminy, a litr butelkowanej niech będzie 60-80 gr. I co wychodzi z tego dzielenia? rozwiń

jancz, 2015-01-13 08:39:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU