W Polsce odpady dzielą się na palne i niepalne. Gospodarka o obiegu zamkniętym? Nie za naszego życia

  • Piotr Toborek
  • 22-05-2017
  • drukuj
Mamy wzrost recyklingu, zmalała ilość odpadów przekazywanych do składowania, mniej śmieci trafia do lasów, ale z drugiej strony osiągnięcie poziomów narzuconych przez Unię Europejską będzie bardzo trudne - wynika z debaty, która m.in. z udziałem Sławomira Mazurka odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. – A dojście do celów założonych w filozofii gospodarki o obiegu zamkniętym to już raczej nie za naszego życia - nie ma złudzeń dr Marek Goleń.

W Polsce odpady dzielą się na palne i niepalne. Gospodarka o obiegu zamkniętym? Nie za naszego życia
Gospodarka odpadami to bardzo ważna część filozofii gospodarki o obiegu zamkniętym (fot.bytow.pl)

• Gospodarka odpadami w idei gospodarki o obiegu zamkniętym to tylko część wielkiego wyzwania, jakie stoi przed polską gospodarką.

• Wprowadzamy zmiany systemowe, które mają ułatwić gminom osiąganie poziomów odzysku, a mieszkańców zachęcić do segregacji odpadów.

• Marek Jagieła z BASF Polska mówi, że potrzebny jest system zachęt dla mieszkańców, tak by opłacało im się segregować odpady. – Mieszkańcy muszą widzieć, że to im się opłaca, że ma sens. Bez tego ciężko będzie realizować filozofię gospodarki o obiegu zamkniętym.

• Z kolei Julia Patorska z firmy Deloitte uważa, że to producenci opakowań powinni wziąć dużą część odpowiedzialności za gospodarkę odpadami w Polsce i Europie. – Jeśli producent będzie musiał zapłacić za wprowadzenie opakowania do obiegu 10-15 razy więcej niż dzisiaj,  będzie tak działał, żeby tych opakowań było mniej, żeby łatwiej je było segregować – zaznacza.

*****

Mamy wzrost recyklingu, zmalała ilość odpadów przekazywanych do składowania, mniej odpadów trafia do lasów, ale z drugiej strony osiągnięcie poziomów narzuconych przez Unię Europejską będzie bardzo trudne, a już niedługo, bo w roku 2020 w polskich gminach recykling ma osiągnąć poziom 50 procent.

– Zdajemy sobie sprawę ze skali wyzwania, dlatego jedną z pierwszych decyzji, jaką podjęliśmy po wyborach, było wprowadzenie możliwości zamówień in-house. Teraz pracujemy nad nowelizacją ustawy o porządku i czystości w gminach, chcąc ułatwić samorządom działanie i zrealizować niektóre z ich postulatów – mówi wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

Minister Sławomir Mazurek (fot.ptwp)
Minister Sławomir Mazurek (fot.ptwp)

– 26 procent recyklingu, które osiągnęliśmy w roku 2015 (czekamy na dane za 2016), pokazuje, jak wiele jeszcze przed nami – dodaje wiceminister.

Wszelkie działania w gospodarce odpadami nabrały innego wymiaru od momentu, gdy Unia postawiła przed swoimi państwami członkowskimi wspólny cel: idziemy w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. – Gospodarka o obiegu zamkniętym to niezwykle złożony problem, a tu musi się zmienić wszystko, także nasza mentalność – uważa dr Marek Goleń z SGH w Warszawie.

Czy w Polsce mamy tego świadomość?

– Mam wrażenie, że samorządy idą w kierunku zrealizowania zapisów ustawowych, a nie w kierunku idei – mówi naukowiec.

Jak dodaje, GOZ to nie tylko segregowanie odpadów – musimy chcieć mniej konsumować, musimy być mniej wygodni.

– Ale nawet jak tak będzie, to myślę, że za naszego życia do tego celu – 100 procent odzysku – nie dojdziemy – przewiduje Marek Goleń.

Marek Goleń (fot.ptpw)
Marek Goleń (fot.ptpw)

Bardzo ważna na tej drodze jest świadomość społeczna i przekonanie mieszkańców do tego, że warto się wysilać i cierpliwie dzielić odpady. Z tą świadomością ciągle jednak nie jest najlepiej.

– Myślę, że świadomość społeczna ciągle nie jest wysoka, a do tego mącona przez różne standardy, inaczej segregujemy w domu, inaczej w pracy – mówi Julia Patorska z firmy Deloitte.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do stanislawlinert@wp.pl: wiele osób dostrzega to co jest hamulcem rozwoju Polski - ale hodowanie pięknego ogrodu kłamstw jest nadal POprawne POlitycznie... wpolityce.pl/polityka/339363-sedzia-morawski-powiedzial-w-oxfordzie-prawde-o-korupcji-i-bronil-dobrego-imienia-polski-to-dlatego-media-i-polit...ycy-atakuja-go-i-manipuluja-jego-slowami rozwiń

..., 2017-05-23 08:34:35 odpowiedz

Jestem jednym z tych, którzy od kilkunastu lat próbują przekonać naszych tzw. urzędników do systematycznego i racjonalnego wprowadzania zmian z dziedzinie gospodarki odpadami. Nam marzy się również gospodarka w obiegu zamkniętym. Znane są nasze krajowe systemy segregacji u źródła i odzyskania energi...i z odpadów z przetworzeniem jej na energię elektryczną z procesów innych niż spalanie. Spalanie, które jest najgorszą z form i najbardziej szkodliwą i kosztowną dla środowiska biotycznego i abiotycznego. Niestety odporność na wiedzą i zdolności poznawcze u naszych urzędników są zastraszające i porażające. To Oni w wydziałach środowiska, w regionalnych dyrekcjach są głównymi hamulcowymi i tymi, którzy mając wspólnotę interesów z koncernami torpedują nasze rodzime rozwiązania. W miarę proste i skuteczne i co najważniejsze prawie obojętne dla biosfery. rozwiń

stanislawlinert@wp.pl, 2017-05-22 21:58:09 odpowiedz

Sędziowie sami nigdy nie ustawią pracy sądów w interesie ich klientów, bo myślą najpierw o sobie. Lekarze zarządzający służbą zdrowia też najpierw myślą o swoich interesach i dlatego nie ma zdrowotnej profilaktyki. Ministerstwem Energetyki rządzą węglowi związkowcy i dlatego ciągle brudy w węglu kup...ujemy. Biznes śmieciowy pisze ustawy śmieciowe, a nie jest zainteresowany recyklingiem. Gdy potrzebujemy uczciwego płacenia mieszkańcom za wysegregowane materiały, to nam proponują kolory worków i pojemników. Samorządowcami są wszyscy obywatele, ale jeszcze niestety o tym nie wiedzą i dlatego do segregacji Bruksela zachęca karami. Kto Polską rządzi? Ile procent mieszkańców? rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-05-22 21:27:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE