W Pomorskiem bez prądu dwa tysiące odbiorców

Bez prądu w województwie pomorskim pozostaje około dwa tysiące odbiorców. Jego dostawy ustały w efekcie zniszczenia sieci energetycznej przez nawałnice, jakie przeszły nad regionem w ubiegły weekend.
W Pomorskiem bez prądu dwa tysiące odbiorców
Zaraz po przejściu nawałnicy, w kulminacyjnym momencie, energii elektrycznej nie miało ok. 130 tys. gospodarstw domowych, firm i instytucji na terenie województwa pomorskiego. (Fot.pixabay.com)

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku Rafał Grzeszkiewicz poinformował, że na prąd czekają odbiorcy z powiatów kartuskiego i chojnickiego.

W przypadku powiatu kartuskiego dostawca energii - spółka Energa Operator, nadal pracuje nad przywróceniem zasilania dla 1130 odbiorców. Z kolei Enea, która dostarcza prąd do powiatu chojnickiego, czyni starania, by wznowić dostawy dla 848 odbiorców.

Zaraz po przejściu nawałnicy, w kulminacyjnym momencie, energii elektrycznej nie miało ok. 130 tys. gospodarstw domowych, firm i instytucji na terenie województwa pomorskiego.

Gwałtowne burze, a miejscami nawet trąby powietrzne, przeszły przez Pomorze w nocy z 11 na 12 sierpnia. Wskutek nawałnic zginęło w Pomorskiem 5 osób, w tym dwie nastolatki, które przebywały na obozie harcerskim w miejscowości Suszek. Ponad 50 osób, w tym 38 uczestników obozu w Suszku, doznało różnego rodzaju obrażeń.

Według poniedziałkowych szacunków Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku, na obszarze jej działania nawałnica zniszczyła ponad 10 tys. ha lasu, powalając 30 mln drzew. To właśnie padające na napowietrzne linie energetyczne drzewa były jedną z głównych przyczyn zniszczenia sieci i - co za tym idzie - przerw w dostawie prądu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE