W Poznaniu brakuje 40 proc. deklaracji śmieciowych

Mieszkańcy aglomeracji poznańskiej, którzy nie złożyli deklaracji o opłatach za zagospodarowanie odpadów otrzymają wezwania do ich złożenia. Według urzędników brakuje ponad 40 proc. spodziewanych deklaracji.
W Poznaniu brakuje 40 proc. deklaracji śmieciowych

Do wtorku do Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej (GOAP) organizujący zagospodarowanie odpadów w Poznaniu i ośmiu okolicznych gminach wpłynęło 82 tys. deklaracji. Związek szacował, że będzie ich 140 tys.

"Nie mamy innego wyjścia jak rozpocząć procedury administracyjne w ramach ordynacji podatkowej. Na początku będziemy wzywali do złożenia deklaracji, a w następnym kroku będziemy wydawali decyzje administracyjne o wysokości opłat za gospodarowanie odpadami" - powiedział we wtorek w Poznaniu Dyrektor Biura ZM GOAP Przemysław Gonera.

Duża różnica pomiędzy spodziewanymi a otrzymanymi deklaracjami wynika w Poznaniu i okolicach, głównie z protestu spółdzielni mieszkaniowych, które złożyły deklaracje, ale nie podpisały ich. "Taki dokument nie pozwala nam na wprowadzenie deklaracji do systemu" - powiedział Gonera.

Według statutu Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej (GOAP), spółdzielnie powinny przekazać do związku deklaracje o liczbie mieszkańców i zobowiązać się do zbierania od mieszkańców opłat za wywóz śmieci.

Spółdzielnie nie zgadzają się na organizowanie za Związek Międzygminny systemu zbierania i windykacji opłat od swoich spółdzielców.

"My się na to nie zgadzamy, nie mamy żadnej możliwości weryfikacji zebranych przez nas danych, a podpisując się pod zgłoszeniem do GAP, zobowiązujemy się do płacenia każdego miesiąca kwot zadeklarowanych, a nas na to nie stać, bo przecież nie wszyscy mieszkańcy będą nam płacić. Zbiorem deklaracji powinien zając się GOAP i on też powinien windykować niezapłacone przez mieszkańców kwoty" - powiedział PAP prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Winogrady Jan Marciniak.

W zasobach spółdzielni mieszkaniowych mieszka około 450 tys. osób z ok. 750 tys. żyjących w całej aglomeracji.

"Mamy nadzieję, że do czasu, kiedy zarządcy nieruchomości będą musieli zapłacić opłatę z zagospodarowania odpadów kwestie sporne ze spółdzielniami zostaną wyjaśnione" - powiedział Gonera.

W pierwszych dwóch tygodniach lipca działania nowego systemu firma zagospodarowująca odpady na terenie Związku obsłużyła ponad 118 tys. nieruchomości.

Trwa przetarg na operatora organizacji systemu w Poznaniu i okolicach do 7 sierpnia firmy mogą składać swoje oferty. Rozstrzygnięcie przetargu planowane jest w ciągu 10 tygodni od zebrania ofert.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.