Wadliwe Metro. Aż 8-10 awarii rocznie

Według danych Metra Warszawskiego, w ciągu roku w podziemnej kolejce dochodzi do 8-10 awarii. W środę rano awaria sygnalizatora spowodowała spore opóźnienia w kursowaniu pociągów. To kolejna awaria metra w ostatnim czasie.
Wadliwe Metro. Aż 8-10 awarii rocznie

Jak powiedział PAP rzecznik metra Krzysztof Malawko rano awarii uległ sygnalizator, który wskazuje, że tor między stacją Politechnika a Pole Mokotowskie jest zajęty. Ze względów bezpieczeństwa na tym odcinku wprowadzone zostało ograniczenie prędkości. Ruch pociągów odbywał się po upewnieniu się, że peron stacji Pole Mokotowskie jest wolny.

Po godz. 10 wprowadzono kolejne ograniczenia w ruchu - pociągi kursowały na odcinkach Kabaty-Wilanowska oraz Młociny-Centrum, na pozostałym odcinku pociągi kursowały wahadłowo. Ruch na całej linii wznowiono przed godz. 12.

Czytaj też: Metro jeździ już normalnie

Była to kolejna w ostatnim czasie awaria w metrze. Pod koniec listopada doszło do awarii rozjazdów na stacji Kabaty, a 11 grudnia - na Młocinach. Metro Warszawskie zapewnia, że w podziemnej kolejce dochodzi do 8-10 awarii rocznie i także w tym roku liczba awarii pozostaje na tym poziomie.

Rzecznik spółki podkreślił, że na pierwszej linii eksploatowane jest ponad 81 kilometrów pojedynczego toru; przewóz pasażerów odbywa się na 49 kilometrach. Torowisko warszawskiego metra to także 159 rozjazdów. Ruch sterowany jest przez 139 sygnalizatorów. Każdego dnia pociągi metra przejeżdżają ponad 13 tys. km, czyli 290 razy pokonują trasę Kabaty - Młociny i z powrotem.

"Zdajemy sobie sprawę, że każde zakłócenie w ruchu metra jest dla naszych pasażerów dolegliwe. W każdej sytuacji awaryjnej, zakłóceń w ruchu, staramy się bezzwłocznie reagować" - podkreślił Malawko, zapewniając, że dla spółki priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów.

"Każdy sygnał o nieprawidłowym działaniu jakiegokolwiek urządzenia musi być sprawdzony. Przejezdność tunelu musi być potwierdzona. Środową usterkę usunęliśmy natychmiast po zakończeniu szczytu przewozowego. Zajęło to niecałą godzinę" - dodał.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

No to w Londynie metro nie powinno wcale działać.

Londek Zdrój, 2013-12-19 14:22:04 odpowiedz

Z tego wniosek, że drożej nie oznacza lepiej. W naszym kraju potrafią tylko zwiększać koszty.

emerytka, 2013-12-19 13:52:25 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE