Warszawa, protest branży odpadowej: "Nie zniszczyły nas koncerny, zniszczy nas polski rząd"

• W Warszawie trwają protesty przeciwko możliwości bezprzetargowego zlecania spółkom komunalnym przez gminy m.in. odbioru śmieci.
• Branża odpadowa w Warszawie uważa, że proponowane zmiany w prawie doprowadzą do upadku 200 polskich firm i utraty pracy przez 18 tys. osób.
• Protest w środę (10 maja) zgromadził na ulicach Warszawy 1,5 tysiąca osób.
Warszawa, protest branży odpadowej: "Nie zniszczyły nas koncerny, zniszczy nas polski rząd"
Protest ma charakter ostrzegawczo-zapobiegawczy. Protestujący mówią, że czuja się oszukani i oczekują zmian. (fot. pixabay)

Według służb porządkowych na ulicach Warszawy protestuje ok. 1,5 tys. osób. Są to m.in. kierowcy śmieciarek, czy pracownicy sortowni odpadów. Protestujący mają ze sobą transparenty z napisami: "Nie zniszczyły nas koncerny, zniszczy nas polski rząd", używają trąbek i gwizdków. Skandują: "Zabijacie firmy rodzinne, żeby karmić monopole gminne", "Polskie firmy za nic mają, mieli dbać a zabijają".

Protest rozpoczął się pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu, następnie manifestanci przejdą pod siedzibę Ministerstwa Rozwoju i w końcu pod Sejm.

Wiceprzewodniczący Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami Leszek Zagórski wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzami, że wtorkowa manifestacja jest spowodowana procedowanymi w Sejmie, szkodliwymi - zdaniem branży odpadowej - przepisami, które umożliwią samorządom bezprzetargowe zlecanie m.in. zadań związanych z gospodarką odpadami, spółkom komunalnym. Chodzi o tzw. małą nowelę Prawa zamówień publicznych.

Czytaj tez: In-house to nie jedyna zamiana w gospodarce odpadami. Ruszy policja środowiskowa?

- Te przepisy mogą wyrugować polskie przedsiębiorstwa z rynku gospodarki odpadami. Pozwala wszystkim miastom, wszystkim gminom zlecać większość zadań zwianych z gospodarką odpadową bezprzetargowo swoim spółkom. Obawiamy się, że powstaną monopole gminne, że samorządy potworzą własne spółki, którym zlecą te zadania - podkreślił Zagórski.

Jego zdaniem, projektowane przepisy dotkną ok. 200 polskich firm branży odpadowej, zatrudniających 18 tys. osób. Zagórski ocenił, że narażonych na utratę pracy osób może być więcej, ponieważ nowe prawo wpłynie też na inne branże np. budowlankę.

Prezes Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami Witold Zińczuk mówił do protestujących, że wolny rynek zamieni się w gospodarkę centralnie planowaną o niskiej jakości usług. Jak przekonuje organizacja, in-house (bezprzetargowe zlecanie zadań przez samorządy własnym spółkom) w gospodarce odpadami przełoży się też na wzrost cen, o ok. 40 proc. w ciągu 2-3 lat.

Czytaj też: Założenia Krajowego planu gospodarki odpadami są niewykonalne?

- Protest ma charakter ostrzegawczo-zapobiegawczy. Liczymy na refleksję, liczymy na dobrą zmianę. Czujemy się zdradzeni i upokorzeni, że moje państwo mówi do mnie, polskiego przedsiębiorcy: nie będziesz już potrzebny - podkreślił Zińczuk.

Wtórował mu prezes Związku Gospodarki Odpadami Sławomir Rudowicz. - Doczekaliśmy się, że nie konkurencja zagraniczna, nie złe zarządzanie naszymi przedsiębiorstwami, tylko własna pseudo demokracja próbuje zabić naszą przedsiębiorczość. My nie damy się zabić. Będziemy walczyć do upadłego - zapowiedział.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Radca Ambasady Szwecji o gospodarce odpadami w Szwecji: „z samej definicji spółki gminne są non profit, bezzyskowe. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje – tłumaczy na czym polega gospodarka odpadami w Szwecji gość... radiowej Jedynki" polskieradio.pl/42/5107/Artykul/1608875,Czy-bezprzetargowa-procedura-wywozu-smieci-to-upadek-branzy-smieciowej … Prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza: „Nasze polskie firmy nie mają szansy na udział w przetargach  na zbiórkę odpadów w Niemczech lub Holandii, tam nie ma przetargów bo wyłączność na realizacje tego zdania mają lokalne jednostki municypalne, natomiast tamtejsze firmy - w Polsce mogą otrzymać część naszego śmieciowego tortu transferując zyski z comiesięcznych opłat obywatelskich  do siebie. Jak to się ma do zasad równej konkurencji, wolnego rynku, czy też brania wzorców systemowych z Europy Zachodniej? Dlaczego np. PK PP „Lewiatan” tak bardzo troszczący się rynek śmieciowy w Polsce nie dba o dopuszczenie polskich przedsiębiorców do rynku europejskiego w tej dziedzinie?…  
samorzad.pap.pl/depesze/wiadomosci_centralne/111918/Jedyni-tacy-w-Unii
Jeżeli komuś się wydaje, że mnie zastraszy – to się myli… Zaczynam się zastanawiać w jakim kraju żyję… portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/jezeli-komus-sie-wydaje-ze-mnie-zastraszy-amp-8211-to-sie-myli,39823.html  
Powyższa relacja prezydenta Inowrocławia świadczy o tym, że mafia śmieciowa która zjawiła się w Polsce jako w swoim europejskim ELDORADO ma niemal nieograniczone fundusze na korumpowanie nawet instytucji państwa...
rozwiń

PIGO jest przeciwko UE, 2016-05-10 22:36:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE