Warszawa przedstawiła propozycje opłat śmieciowych w domach jednorodzinnych

- Stołeczny magistrat przedstawi radnym nowe propozycje stawek za odbiór śmieci w domach jednorodzinnych - poinformowała Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza. Jedna osoba mieszkająca w domu zapłaci 44,5 zł, dwie - 68 zł, a trzy i więcej 89 zł miesięcznie.
Warszawa przedstawiła propozycje opłat śmieciowych w domach jednorodzinnych

Nowe stawki będą obowiązywały od 1 lipca. Stawki w domach wielorodzinnych pozostają na niezmienionym poziomie. Jeżeli lokal zamieszkuje jedna osoba, zapłaci za śmieci 19,5 zł miesięcznie; dla dwóch osób opłata wyniesie 37 zł, trzech - 48 zł, a w cztero- i więcej osobowych gospodarstwach - 56 zł.

Czytaj też: Warszawa musi poprawić uchwały śmieciowe

Zaproponowane przez ratusz stawki odnoszą się do śmieci segregowanych. Jeżeli będą one zmieszane, opłata będzie wyższa o 40 proc.

Propozycje nowych stawek magistrat ma dostarczyć radnym miejskim "w najbliższych dniach". Rada miałaby się nimi zająć na sesji 23 maja.

Zastępca rzecznika stołecznego ratusza poinformowała, że mieszkańcy domów jednorodzinnych będą musieli wypełnić po raz kolejny tzw. deklarację śmieciową (jeżeli radni przyjmą uchwały ws. nowych stawek), na podstawie której wyliczana będzie opłata za odbiór odpadów komunalnych.

Przedstawicielka biura nie potrafiła jeszcze powiedzieć czy zmiana deklaracji będzie dotyczyła mieszkańców w domach wielorodzinnych. Kłąb dodała, że ratusz na razie nie przewiduje wydłużenia terminu składania deklaracji. Według obecnych zasad mieszkańcy mają obowiązek złożenia odpowiednich dokumentów do końca maja.

"Przygotowaliśmy nowe stawki opłat dla mieszkańców domów jednorodzinnych m.in. dlatego, że ten temat pojawiał się na naszych spotkaniach z mieszkańcami. Dlatego postanowiliśmy uzależnić wysokość opłaty od liczby osób zamieszkujących domy jednorodzinne" - podkreśliła rzecznik.

Dodała, że obniżenie obecnie obowiązującej stawki, czyli 89 zł od nieruchomości, niezależnie od liczby osób zamieszkujących nieruchomość, było możliwe dzięki zmianie założeń w dokumentach przetargowych. "Wstępnie ustalając tę opłatę 89 zł przyjmowaliśmy, że śmieci będą odbierane z domów przynajmniej cztery razy w miesiącu. Sami mieszkańcy mówili nam, że ta minimalna częstotliwość powinna być mniejsza np. dwa razy w miesiącu" - wyjaśniła.

Kłąb dodała, że radzie miasta zostaną także przedstawione nowe propozycje - uchwała ws. regulaminu utrzymania czystości i uchwała ws. deklaracji w przypadku domów jednorodzinnych.

Poprzednie uchwały śmieciowe zostały w części zakwestionowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową. RIO zakwestionowała w kwietniu dwie uchwały Rady Miasta. Według Izby w obu przypadkach nastąpiło istotne naruszenie przepisów znowelizowanej ustawy o utrzymaniu i porządku w gminach.

Kolegium RIO zakwestionowało jeden z paragrafów uchwały ws. wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami - chodzi o domy jednorodzinne, w których wyodrębniono dwa lokale mieszkalne. Według kolegium RIO Rada Miasta powinna była wskazać określoną kwotę opłaty dla takich lokali; tymczasem w uchwale określono wysokość opłaty jako 50 proc. stawki ujętej w innym przepisie.

"Obniżenie opłaty o wskazane wartości procentowe, sprowadziło się w istocie do udzielenia ulgi. Kolegium zauważa, że żaden przepis (...) ustawy (...) nie wyposaża Rady Miasta Stołecznego Warszawy w takie kompetencje" - napisano w uzasadnieniu uchwały kolegium RIO. Przedstawicielka stołecznego ratusza powiedziała, że w tym przypadku określona zostanie konkretna kwota, czyli 44,5 zł a nie procent.

Kolegium RIO zakwestionowało również niektóre zapisy uchwały dotyczącej tzw. deklaracji śmieciowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Najlepiej będzie, gdy urzędnicy pozostawią rynek śmieciowy, jak każdy inny, przedsiębiorcom i ich klientom, czyli mieszkańcom. Wtedy na pewno będzie lepiej. To co może urząd czynić, to sprawdzać (monitorować) odstawianie śmieci. Powiększająca się grupa mieszkańców Rembertowa nie życzy sobie urzędowe...go przeszkadzania w odzyskiwaniu surowców wtórnych, odzyskiwaniu także w celu pomniejszenia kosztów zagospodarowania odpadów z domów. Komunalizacja aktywności gospodarczej zawsze szkodziła, szkodzi i będzie szkodzić ekonomii. Szkodnictwa nie chcemy.. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2013-05-13 10:56:37 odpowiedz

O tym, że w domach jednorodzinnych odbiera się śmieci 2x w miesiącu w Warszawie (segregowane 1x) - wiedzą od dawien dawna wszyscy zainteresowani - i mieszkańcy i firmy "śmieciowe". Ale "eksperci" ustalający dla Ratusza zasady i ceny odbioru śmieci - nie wiedzieli. I uchwałę przeg...łosowano. I teraz muszą zmieniać - bo dotarło do urzędników odpowiedzialnych za wdrożenie ustawy śmieciowej to, co powyżej. I trzeba im tego tylko pogratulować. Mam nadzieję, że zajdą także i inne zmiany - np. obniżka cen odbioru śmieci po poznaniu wyników przetargów. rozwiń

warszawiak z Pragi, 2013-05-13 10:37:04 odpowiedz

Na śmieciach segregowanych zarabia ten, kto je odbiera - czyli mieszkańcy nie powinni za nie płacić. Tak jest w wielu miejscach na świecie. Opłaty za śmieci niesegregowane można łatwo i sensownie pobierać w cenie za worek do takich śmieci. Tak jest w wielu miejscach na świecie. Dlaczego u nas nie ...może tak być? Kiedy władze miasta zaczną w tej kwestii działać w interesie mieszkańców? Na razie wygląda to tak, jakby chciano firmom od śmieci zapewnić stałe, korzystne zlecenie. rozwiń

warszawiak, 2013-05-13 09:57:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE