PARTNER PORTALU
  • BGK

Warszawa zrezygnowała z in-house. Interweniowali przedsiębiorcy i KIO

  • AKC    20 lipca 2018 - 10:10
Warszawa zrezygnowała z in-house. Interweniowali przedsiębiorcy i KIO
Warszawa chciała powierzyć odbiór śmieci spółce komunalnej, ale wycofała się z decyzji (fot. pixabay.com)

Warszawski magistrat zrezygnował z podpisania umowy z Miejskim Przedsiębiorstwem Oczyszczania. Od 2019 r. miało ono zająć się gospodarką odpadami w stolicy. Po interwencji przedsiębiorców, którzy złożyli skargę w RIO, będzie przetarg.




  • Jeszcze w wakacje stołeczny magistrat ogłosi przetarg na odbiór śmieci od 1 stycznia 2018.
  • Miasto powierzyło to zadanie spółce komunalnej, ale z decyzją tą nie zgodziły się dwa przedsiębiorstwa, zarzucając magistratowi monopolizację rynku.
  • Spółce zarzuciły z kolei, że nie jest w stanie należycie realizować zadania, co tym samym podważa tryb in-house, w którym miasto wybrało Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. 

Zgodnie z nowelizacją ustawy Prawa zamówień publicznych, która weszła w życie 1 stycznia 2017 r., został rozszerzony katalog przypadków, w których gmina może udzielić zamówienia publicznego kontrolowanej przez siebie spółce w trybie z wolnej ręki. Zdecydowała się na to Warszawa.

Stołeczny ratusz w trybie in-house powierzył je spółce komunalnej, po czym w kwietniu przystąpił do ustalania szczegółów. Musiał je jednak przerwać, gdyż dwie działające w branży firmy, złożyły skargę do Krajowej Izby Odwoławczej. Zarzuciły w niej miastu monopolizację rynku przez spółkę, która w ocenie skarżących nie jest właściwie przygotowana do świadczenia takich usług.

Wprawdzie KIO nie wydała jeszcze wyroku, ale stołeczny magistrat już wycofał się ze swojej decyzji. Ponieważ izba odroczyła rozprawę bezterminowo, władze obawiają się, że mogą mieć problem z terminowym odbiorem odpadów. W efekcie planują ogłosić w wakacje przetarg. 

Zdaniem ekspertów, warszawski przykład to sygnał dla innych samorządów. Nie chodzi o to, by nie korzystały z trybu in-house, ale by robiły to we właściwy sposób, tzn. powierzały zadania podmiotom, które są w stanie skutecznie je realizować. 

W ocenie Macieja Fornalczyka, partnera założyciela w COMPER Fornalczyk i Wspólnicy, często podstawowym celem samorządów przy udzielaniu zamówienia in house, nie jest zapewnienie ciągłości i bezpieczeństwa usług publicznych, jak to powinno mieć miejsce, a zapewnienie spokojnego funkcjonowania spółki komunalnej. Tymczasem podstawową intencją powinno być dążenie do osiągnięcia jak największej efektywności udzielanego zamówienia. Należy przy tym pamiętać, że w przypadku gospodarki komunalnej, efektywność niekoniecznie oznacza efektywność finansową (rentowność czy też zwrot z inwestycji).

Czytaj też: In-house w praktyce kuleje. Ekspert podpowiada samorządom

Działać, ale jak?

Samorządy są zainteresowane powierzaniem w trybie in-house, ale nie są do tego należycie przygotowane, w związku z czym popełniają błędy.  Jednym z kluczowych błędów popełnianych przez gminy podczas zlecania zadań w tej formule jest brak prawidłowego zdefiniowania usług publicznych.

- Efekt jest taki, że niektóre z nich nie mogą być uznane za usługi w ogólnym interesie gospodarczym (UOIG) lub też, że ich sfinansowanie będzie powodować duże komplikacje  – zaznacza ekspert.

Według Fornalczyka udzielenie zamówienia in-house bez zapewnienia efektywności tego działania, może narazić samorząd na roszczenia odszkodowawcze ze strony podmiotów bezpośrednio pokrzywdzonych przez wyeliminowanie ich z rynku. Aby do tego nie dopuścić, samorządy muszą skrupulatnie realizować wszystkie punkty konstrukcji powierzeniowej. 

Czytaj też: Miasta przeciwko reformie prawa zamówień publicznych: Będziemy bronić in-house

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • realista, 2018-07-23 15:16:34

    Jeśli do tej pory nie ogłosili przetargu a będą go rzeczywiście robić to są już na czerwonej linii. Może się okazać że odwołania ich zastaną w grudniu i będą musieli na szybko komuś te śmieci wierzyć
  • PG, 2018-07-22 10:07:50

    Do w.potega@neostrada.pl: przecież mpo nie ma instalacji. To jak mają robić odzysk.
  • A służby nadal rżną głu ż, 2018-07-20 21:58:28

    Czy w Austrii, Belgii, Danii, Niemczech, Holandii, Norwegii, Szwecji i Szwajcarii przeprowadza się przetargi na wyłonienie tych co chcą kręcić lody na comiesięcznych opłatach rodzin w danej gminie? Nie - bo tam jest system "in house" od zawsze... Czy mimo takiego gminnego monopolu kraje t...e nie nadążają za wolnorynkową Polską? Oczywiście to pytanie retoryczne - bo każdy kto orientuje się na czym polega prawidłowy system gospodarki odpadami wie, że chcący aby było tak jak było radzą sobie nawet z "dobrą zmianą" i jakieś tam KIO to dla nich bułka z masłem... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.