Wavelo, Kraków: W wypożyczalni rowerów miejskich 840 jednośladów

W Krakowie uruchomiono 142 stacje, w których pojawiło się 840 rowerów. Kolejne jednoślady będą stopniowo uzupełniane, tak aby do końca kwietnia na ulicach miasta stał już komplet 1,5 tys. rowerów przy 150 stacjach.
Wavelo, Kraków: W wypożyczalni rowerów miejskich 840 jednośladów
Miejska wypożyczalnia rowerów, której mieszkańcy w głosowaniu nadali nazwę Wavelo, działa od października zeszłego roku. (Wavelo, Fot. Bogusław Świerzowski/krakow.pl)

• W ten weekend krakowska wypożyczalnia rowerów miejskich Wavelo osiągnęła docelowy zasięg.

• Otwartych zostało 95 proc. stacji, w których znajduje się 840 rowerów.

• Pojawiła się też nowa opcja płacenia za wypożyczenie pojazdu, tzw. szybki przelew.

- Obecnie wkraczamy w ostatnią fazę projektu, w której osiągnęliśmy docelowy obszar zasięgu systemu obejmujący prawie cały Kraków - poinformował Albert Wójtowicz, dyrektor operacyjny projektu Wavelo.

Na terenie miasta uruchomiono 142 stacje, w których pojawiło się 840 rowerów. Kolejne jednoślady będą stopniowo uzupełniane, tak aby do końca kwietnia na ulicach miasta stał już komplet 1,5 tys. rowerów przy 150 stacjach.

Operator systemu przytoczył dane z ubiegłego, pierwszego ciepłego weekendu, kiedy każdy rower miejski był wypożyczany średnio pięć razy, co przełożyło się na ponad 12 tys. przejechanych kilometrów oraz 1,7 tys. godzin jazdy.

Miejska wypożyczalnia rowerów, której mieszkańcy w głosowaniu nadali nazwę Wavelo, działa od października zeszłego roku z koncesją wydaną przez miasto na osiem lat, bez zimowej przerwy.

W opinii operatora krakowskie rowery to najnowocześniejsze jednoślady czwartej generacji, charakteryzujące się wytrzymałością i wysokim komfortem jazdy. Wyposażone są w wał Cardana zastępujący łańcuch, komputer pokładowy, aktywny GPS pozwalający na stałe monitorowanie pojazdu i oświetlenie LED. Urządzenia te są zasilane przez dynamo i panel słoneczny.

Rower można wypożyczyć i zwrócić na dowolnej stacji na terenie miasta. Za dodatkową opłatą 3 zł jednoślad można zostawić, zapinając go w dowolnym miejscu Krakowa.

Wypożyczalnia działa w oparciu o system, do którego można przystąpić za pośrednictwem strony internetowej lub aplikacji mobilnej. Początkowo było oparty na opłatach abonamentowych użytkowników w dwóch opcjach: za 19 zł miesięcznie z możliwością jazdy przez godzinę dziennie, a za 24 zł miesięcznie - 90 minut dziennie. W obu opcjach abonamentowych po przekroczeniu limitu każda kolejna minuta kosztuje 5 gr.

Od 1 marca doszły dwie nowe formy płatności: opcja płatności pay as you go (płać za minutę) oraz wypożyczenie roweru na jeden dzień. W ramach pierwszego wariantu użytkownicy są proszeni o zarejestrowanie się w systemie i zasilenie konta kwotą 29 zł, z której następnie pobierane będą opłaty za jazdę rowerem. Minuta podróży w tej opcji kosztuje 0,19 zł. Po wykorzystaniu wszystkich środków na koncie, do wypożyczenia roweru koniecznie będzie ponowne zasilenie. Druga opcja, czyli bilet dzienny uprawniający do 12 godzin jazdy będzie kosztować 29 zł. Bilet zachowa ważność przez 24 godziny.

Dotychczas, zarówno zakup abonamentów, jak i wykupienie prepaid (np. dla opcji "płać za minutę") wiązało się z podaniem danych swojej karty płatniczej. Od tego tygodnia przy wypożyczaniu krakowskich rowerów miejskich można korzystać także z tzw. szybkiego przelewu.

Kraków był pierwszym polskim miastem, które w 2008 r. uruchomiło system rowerów miejskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do ŁukaszKR: Uważam że rowery powinny byc dofinansowywane z budżetu miasta, tak jak jest w przypadku MPK, gdzie bilety zaspokajają tylko 40% potrzeb. Miasto i mieszkańcy bardzo korzystają z tego że ktoś wybierze rower a nie auto czy autobus, więc dofinansowanie jest jak najbardziej na miejscu. Za pa...rę lat, jak ruch rowerowy w Krakowie będzie wynosił już na prawdę istotną część całkowitego transportu można pomyśleć o samodzielnym finansowaniu rowerów miejskich. rozwiń

Wróbel, 2017-04-10 11:55:13 odpowiedz

Do krak: Nie bardzo wiem dlaczego uważasz że ma być za darmo... Nie ma czegoś za darmo, tylko trzeba to za darmo opłacić z podatków. Abonament 19 zł miesięcznie to bardzo mało i uważam to za bardzo dobre rozwiązanie. Rowery za darmo będą mało dostępne i raczej nikt nie będzie dbał o ich stan, teraz... to może się zmienić, za usługę którą płacę wymagam odpowiedniego komfortu. rozwiń

ŁukaszKR, 2017-04-09 14:33:40 odpowiedz

Dlaczego nie można przez 20 min. jeźdzc za darmo? Komu jest potrzebny rower za jazdę którym trzeba płacic za każdą sekundę? Czy tego chcieli mieszkańcy?

krak, 2017-04-09 11:35:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE