We Wrocławiu na autobus i na pociąg jeden bilet

Od 1 czerwca wystarczy ważny bilet wrocławskiej komunikacji miejskiej, aby bez dodatkowych opłat jeździć pociągami osobowymi Kolei Dolnośląskich i Przewozów Regionalnych pomiędzy wszystkimi stacjami we Wrocławiu.
We Wrocławiu na autobus i na pociąg jeden bilet

Jak powiedział podczas środowej konferencji prasowej dyrektor departamentu nieruchomości i eksploatacji Urzędu Miasta we Wrocławiu Lech Filipiak, projekt jest przedsięwzięciem pilotażowym, a umowa w została podpisana do końca 2013 r.

"Jestem przekonany, że w przyszłości połączy ona na stałe nasze systemy komunikacyjne. To przede wszystkim duża wygoda dla wrocławian. Będą oni mogli liczyć na większy komfort i znaczne skrócenie czasu podróży. Na niektórych kierunkach będzie można zaoszczędzić nawet 35 minut" - dodał Filipiak.

Pasażerowie korzystający z komunikacji miejskiej będą mieli do dyspozycji średnio 220 pociągów w ciągu doby, którymi można poruszać się bez ograniczeń pomiędzy dziewiętnastoma stacjami i przystankami na terenie Wrocławia. Oznacza to, że przejazd z najodleglejszych części miasta do centrum, niezależnie od pory dnia, zajmie nie więcej niż 25 minut.

Oferta jest ważna we wszystkich pociągach osobowych Kolei Dolnośląskich oraz pociągach REGIO Przewozów Regionalnych. Przewozy są możliwe tylko w granicach miasta, pomiędzy stacjami, w których nazwie znajduje się "Wrocław".

Honorowane będą bilety okresowe kodowane na karcie miejskiej URBANCARD i na elektronicznych legitymacjach studenckich (ELS), bilety czasowe w tradycyjnej formie papierowej, skasowane wcześniej w tramwaju lub w autobusie oraz czasowe bilety w formie telefonicznej.

"Prace nad wspólnym biletem trwały kilka lat. Cieszymy się, że wreszcie nam się to udało, zwłaszcza, że transport kolejowy jest nie tylko szybszy, ale też bardziej ekologiczny. Liczymy, że pasażerom spodoba się ten pomysł i wybiorą jazdę pociągiem zamiast stania w korkach" - powiedziała prezes Kolei Dolnośląskich Genowefa Ładniak.

Członek zarządu Przewozów Regionalnych Halina Sekita dodała, że wprowadzane rozwiązanie będzie również finansowo korzystne dla wrocławian. "Podróżny posiadający URBANCARD zapłaci za nią taką samą kwotę jak do tej pory i nie ponosząc żadnych dodatkowych opłat będzie mógł korzystać z połączeń kolejowych" - dodała.

Przez najbliższe cztery miesiące pasażerowie korzystający z nowego systemu będą liczeni, a za każdego z nich miasto zapłaci przewoźnikom 2,58 zł.

Początki konsolidacji systemu komunikacyjnego we Wrocławiu sięgają 2004 r. Wrocław był wówczas pierwszym miastem, które wprowadziło wspólne bilety na tramwaje i autobusy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE