Więcej elektrośmieci do odzysku. Sejmowe poprawki projektu ustawy

Celem projektu ustawy o elektrośmieciach jest m.in. zwiększenie odzysku tzw. elektrośmieci oraz ograniczenie szarej strefy w tym obszarze. Sejmowa komisja ochrony środowiska przyjęła sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej tego projektu.
Więcej elektrośmieci do odzysku. Sejmowe poprawki projektu ustawy
Punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych w gminie będą będą mogły zbierać niekompletne elektroodpady oraz ich części (fot: mpolodz.pl)

Celem projektowanej ustawy jest wdrożenie do polskiego prawa przepisów unijnej dyrektywy ws. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Chodzi m.in. o wprowadzenie poziomów zbierania elektrośmieci, ich odzysku, czy ponownego użycia i recyklingu.

Podkomisja nadzwyczajna rozpatrywała rządowy projekt ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym na siedmiu podkomisjach. Do czerwca były to dyskusje nad ogólną koncepcją gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym.

Na ostatnich posiedzeniach zostały doprecyzowane artykuły ustawy pod względem merytorycznym, językowym i redakcyjnym - poinformowała we wtorek (23 czerwca) na posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przewodnicząca podkomisji poseł Ewa Wolak (PO).

Poseł wyjaśniła, że podkomisja zwróciła się z prośbą o opinię prawną do Biura Analiz Sejmowych, czy przyjęcie poprawek może spowodować np. konieczność ponownej notyfikacji projektu ustawy. Pomimo tego, że zgłoszone poprawki poparł pilotujący tę ustawę wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk, to członkowie podkomisji ostatecznie ich nie przegłosowali. Chodzi o poprawki dotyczące m.in. monitorowania odpadów oraz zapisów obligujących organizacje odzysku do działalności non profit.

Pierwsze czytanie tego projektu odbyło się na plenarnym posiedzeniu Sejmu na początku kwietnia tego roku. Sejm wówczas skierował projekt do dalszych prac w komisji ochrony środowiska.

Wytyczne dla przedsiębiorców wprowadzających sprzęt elektroniczny

Zgodnie z nowymi przepisami do końca 2015 r. przedsiębiorca wprowadzający sprzęt przeznaczony dla gospodarstw domowych będzie zobowiązany do osiągania dotychczasowego minimalnego poziomu zbierania zużytego sprzętu, pochodzącego z tych gospodarstw, w wysokości odpowiadającej co najmniej 35 proc. masy wprowadzonego do obrotu sprzętu w poprzednim roku kalendarzowym. W 2013 r. zebrano 4,25 kg zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego na mieszkańca.

W kolejnych latach ten współczynnik będzie rósł. Od 1 stycznia 2016 r. do końca 2020 r. wprowadzający będzie musiał zbierać nie mniej niż 40 proc. masy sprzętu wprowadzonego do obrotu w trzech poprzednich latach, a w przypadku sprzętu oświetleniowego - nie mniej niż 50 proc. Od początku stycznia 2021 r. współczynnik wyniesie 65 proc.

Zgodnie z rządową propozycją tylko trzy podmioty (zakłady przetwarzania, punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych w gminie oraz odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości) będą mogły zbierać niekompletne elektroodpady oraz ich części. Takie rozwiązanie ma minimalizować nielegalny demontaż zużytego sprzętu w celu sprzedaży pewnych jego elementów np. do punktów skupu złomu i uzyskiwania z tego procederu korzyści finansowych.

Nowe prawo będzie pozwalało sprawdzać organizacje zajmujące się odzyskiwaniem sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz prowadzące zakłady przetwarzania, czy przestrzegają norm środowiskowych dotyczących gospodarowania zużytym elektrosprzętem. Obecnie w Polsce jest 9 organizacji odzysku oraz ponad 170 zakładów przetwarzania, ale czynnych - ok. 40.

Zgodnie z projektowanymi przepisami sprzedawcy AGD, których sklepy mają powierzchnię co najmniej 400 m kw. będą musieli bezpłatnie przyjmować mały zużyty sprzęt elektryczny bądź elektroniczny, którego żaden z zewnętrznych wymiarów nie przekracza 25 cm (np. suszarka). Oddający taki sprzęt nie będą musieli kupować w zamian nowego.

Sprzedawcy detaliczni i hurtowi, którzy dostarczą klientowi nowy sprzęt, np. lodówkę, będą musieli od niego nieodpłatnie odebrać stary sprzęt.

Projekt ustawy przewiduje, że od początku 2016 r., tj. od momentu powstania bazy danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarce odpadami, krajowy rejestr przedsiębiorców działających w branży sprzętu elektrycznego i elektronicznego będzie prowadzony przez marszałka województwa w systemie teleinformatycznym.

Nowe rozwiązania mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. Drugie czytanie projektu odbędzie się prawdopodobnie w lipcu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do w.potega@neostrada.pl: zgadza się, ale patrząc przez pryzmat kwoty do wydania na inwestycje: jeżeli ktoś zarządza budżetem na budowę spalarni 700.000.000 lub na MBP 150.000.000 a w porównaniu przykład kosztuje 200.000 to czym "wygodniej" zarządzać? Poza tym trzeba myśleć i spojrzeć pra...wdzie w oczy, ministerstwo nie jest zainteresowane segregacją, ponieważ w ustawie o zmianie ustawy o odpadach odwróciło hierarchię postępowania z odpadami nadając spalarniom status ponadregionalnych instalacji. Bangladesz nad Wisłą! rozwiń

Szopenowski , 2015-06-25 09:36:20 odpowiedz

Trzeba w Polsce tworzyć sieć punktów odbioru wszystkich posegregowanych odpadów, w tym elektrycznych. Nie są konieczne nakazy. To jest opłacalne i dużo mniej kosztuje w stosunku do RIPOK-ów i spalarni, a zdecydowanie efektywniejsze.

w.potega@neostrada.pl, 2015-06-24 08:31:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE