GRUPA PTWP

Przez oświatę brakuje na wszystko inne

Koszty, jakie ponoszą samorządy w związku z finansowaniem oświaty, odbijają się coraz mocniej na innych dziedzinach. Ta bańka pęknie, pytanie tylko jak szybko - mówi Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego.
INNE ROZMOWY

Płock ma duży apetyt na PPP

Nie tylko budowa obwodnicy i prace przy nadbrzeżu. Miasto chce w PPP zmodernizować stadion Wisły Płock.


Gmina (Anna Banasik) 27-11-2011, 19:13

Wobec OZE opłaca się być cierpliwym

 
- Urzędnicza procedura na inwestycje w odnawialne źródła energii jest do przejścia. Uzyskiwanie pozwoleń trwa 2-3 lata, ale przedsięwzięcia te sprzyjają środowisku, więc opłaca się być cierpliwym - mówi Andrzej Żmuda-Trzebiatowski, wójt Przechlewa.

Wykorzystanie w gminie odnawialnych źródeł energii oznacza zupełny brak zmartwień, czy pojawiają się również problemy?

Andrzej Żmuda-Trzebiatowski, wójt gminy Przechlewo: Kotłownia centralna w Przechlewie opalana jest słomą, co znacznie ogranicza emisją zanieczyszczeń.

Problemem może być jednak rosnąca cena surowca, która teraz wynosi około 190 zł za tonę. W naszej gminie działa w tej branży duża firma, która zazwyczaj wygrywa przetargi na dostawę.

Pojawiają się też obawy, czy nie zabraknie nam surowca. Już teraz eksploatujemy z sąsiednim Człuchowem te same pola.

Odnawialnymi źródłami energii zainteresowaliśmy się 15 lat temu, ale obecnie zielona energia staje się modna i myśli o niej coraz więcej samorządów.

Czy są potrzebne ułatwienia, żeby samorządy chętniej sięgały po zieloną energię?

- Cała ta urzędnicza procedura jest do przejścia, jeżeli komuś zależy na inwestycji wykorzystującej odnawialne źródła energii. Proces uzyskiwania niezbędnych pozwoleń trwa 2-3 lata, ale przedsięwzięcia te sprzyjają środowisku, więc opłaca się być cierpliwym. Ponadto samorządy mają narzędzia, by zawczasu stworzyć inwestorom sprzyjające warunki - już na etapie przygotowania planów zagospodarowania przestrzennego należy takie inwestycje przewidzieć. Gmina potem na tym zarabia.

Opłaca się stawiać na zieloną energię?

- Oczywiście, że się opłaca, bo nic innego nam nie zostało - musimy dbać o środowisko.

Pomorze jest naprawdę przepiękne - lasy, jeziora, rzeki - to wszystko zasługuje na ochronę. Jako samorządowcy powinniśmy też pomóc rządowi sprostać unijnym wymogom ograniczenia emisji dwutlenku węgla, żeby Polska nie musiała płacić kar umownych.

W Przechlewie funkcjonuje kotłownia opalana słomą, działają biogazownie rolnicze, a ostatnio postawili Państwo na kolektory słoneczne i lampy hybrydowe. Coś jeszcze jest w planach?

- Na razie zrealizowaliśmy pierwszy etap projektu "Słoneczna energia odnawialna dla gminy Przechlewo", w ramach którego zainstalowaliśmy 107 kolektorów słonecznych oraz pięć lamp hybrydowych.

 

ZOBACZ TAKŻE
  • autoidea 2011-11-28 21:34:20

    Procedury na OZE dluzsze, niz 3 miesiace to jakas farsa.
    Powinna istniec zasada, ze przedsiewziecia OZE maja ZAWSZE pierwszenstwo nad energetyka konwencjonalna.

  • zasmucony obywatel 2011-11-28 16:13:45

    Pan wójt nie widzi w tym żadnego idiotyzmu, że procedury na zwykłą kotłownię na węgiel trwają kilka miesięcy - a na eko-instalację lata.... Nic dziwnego, że wleczemy się w ogonie krajów UE....