Wojewoda unieważnił plan gospodarki odpadami dla Mazowsza

Wojewoda mazowiecki stwierdził nieważność uchwał tamtejszego sejmiku w sprawie uchwalenia i wykonania Planu gospodarki odpadami.
Wojewoda unieważnił plan gospodarki odpadami dla Mazowsza
Przypomnijmy, że uchwały w sprawie wpgo sejmiki podejmowały w pośpiechu i pod presją czasu (fot.fotolia)

Wojewoda zarzucił radnym „naruszenie procedury sporządzenia uchwał”. Zdaniem wojewody uchwały zostały przyjęte bez zaopiniowania przez resort środowiska. W uzasadnieniu decyzji napisano także o braku odpowiednich konsultacji społecznych oraz strategicznej oceny oddziaływania regulacji na środowisko.

Sejmik może wnieść skargę na rozstrzygnięcie wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ma na to 30 dni.

Przypomnijmy, że uchwały w sprawie wpgo sejmiki podejmowały w pośpiechu i pod presją czasu: zarówno bowiem krajowy jak i wojewódzkie plany gospodarki - zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej - miały być przyjęte do końca roku.

Czytaj: Czy rzeczywiście stracimy 4 mld na gospodarkę odpadami?

Założeń nie udało się zrealizować co samorządy tłumaczyły zbyt późnym przyjęciem przez Ministerstwo Środowiska kpgo (plany wojewódzkie muszą się do niego odnosić), resort zrzucał winę na sejmiki.

Problem z mazowieckim wpgo jeszcze utrudni negocjacje z KE w sprawie spełnienia przez Polskę warunków koniecznych do uruchomienia środków na inwestycje w gospodarce komunalnej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Planowanie nabierze sensu dopiero wtedy, gdy operatorzy zatrudnieni przez gminy zaczną odróżniać materiały otrzymywane od mieszkańców od odpadów resztkowych (zmieszanych). Plan jest prosty. Powinno przybywać odzyskiwanych materiałów, na podstawie rozliczeń operatorów z mieszkańcami. Za dostarczanie ...operatorom odzyskanych w domach materiałów nie wiadomo kto komu będzie dopłacać? To zależy od przyjętego systemu gospodarowania w konkretnej gminie, a w Warszawie może nawet w dzielnicy. Do oddawanych odpadów resztkowych mieszkańcy powinni dopłacać, ewentualnie producenci. Wtedy dopiero zaczniemy wszyscy uczyć się racjonalnego posługiwania się opakowaniami. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-02-02 15:57:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE