WSA: Uchylenie zaskarżonej ustawy nie zamyka sprawy w sądzie

Według ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Organ przekazuje skargę sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej wniesienia - głosi wyrok WSA w Gliwicach.
WSA: Uchylenie zaskarżonej ustawy nie zamyka sprawy w sądzie
Prezydent miał błędne przekonanie, że uchylenie zaskarżonej uchwały kolejną uchwałą rady miasta spowoduje zakończenie postępowania w tej sprawie (fot. pixabay)

Wojewoda złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniosek o wymierzenie prezydentowi miasta grzywny za nieprzekazanie sądowi administracyjnemu skargi na uchwałę rady miasta, która dotyczyła określenia zasad wynajmowania lokali mieszkalnych, socjalnych i pomieszczeń tymczasowych wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy. Wskazał, że organ o prawie dwa lata przekroczył, w którym skarga wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę powinna wpłynąć do sądu.

W odpowiedzi na wniosek prezydent podniósł, że skarga została przekazana do sądu z opóźnieniem z powodu błędnego przekonania, iż uchylenie zaskarżonej uchwały kolejną uchwałą rady miasta spowoduje zakończenie postępowania w tej sprawie.

Zdaniem sądu: Sąd nie uznał (w postanowieniu z 30 maja 2016, IV SO/Gl 6/16) takiej argumentacji. Według ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Organ przekazuje skargę sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej wniesienia.

W razie niezastosowania się do tych obowiązków, sąd na wniosek skarżącego może orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 przywołanej ustawy, tj. do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez prezesa GUS na podstawie odrębnych przepisów.
Przywoływana ustawa mówi też, że "sąd może orzec" o wymierzeniu organowi grzywny, co oznacza, że rozstrzygając w tej kwestii, sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, a więc między innymi przyczyny niewypełnienia przez organ obowiązków, a także czas, jaki upłynął od wniesienia skargi, oraz czy przed rozpatrzeniem wniosku o wymierzenie organowi grzywny organ ten obowiązek wypełnił i wyjaśnił powody niedotrzymania terminu.

Tłumaczenie, że zaskarżona uchwała została uchylona inną uchwałą, nie było dla sądu żadnym usprawiedliwieniem. W jego argumentacji, opóźnianie obowiązku spoczywającego na zaskarżonym organie powoduje, że osoba skarżąca traci możliwość konstytucyjnego prawa do sądu.

Biorąc pod uwagę, że opóźnienie w przekazaniu skargi wojewody do sądu było znaczne, sąd nałożył na prezydenta grzywnę w wysokości 1000 zł. – Grzywna ta ma przede wszystkim charakter represyjny, ale również prewencyjny. Nie jest bowiem pożądanym, aby tego typu zaniedbania, jakich dopuścił się organ, występowały w przyszłości – uargumentował sąd.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE